Teraz będzie się mówić „wyszedł jak Falenta na PiS-ie”. Są kolejne zarzuty i dwa tys. godzin nowych nagrań

"Wymiar sprawiedliwości zamiata pod dywan niewygodny dla PiS wątek Falenty"

Jak ustalił TVN24 biznesmen Marek Falenta – skazany na 2,5 roku więzienia za aferę podsłuchową – został przewieziony do prokuratury, w otoczeniu uzbrojonej eskorty. Ma usłyszeć kolejne zarzuty w sprawie afery taśmowej. Chodzi o nowe, nieznane dotąd nagrania.

 

Z ustaleń dziennikarzy stacji wynika, że na nowych taśmach zarejestrowano ponad dwa tysiące godzin nagranego materiału. Falenta miał dokumentować na nich „całe swoje życie” i spotkania m.in. z agentami CBA, z którymi niejawnie współpracował.

Zaraz po wydanym przez sąd wyroku Falenta zbiegł do Hiszpanii. Wysłano za nim list gończy i w kwietniu b. r. został sprowadzony do Polski.

Jak podała „Rzeczpospolita”, decyzją sądu biznesmen został wysłany na badania do ośrodka diagnostycznego. Już wcześniej miał on zmagać się z ciężką depresją. Jeszcze w czwartek rano informowano, że przesłuchanie Falenty przez prokuratora było odkładane.

/j/

Źródło: gazeta.pl

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

3
Dodaj komentarz

avatar
1 Comment threads
2 Thread replies
1 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
3 Comment authors
ZgredzinkaObserwatorantyuzurpator Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
antyuzurpator
antyuzurpator

Falenta zaczyna wyglądać jak Juszczenko po próbie otrucia dioksynami.
Sowieckie metody? – Zacieranie śladów, likwidowanie wykonawców?

Obserwator
Obserwator

Prosta sprawa- zrobią z niego wariata i zamkną bezterminowo, stare sowieckie metody!

Zgredzinka
Zgredzinka

Kto zaczyna taniec ze skorpionem, musi się liczyć z tego skutkami.