Tamara Czartoryska: „Działania ojca są niemoralne”

Tamara Czartoryska: „Działania ojca są niemoralne”

Córka księcia Adama Karola Czartoryskiego wydała oświadczenie, w którym odniosła się do sprawy pieniędzy, które zniknęły z konta Fundacji Czartoryskich. – „Od momentu, gdy dowiedziałam się o zamiarach księcia Adama Czartoryskiego i Macieja Radziwiłła co do przekazania funduszy obcej Fundacji wielokrotnie podkreślałam, że takie działanie jest niemoralne i potencjalnie łamiące prawo, głównie z powodu zagrożenia unikaniem podatków i ryzykiem prania pieniędzy. Przelanie środków było z góry zaplanowane” – napisała Tamara Czartoryska. Opisywaliśmy sprawę w artykule „Pieniądze ze sprzedaży „Damy z gronostajem” są już w Liechtensteinie”.

https://twitter.com/_CoqRouge_/status/984803610436435968

Tamara Czartoryska napisała, że nie brała udziału w spotkaniach, na których negocjowano sprzedaż kolekcji. – „Ani ja, ani żaden z zarządzanych przeze mnie podmiotów, nigdy nie otrzymał żadnych funduszy od Fundacji Czartoryskich, ani przed, ani po zakończeniu sprzedaży Kolekcji Sztuki. Nigdy nie brałam udziału w zakładaniu fundacji w Liechtensteinie i nie piastuję żadnych stanowisk, ani też nie posiadam żadnych uprawnień, nie będąc władną ingerować w żadne decyzje ani ich nadzorować” – oświadczyła Czartoryska.

„Jedynym skutkiem transferu środków wpłaconych przez wszystkich polskich podatników była osobista korzyść finansowa uzyskana przez księcia Adama Czartoryskiego i jego żonę, Josette Calil, a także nowych członków rady Fundacji Czartoryskich – wyznaczonych na kilka dni przed sprzedażą kolekcji dzieł sztuki – którzy asystowali w transferze środków z Polski” – uważa córka Adama Czartoryskiego. Według niej, jedynym powodem sprzedaży kolekcji za cenę odbiegającą od stawek rynkowych była „potrzeba poprawy płynności finansowej” jej ojca i jego żony. O planach sprzedaży dowiedziała się z „New York Times”.

Tamara Czartoryska napisała także, że ojciec zmusił ją do podpisania protokołu uchwały Rady zatwierdzającej likwidację Fundacji Czartoryskich, grożąc, że nie weźmie udziału w jej ślubie.

bt

Źródło: onet.pl

Polecamy również

  •  
  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

10
Dodaj komentarz

avatar
7 Comment threads
3 Thread replies
2 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
8 Comment authors
ZgredzinkaTak właśnieAlskiEchMaciek123454321 Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Chermes
Chermes

Widzę jedyne sensowne rozwiązanie dla ministerstwa by odzyskało ono pieniądze głupio wydane na zakup kolekcji, której i tak nie wolno było z Polski wywieźć. Należy sprzedać, za granicę, zakupione zabytki i w ten sposób przynajmniej część pieniędzy zostanie odzyskana. Można będzie te pieniądze przeznaczyć na zasłużone nagrody dla ministrów lub przekazać je na cele charytatywne ojcu z Torunia. Rząd bowiem ma prawo robić co mu się podoba, więc może na sprzedaż i wywóz zezwolić, szczególnie gdy sejm uchwali, którejś nocy, odpowiednią ustawę. Myślę, że takie rozwiązanie problemu jest jak najbardziej prawdopodobne, mając na uwadze poziom intelektualny ludzi obecnie zasiadających we… Czytaj więcej »

Zgredzinka
Zgredzinka

Gorzki ten … sarkazm, ale co nam pozostaje, żeby nie zwaliować.

Andrzej
Andrzej

W ten sposób „techniczny ” się umoczył.

issa
issa

no cóż…
arystokracja zawsze robiła nas w trąbę i nic sie nie zmienilo.
Żyli na koszt spoleczeństwa i, jak widac, marzy im sie powtorka.

Maciek123454321
Maciek123454321

Za pół miliarda złotych można spokojnie odrestaurować niejedną zabytkową Starówkę w Polsce, dokapitalizować służbę zdrowie, zakupić sprzęt medyczny, wybudować spory odcinek autostrady, przyspieszyć budowę metra w Warszawie, uwolnić Kraków od smogu, zbudować kilka szpitali, Natretnie powstaje pytanie – KTO I ILE DOSTAŁ W ŁAPĘ? Podejrzenia padają na Glińszczaka. Ta transakcja to było działanie na szkodę Państwa Polskiego. Ciekawe, czy dowiemy się ile Glińszczak wziął do kieszeni. Osobiścię wątpię, jako że ten sam bank w Lichtensteinie od razu łapówkę ministerialnemu hosztaplerowi wypłacił, Ino ta łapówka tkwi zapewne wciąż na koncie w zagranicznym banku.

Ech
Ech

KIEDY ZA TO KTOŚ ODPOWIE ???!!!

Tak właśnie
Tak właśnie

Jak minie pisobolszewia

Zgredzinka
Zgredzinka

Śmiem wątpić, gdyż do tej pory się to nie zdarzało.
Jak wróci normalność, to i do władzy dojdą normalni ludzie, którym zapewne zabraknie determinacji i cech charakteru do prowadzenia takich akcji.

Alski
Alski

ciekawe ile odpalił PiSowi

Zgredzinka
Zgredzinka

Ciekawe czy ktoś rozliczy kiedyś Glińskiego za tę aferę (i pewnie nie tylko tę), tak skrupulatnie i konsekwentnie jak robi to teraz PiS.
Dobrze by było, żeby zasada surowego i rzetelnego rozliczania wszystkich uczestników życia społecznego, weszła na zawsze do naszej praktyki życia politycznego.