„Teraz ważą się losy naszej ojczyzny” – w całej Polsce protesty w obronie wolnych sądów

„Teraz ważą się losy naszej ojczyzny” – w całej Polsce protesty w obronie wolnych sądów

Warszawa, Kraków, Gdańsk, Poznań, Wrocław, ale także, a może przede wszystkim Legnica, Puławy, Łomża oraz wiele, wiele innych miast znalazły się na mapie protestów przeciw pisowskiej ustawie kneblującej usta sędziom.

Tysiące ludzie w ponad 160 miastach wyszło na ulice, aby stanąć w obronie niezależności i niezawisłości polskiego sądownictwa.

 

Najwięcej ludzi zgromadziło się przed Sejmem w Warszawie. Protestujący przynieśli transparenty z hasłami: „Cześć i chwała sędziom niezłomnym”, „Niezależne sądy – prawem każdego obywatela”, „Konstytucja”. Rozwinięto kilkunastometrowe flagi Polski oraz UE.

„Często nas pytacie, jak możecie nam pomóc. Tak jak dzisiaj, wystarczy, że po prostu jesteście. Słowa są zbędne, wystarczy, że stoicie przy nas” – mówił do zgromadzonych przed Sejmem sędzia Igor Tuleya. – „Dzisiaj jest czas próby dla sędziów. Mamy taki moment, że nie tylko jesteśmy obrzucani błotem, ale też gipsuje nam się usta, próbuje nas się wtrącić do więzień. Jeśli to prawo wejdzie w życie, to pewnie to się uda.

Gdy przyjdzie taki moment, że kiedyś nas zabraknie, mówcie swoim dzieciom, że kiedyś były wolne sądy. Nie mogę Wam obiecać, że tę bitwę wygramy, ale mogę Wam obiecać, że sędziowie pokażą że nie tylko fajnie mówią o Konstytucji, ale są w stanie wszystko zrobić w jej obronie. Mogę wam też obiecać, że prędzej, czy później zwyciężymy, bo dobro triumfuje nad złem, prędzej, czy później” – powiedział sędzia Tuleya. Tłum zaczął skandować „Zwyciężymy!”.

 

„Teraz ważą się losy naszej ojczyzny. Proszę państwa o jedną rzecz – żebyśmy byli solidarni. Nie stać nas na komfort nicnierobienia.

Pokażmy całej Europie, że jesteśmy godni tej wolności” – mówił do zgromadzonych w Katowicach Krystian Markiewicz, szef Stowarzyszenia Sędziów „Iustitia”.

W Szczecinie do zgromadzonych przed sądem przemówił opozycjonista z czasów PRL Andrzej Milczanowski. – „Nadszedł czas próby, nadszedł czas walki. Jak wprowadzono stan wojenny, zabrano nam Solidarność. Ta władza chce nam zabrać praworządność i demokrację. To społeczeństwo musi obronić sędziów. Musimy pokazać tej władzy pięść” – powiedział Milczanowski.

W Krakowie postawiono klatkę, w której stała kobieta w stroju Temidy z wagą w rękach i z przepaską na oczach. A w Poznaniu na gmachu sądu powieszono transparent z napisem „Konstytucja”.

bt

Źródło: TVN24, Twitter

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media
Subscribe
Powiadom o
guest
1 Komentarz
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
daroo
daroo
19 grudnia 2019 10:49

Pewnie ten post nie przejdzie z racji radykalności opinii w nim zawartej ale warto spróbować .IMHO ,tej władzy protesty nie ruszają , pokazali to na przykładzie nauczycieli, ta władza ugnie się (niestety) tylko przed brutalną siłą.