To był spisek!

To był spisek!

Donald Tusk, od niepamiętnych czasów ulubiony wróg Prezesa, pozwolił sobie skrytykować prezesową prokuraturę, która od dziewięciu miesięcy przetrzymuje w areszcie Sławomira Nowaka i nie kwapi się ze skierowaniem zarzutów do sądu, gdzie oskarżany mógłby bronić swoich racji. Chodzą słuchy, że Nowak siedzi niejako w zastępstwie i będzie siedział tak długo, dopóki nie zezna czegoś, za co można będzie posadzić Donalda Tuska.

Przypomnijmy: Nowak to były minister w rządzie PO-PSL, który wyleciał z roboty, ponieważ w oświadczeniu majątkowym nie uwzględnił jednego zegarka i jednej umowy leasingowej, co w owych czasach było niedopatrzeniem karygodnym, oburzającym i niedopuszczalnym. Dziś oskarżony został o jakieś przekręty, o których niewiele wiadomo, bo zarzuty zostały utajnione. Wiadomo tylko, że są to zbrodnie tak niebywałe i porażające, że na wszelki wypadek przez pół roku nie pozwolono mu nawet zadzwonić do żony, a przez dziewięć miesięcy nie zobaczył nikogo z rodziny. Nowak okazał się więc równie groźny jak terroryści z Guantanamo, którym też miesiącami odmawiano wszelkich kontaktów. Bezmiar przestępstw popełnionych przez Nowaka i moc dowodów potwierdzających jego winę uprawniły generalnego prokuratora do unieważnienia obowiązującej w państwie prawa reguły domniemania niewinności. Minister Ziobro publicznie nazwał byłego ministra transportu przestępcą, a na dowód jego winy pokazał na telebimie zdjęcie sterty pieniędzy, co wzbudziło zrozumiałe zainteresowanie dziennikarzy z partyjno-rządowych mediów.

Donald Tusk pozwolił sobie skrytykować przewlekłość postępowania prokuratury dwa dni przed terminem rozprawy odwoławczej od decyzji sądu niższej instancji, przedłużającej areszt o kolejne trzy miesiące. Sprawę wylosowała sędzia Agnieszka Domańska z warszawskiego Sądu Okręgowego, która uznała, że dochodzenie prokuratora i areszt Nowaka nie mogą jednak trwać w nieskończoność i nakazała zwolnić oskarżonego. Oburzony tym i rozdrażniony Zbigniew Ziobro zorganizował konferencję prasową, a raczej pogadankę dla dziennikarzy bez prawa zadawania pytań, podczas której wyraził przekonanie, ze możemy być świadkami politycznego spisku w obronie przestępcy. Spisek polegałby na tym, że Donald Tusk niejako wymusił na sędzinie zwolnienie Nowaka, który teraz najprawdopodobniej ucieknie z kraju. Możliwe, że Tusk uczynił to z obawy, że dalsze śledztwo, które „zatacza coraz szersze kręgi”, może ujawnić również jego przekręty.

Zdaniem pana Ziobry podtekst polityczny owej afery objawia się również tym, że sędzina Domańska jest członkinią Iustitii. Co prawda stowarzyszenie to, do którego należy ponad jedna trzecia polskich sędziów, jest legalne (jeszcze), ale nie kryje niechęci do obecnego ministra i wyraża krytyczne opinie o „dobrej zmianie” w wymiarze sprawiedliwości. Na kanwie wspólnych z Donaldem Tuskiem idei, wrogich wobec legalnej władzy, niewykluczone są również jakieś osobiste kontakty byłego premiera z sędziną. Jak zauważył red. Grzegorz Sroczyński w TVN24 – nie jest wykluczone, że sędzia, która wypuściła z aresztu Sławomira Nowaka jest odkryciem towarzyskim Donalda Tuska i gotuje mu obiadki…

***
Prawniczy bełkot prokuratora generalnego, zaprawiony spiskową teorią o tajemnych wpływach Donalda Tuska na polski wymiar sprawiedliwości, nie zasługuje na merytoryczną polemikę. W sytuacji, gdy władza ubiera w sędziowskie togi polityków własnej partii, zarzut stronniczości sędziów z powodu ich przynależności do legalnej korporacji zawodowej jest śmieszny i zwyczajnie głupi. Zgodnie z pokraczną logiką Ziobry: kiedy Tusk mówi, że Nowak nie powinien tak długo siedzieć bez sądu, to agresywnie naciska na sąd, natomiast gdy prokurator generalny twierdzi, że Nowak powinien nadal siedzieć bez sądu, to działa w interesie publicznym.

Minister, który zastępuje sąd, może sto razy twierdzić, że wszyscy są równi wobec prawa, ale i tak prawo nadal nie będzie równe dla wszystkich. Długa jest lista kolegów partyjnych Zbigniew Ziobry obwinianych o wielkie i mniejsze przewałki, którymi prokuratura się nie zajęła, a jeśli nawet z konieczności wszczęła dochodzenia, to po to, by je umorzyć. I to nie jest wina Tuska.

Ratujmy Koduj24.pl - Zrzutka.pl

Andrzej Karmiński

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media
Subscribe
Powiadom o
guest
7 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Greg
Greg
14 kwietnia 2021 07:05

Nowak jest dowodem na to, że w pisowskim państwie nikt nie jest bezpieczny.

ech
ech
14 kwietnia 2021 10:06

Przyszedł czas, że zwykli obywatele zaczynają odczuwać znaczenie wolnych sądów, niezależnych trybunałów i instytucji państwowych. Sześciu lat niszczenia państwa przez grupę przestępczą zwaną PiS trzeba było aby ten zbrodniczy mechanizm zaczął działać. Czy dalej część Polaków uważa, że z PiSem jest dobrze?

***** ***
***** ***
15 kwietnia 2021 17:13
Reply to  ech

Obawiam się że suwerenowi pisuaru „zwisa to swobodnym zwisrm pińcetplus”

Marek
Marek
14 kwietnia 2021 10:14

Na łagodność prokuratury mogą liczyć: PiS-owscy funkcjonariusze, narodowcy, księża i biskupi katoliccy. Reszta może trafić do pierdla i czekać na łaskawość prokuratora który może do roboty się weźmie albo i nie. W którejś telewizji ukazało się porównanie czasu tymczasowego aresztowania w krajach Europy i Polsce. Prokuratorowi na zachodzie Europy wystarczy 3 miesiące aresztu podejrzanego a w Polsce średnia to 9. Należy za wspominać o rekordzistach 12 lat i 6 miesięcy aresztu tymczasowego dla Czesława Kowalczyka czy ponad 10 lat aresztu Mariana Wegera, przebywała w areszcie nawet po korzystnym wyroku Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, 40 miesięcy aresztu Maćka Dobrowolskiego,3,5 roku Marka Dochnala czy 23 miesiące Mieczysława Raczkiera. Jaki morał z tej mojej opowieści? …….. Właściwie każdy niech sam wyciągnie wnioski

druh Marek
druh Marek
14 kwietnia 2021 11:01
Reply to  Marek

Jak widać jeszcze wiele musi zmienić się w Polsce, byśmy byli naprawdę dojrzałym demokratycznie członkiem EU.

Dron
Dron
14 kwietnia 2021 14:47

Od samego początku twierdziłem, że dojna zmiana to łotry, „produkujący” prawo, żeby usprawiedliwić swoje łotrostwo.

Iwona
Iwona
14 kwietnia 2021 22:53

Oj, coś dziwnego wisi w powietrzu. Najpierw po wypowiedzi Donalda Tuska, szybko wypuszczają a aresztu Nowaka, a teraz po konferencji posłów Jońskiego i Szczerby ktoś (.?) wpłacił 24,5 mln zł za niedostarczone respiratory. Czyżby moc nadprzyrodzoną posiedli?