„Ten program nie jest by atakować”. „Komuniści i złodzieje oraz resortowe dzieci już plują”

Kasta TVP

TVP Info wyemitowało pierwszy odcinek publicystycznego programu „Kasta”. Produkcja przybliża historie rodzin pokrzywdzonych przez polski wymiar sprawiedliwości. Sposób prowadzenia programu i jego rzetelność zostały już skrytykowane przez tysiące internautów – autorzy „Kasty” oskarżani są o stosowanie propagandy i próbę manipulacji odbiorcami.

 

W premierowym programie przedstawiono losy rodziny z Olsztyna, która została w 1998 r. niesłusznie wyeksmitowana ze swojego mieszkania. Sprawa – jak to określiła „Gazeta Wyborcza” – jest „wielkim dramatem”. Szkoda tylko, że została perfidnie wykorzystana jako paliwo do brutalnego ataku na ogół sędziów.

Sąd w Olsztynie wybrano zresztą nieprzypadkowo. To właśnie tam pracuje sędzia Paweł Juszczyn, który chce sprawdzić, czy listy z podpisami poparcia dla kandydatów do nowej Krajowej Rady Sądownictwa są zgodne z obowiązującymi przepisami prawa. Widz z przekazu TVP Info będzie mógł dowiedzieć się, że sędziowie z tego miasta znani są ze skandali i nieuczciwego podejścia do spraw związanych ze „zwykłymi” obywatelami.

 

„Kontrowersji” – jak podają w internecie zwolennicy Prawa i Sprawiedliwości – dodaje to, że opisany w programie werdykt został wydany przez sędziego, który przyjął nominację z rąk Bronisława Komorowskiego. Sędzia – jak można się domyślić z materiału – działał zresztą w ramach postkomunistycznego układu (prezesem spółdzielni mieszkaniowej był były tajny współpracownik Służby Bezpieczeństwa).

Podobnych treści możemy spodziewać się w kolejnych odsłonach telewizyjnej „Kasty”. Pod koniec programu zapowiedziano, że w najbliższym odcinku omówione zostaną „skandalicznie niskie wyroki” za pobicie ze skutkiem śmiertelnym oraz sprawa pijanej sędzi, która spowodowała kolizję i uciekła z miejsca wypadku.

Prowadzącym „Kastę” jest red. Miłosz Kłeczek. Dziennikarz trafił do TVP Info za czasów Jacka Kurskiego i prezentuje jawnie prorządowe poglądy. W ostatnim czasie głośno zrobiło się o nim ze względu na ataki na marszałka Tomasza Grodzkiego.

Sama nazwa programu budzi rozliczne kontrowersje. Określenie „kasta” było wielokrotnie używane przez polityków i propagandystów Zjednoczonej Prawicy do ataków na niepokornych sędziów. W ostatnim czasie środowiska sędziowskie były krytykowane przez oficjeli, takich jak Mateusz Morawiecki i Andrzej Duda.

Oburzenia formułą „Kasty” nie kryją użytkownicy sieci. „Audycja ma oczywiście specjalną misję w oczernianiu środowiska sędziowskiego, poprzez ukazywanie jednostkowych przewinień i błędów sędziowskich. Klasyczny sposób manipulacji z lat 80-tych. Przekaz dość prymitywny, okraszony karczemnym językiem, skierowany do niezbyt wyszukanego audytorium” – napisał jeden z czytelników Wirtualnej Polski.

Jeszcze inni komentujący porównywali program TVP Info do klasycznych działań propagandowych z pierwszej połowy minionego wieku. „Czekam na kolejne serie: „kułacy”, „prywatni sprzedawcy”, „burżuazja”, „wrogowie ludu”. Jak iść to po całości” – podsumował subskrybent internetowego wydania „Gazety Wyborczej”.

W sieci, a szczególnie na Twitterze, nie zabrakło przy tym głosów poparcia dla autorów „Kasty”. Jednym ze zdeklarowanych zwolenników programu jest PiS-owski wiceminister sprawiedliwości Sebastian Kaleta. „Bardzo mocny pierwszy odcinek programu #Kasta” – ocenił prawicowy polityk.

/nt/

Źródła: wyborcza.pl, wp.pl, wpolityce.pl

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

6
Dodaj komentarz

avatar
6 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
6 Comment authors
andrzejMajaPan WojtekMareksmętek Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Zbyszek
Zbyszek

Pamiętam te desperacką obronę poszkodowanych którą prowadzili działacze PIS. Później ta szybka zrzutka wśród pisowców na nowe mieszkanie…

smętek
smętek

Kurwizja to największa, bezkarna szczujnia, wydająca nasze pieniądze. Polakom mającym, w większości, zerową wiedzę o prawie, postępowaniach sądowych i orzekaniu przez sędziów w sprawie najbliższe jest powiedzenie babci Pawlakowej z „Samych swoich” – Sąd sądem a sprawiedliwość musi być po naszej stronie.

Marek
Marek

Kiedy odcinek o członku nadzwyczajnej kasty Navackim z Olsztyna? A kiedy o tych od afery hejterskiej z ministerstwa? I czy starczy odwagi by zrobić odcinek o zarządzającym tą kastą przestępcą zwącym się ministrem sprawiedliwości?

Pan Wojtek
Pan Wojtek

To mi przypomina komuszą propagandę po śmierci Przemyka. Gdy chciano wmówić społeczeństwu, że Przemyk zmarł, bo został skopany przez pracowników służby zdrowia, a nie skatowany przez łagodnych jak baranki zomowców, to też PRL-owskie media trąbiły na lewo i prawo o każdym przypadku niewłaściwego potraktowania pacjenta przez lekarza lub sanitariusza. Właśnie po to, żeby wmówić Polakom, że służba zdrowia to zbiry i tym samym uwiarygodnić kłamliwą wersję o rzeczywistych przyczynach śmierci chłopaka.

Maja
Maja

Haha, kasta złodziei z TVP ( 2 mld zagrabione tylko w tym roku) będzie moralizować. Nikt się na to nie nabierze.

andrzej
andrzej

Szokujące przypadki zachowania sędziów.