Terlecki nie ukrywa prawdziwego celu ustawy o statusie zawodu dziennikarza

Terlecki: „Publiczna służba zdrowia w Polsce uchodzi za jedną z najlepszych w Europie” – „Oni jednak żyją w matriksie”

Jeśli ktoś pomyślał, że posłanka Pawłowicz krzycząc swego czasu w kierunku dziennikarzy wolnych mediów: „Po wakacjach weźmiemy się za was” tak tylko sobie rzuciła, jest w błędzie. Dziś potwierdza to program wyborczy PiS, w którym jest mowa o wprowadzeniu ustawy o statusie zawodowym dziennikarza. „Głównym celem zmiany powinno być utworzenie samorządu, który dbałby o standardy etyczne i zawodowe, dokonywał samoregulacji oraz odpowiadał za proces kształtowania adeptów dziennikarstwa” – czytamy w programie. Wiele osób odczytało to jako jawną zapowiedź cenzury.

 

 

Szef klubu PiS, wicemarszałek Terlecki, na antenie radiowej Trójki wyjaśnił, do czego mają prowadzić zmiany zapowiedziane w programie partii. Terlecki zapewnia, że chodzi tylko ograniczenie możliwości tych, którzy w sieci pomawiają polityków i wyjaśnia, że PiS chce tylko „ucywilizowania tej narastającej komplikacji, jaką są media społecznościowe, portale, które sobie pozwalają często na rzeczy wyjątkowo niesympatyczne, nieprzyjemne”.


„Chcemy taką koncepcję zaproponować, przedyskutować oczywiście ze środowiskiem dziennikarskim i zastanowić się nad tym czy nie dałoby się wprowadzić jakichś zasad, z którymi by się wszyscy zgodzili. Albo prawie wszyscy. Chodzi o uniknięcie sytuacji gdy możliwości dziennikarza są nadużywane do pomówień” – podkreślił.

 

Trudno w tej sytuacji nie zgodzić się z opinią internauty, który pisze: „Majstrowanie przy ustawie prasowej ma skutkować tym, że polityk rządzący w państwie zamordystycznym ma mieć status szczególny – status świętej krowy”.

 

Oczywiście wszyscy dobrze wiemy, że gdyby nie niezależne od PiS media, nie dowiedzielibyśmy się np. o aferze hejterskiej, o „rodzinnych” przelotach marszałka Kuchcińskiego czy powiązaniach Jarosława Kaczyńskiego ze spółką Srebrna i jego planach stawiania sobie i bratu wieżowców w Warszawie. To tylko kilka przykładów afer, o których milczą media związane i finansowane przez PiS.

Jednak niestrudzony PiS wie co robi i ustami swoich funkcjonariuszy (takich jak Adam Bielan), wciska suwerenowi prawdy objawione: tak wolnych mediów jakie są dziś dawno nie było (…) w tej chwili mamy znacznie większy pluralizm w mediach i znacznie większą wolność słowa w stosunku do rządów Platformy” (…) „wolność mediów w Polsce kwitnie”. Doprawdy, nawet koń by się uśmiał.

/md/

Źródło: wPolityce.pl, naTemat, Radio Zet

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

6
Dodaj komentarz

avatar
5 Comment threads
1 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
6 Comment authors
AgaRadał PPepeg Z GumyZbyszekJantar Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
vint
vint

Ciekawe co zrobi obecna młodzież, co to na wybory nie chodzi „bo się polityką nie interesuje”, kiedy w srajfoniku internetu zabraknie?? Znaczy się będzie, taki radiomaryjno-tvpisowski necik, podobny do tego w Korei Północnej. Ciekawe jak się będą czuli kiedy każda focia hipsterskiego jedzonka będzie musiała przejść przez filtr Wielkiego Cenzora Żoliborskiego, tak aby wyeliminowac nawet najmniejszą możliwość tego, że kluseczki na talerzyku w symbol KODu się ułożą… (Tak, sarkazm! Tak, jestem zła!)

Jantar
Jantar

„PiS chce tylko „ucywilizowania tej narastającej komplikacji, jaką są media społecznościowe, portale, które sobie pozwalają często na rzeczy wyjątkowo niesympatyczne, nieprzyjemne”. ” – wystarczy ograniczyć dostęp do portali na teren Polski i sprawa załatwiona. Przecież to jest wykonalne! Kraje arabskie mają ograniczenia dostępu na swoje terytoria nałożone. A jeśli media społecznościowe są dostępne to są pieczołowicie monitorowane, żeby obywatele tych krajów nie mieli styczności z niepożądanymi treściami obcych kultur. Nie tak dawno w TVN24 był program, że nawet księżniczka saudyjska została skazana na 3 lata samotności w celi (!!) za korzystanie z mediów społecznościowych. Więc władzunia bez problemu wprowadzi coś… Czytaj więcej »

Zbyszek
Zbyszek

Pan Terlecki to przystojny, bystry mężczyzna, pełen uroku osobistego i charyzmy. To pisałem ja, Zbyszek

Pepeg Z Gumy
Pepeg Z Gumy

Popieram, to mówię ja Pepeg Z Gumy, Nieslubny Syn Wodza Azteków.

Radał P
Radał P

Temu PSU chyba jeszcze nie wywietrzył butapren.

Aga
Aga

To telewizja państwowa nie będzie już mogła zatrudniać Sitków i innych pseudodziennikarzy???
Hm cóż za uczciwość tej władzy! Sami sobie chcą zabronić praktyk, dzięki którym gonią po ulicach za ludźmi bez wyroków, zniekształcają historię i pomawiają prominentnych przedstawicieli opozycji i w ogóle wszystkich tych, którzy się z nimi nie zgadzają ??? Niesamowite!