TK: Zamknięcie sklepów zgodne z Konstytucją

 TK: Zamknięcie sklepów zgodne z Konstytucją

Trybunał Konstytucyjny orzekł że zamknięcie sklepów w niedzielę jest zgodne z ustawą zasadniczą. Niezależnie od tego orzeczenia, zarówno Solidarność, jak i PiS wiedzą już, że przepis ten się nie sprawdził.

 

Niedzielny zakaz handlu forsowała Solidarność, a wniosek o zgodność z Konstytucją złożyła Konfederacja Lewiatan. Trybunałowi zajęło aż 3 lata sprawdzenie tej sprawy i wydanie wyroku. TK orzekał w składzie: przewodniczący Jarosław Wyrembak, sprawozdawca Justyn Piskorski, prezes Julia Przyłębska oraz sędziowie Zbigniew Jędrzejewski i Andrzej Zielonacki.

W skardze zwrócono uwagę m.in. na fakt, że ustawa łamie zakaz dyskryminacji poprzez „stworzenie grupy pracodawców/przedsiębiorców, którzy zachowują prawo do prowadzenia handlu w niedziele i święta…, podczas gdy pozostała i znacznie szersza grupa pracodawców/przedsiębiorców będzie tego prawa pozbawiona”.  Nie są jasne kryteria, dla których niektóre sklepy mogą być otwarte w niedziele, inne – nie.

TK orzekł, że Lewiatan nie może występować w imieniu pracowników, tylko w interesie przedsiębiorców skupionych w organizacji. Sprawami pracowniczymi mają zajmować się związki zawodowe. Zdania odrębne zgłosili sędziowie Jędrzejewski oraz Wyrembak.

Sędzia Zbigniew Jędrzejewski tłumaczył, że Trybunał powinien zbadać sprawę, niezależnie, czy wniosek złożyła organizacja pracodawców czy pracowników. Zgodził się z nim sędzia Jarosław Wyrembak, który dodał także, że wyrok bazował „na zbyt lakonicznych wywodach”: „Wniosek spełnił warunki merytorycznego rozpoznania i na to rozpoznanie zasługiwał”.

 

O czym nie mówi ani rząd, dla którego najważniejszy jest ideologiczny aspekt sprawy, ani Solidarność, to fakt, że skutkiem zakazu jest utrata pracy przez tysiące studentów, którzy dorabiali sobie w ten sposób w niedziele.

Wykorzystując jako pretekst np. usługi pocztowe, w niedzielę otwierają się nie tylko Żabki, ale też Dino, Biedronki, Polomarkety, Intermarché, sklepy współpracujące z grupą Eurocash, a nawet markety budowlane Bricomarché.

Ratujmy Koduj24.pl - Zrzutka.pl

 

Teraz związkowcy i posłowie PiS-u chcą zakaz uszczelniać. Otwarte mają być tylko te punkty, w których działalność pocztowa jest przeważająca. Sprawdzać ma to Państwowa Inspekcja pracy. Pierwotnie ustawa miała rzekomo pomóc małym, lokalnym sklepikom, a stało się wręcz przeciwnie – umocniła pozycję tanich dyskontów.

Na podporzadkowaniu handlu ideologii poległ socjalizm, ale partia rządząca chce dzielnie powtarzać ten sam błąd.

/ep/

Źródło: wyborcza.pl

 

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media
Subscribe
Powiadom o
guest
3 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Marek
Marek
27 lipca 2021 17:16

Skoro towarzystwo kulinarne przyłepskiej tak orzekło to jest najpewniej dokładnie odwrotnie. Nie trzeba wiedzy prawniczej by mieć wątpliwości co do zgodności z wolnością sumienia i neutralnością państwa w sprawach światopoglądowych. Ustawa napisana pod dyktando ideologii jednej grupy religijnej już z daleka pachnie poddaństwem, a nie zgodnością. Skoro chodzi o prawo do odpoczynku i dnia wolnego to czemu jest narzucany wszystkim jeden zamiast dać obywatelowi prawo wyboru?

Dron
Dron
28 lipca 2021 12:29

Koniecznie trzeba z byłych prezesów i sędziów TK powołać Trybunał Konstytucyjny Cieni, który orzekłby o niekonstytucyjności obecnego, trybunału kucharskiego Julki. Suweren zaakceptuje takie rozwiązanie, jestem pewny.

Chermes
Chermes
28 lipca 2021 16:27

Wydaje mi się, że najwyższy czas, by ustawowo zostały zamknięte w niedziele i święta, kościoły.
Księża to też ludzie i powinni mieć prawo do dnia wolnego od pracy, aby mogli go spędzić na wypoczynku, z rodziną i bliskimi.
Mam nadzieje, że zakaz taki będzie jak najbardziej zgodny z Konstytucją.
A co wy o tym sądzicie? 🙂