To rodzice chcą religii w szkołach. Kościół im tylko pomaga…

To rodzice chcą religii w szkołach. Kościół im tylko pomaga…

Nikt nie wie ile trzeba hipokryzji by sformułować taką myśl, lecz rzecznikowi Konferencji Episkopatu Polski poszło to jak z płatka. Ks. Paweł Rytel-Andrianik przypominając, że w latach 2014-2015, 87 proc. rodziców zapisało dzieci na lekcje religii oświadczył w TVN24, iż Kościół tylko pomaga rodzicom.

To rodzice chcą lekcji religii – przekonywał, dodając, że  „mają prawo do zapewnienia dzieciom wychowania i nauczania moralnego i religijnego zgodnie ze swoimi przekonaniami”.

Przywołał też art. 70 Konstytucji, który mówi: „nauka w szkołach publicznych jest bezpłatna”. Uznał, że „rodzice, którzy płacą podatki mają prawo, aby z tych podatków były utrzymywane lekcje religii”. Nie powiedział natomiast czy na pewno takiego finansowania tych lekcji sobie życzą.

Duchowny dowodził dodatkowo, iż „tradycja polska jest taka, że religia zawsze była w szkole, z wyjątkiem około 40 lat czasów komunistycznych. Wyrzucanie religii ze szkoły jest wracaniem do tych czasów”.

Podkreślił, jak wiele poświęcenia katecheci wkładają w lekcje. „Trzeba podkreślić to poświęcenie i pewien poziom, który jest utrzymywany w nauczaniu religii” – dodał.

/j/

Źródło: dziennik.pl

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

30
Dodaj komentarz

avatar
12 Comment threads
18 Thread replies
1 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
15 Comment authors
HeniekPolka gorszego sortuRajoJacek DolińskiBuba Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
smętek
smętek

Następny z życzliwym uśmiechem na twarzy opowiada bzdury.

Zbyszek
Zbyszek

Człowiek małej wiary. Powinien powiedzieć, że Bóg tego chce.

Zgredzinka
Zgredzinka

Co za bzdury ten gostek wygaduje? Internetowy sondaż przeprowadzony wsród Polaków pod koniec ubiegłego roku wykazuje niezbicie, że ponad 3/4 naszego społeczeństwa chce powrotu nauki religii do salek katechetycznych,
Tak się „czarni” zapędzili w tej chęci jak najwcześniejszej indoktrynacji umysłów naszego społeczeństwa, że nie widzą iż tą nachalnością i nałażliwością robią sobie a kuku.
Tak to już jakoś z nami jest, że jak się nas chce koniecznie do czegoś przymusić, to akuratnie nie mamy na to ochoty.
Jak tak dalej pójdzie, to w końcu „czarni” zaczną sami do siebie gadać w tych świątyniach.

Jantar
Jantar

Jeszcze jeden ciekawy cytat z artykułu na innym portalu:

„Na pytanie, jak ocenia wynik przeprowadzonego w Polsce badania, z którego wynika, że aż 57 procent osób w wieku do 24 lat chciałaby wykreślenia religii z listy szkolnych przedmiotów, odparł: – Jeżeli zapytalibyśmy o nauczanie matematyki, fizyki, to ciekawe, jakie wtedy byłyby wyniki.”.

Szkoda, że tu ten fragment został przemilczany.

Zgredzinka
Zgredzinka

Doprawdy uważasz, że którykolwiek odpowiedzialny rodzic postawiłby naukę tak metafizycznej i niesprawdzalnej wiedzy na równi z przedmiotami ścisłymi?
Chyba tylko jakiś głupiec uważałby, że dla przyszłej kariery zawodowej jego dziecka bardziej przydatna będzie mu znajomość religii, niż konkretna wiedza.
Dzisiaj nastały takie czasy, że jak starasz się o pracę, to od razu pracodawca sprawdza praktycznie co umiesz.
I mogę Cię zapewnić, że nie jest sprawdzian z umiejętność modlenia ani quiz z Biblii.

Jantar
Jantar

Dla mnie to oczywiste, że powinna być wymagana konkretna wiedza, a nie znajomość pacierzy i Biblii. Ale Kościół jak widać po wypowiedziach rzecznika Episkopatu stawia religię ponad wiedzę. Nic w tym dziwnego: od stuleci tak było, tak jest i zawsze tak będzie. Przecież to właśnie Kościół jest hamulcem postępu nauki. Gdyby Inkwizycja nie paliła na stosach pierwszych uczonych i odkrywców, postęp technologiczny nastałby dużo wcześniej. A spalili za rzekome „czary” nie jednego, inni pod groźbą spalenia na stosie albo w najlepszym razie ekskomuniki wycofywali się z prac nad odkryciami. Wszystko jest przecież zapisane na kartach historii – nie tylko tej… Czytaj więcej »

Zgredzinka
Zgredzinka

Tak właśnie było, chociaż z twierdzeniem, że tak zawsze będzie, raczej się nie zgadzam.
Widzisz tak się składa, że od 30 lat mieszkam w Niemczech i widzę te pustoszejące kościoły, gdzie jeden ksiądz w niedzielę obsługuje 3 parafie.

Jantar
Jantar

Też bym chciała, żeby było tak w Polsce, ale obawiam się, że to nierealne w najbliższym stuleciu. Zwróć uwagę, że od prawie 30-u lat każda partia u władzy mniej lub bardziej mizdrzy się do Kościoła, a ten wyciąga łapę po coraz więcej. Nie ma już jakiejkolwiek uroczystości otwarcia czegokolwiek bez udziału księdza i wyświęcania mostów, budynków, samochodów, nowo zakupionych autobusów, etc., etc., etc. Księża święcą absolutnie wszystko. O poczynaniach księży w szkołach już nie wspominając. Akurat tak się składa, że córka kuzynki poszła w tym roku do szkoły. Oczywiście było wyświęcanie tornistrów – dobrze, że ta szkoła organizowała to w… Czytaj więcej »

Zgredzinka
Zgredzinka

Beznadzieja !!!
Jeżeli opozycja się nie ogarnie, to tak już będzie zawsze.

Jacek
Jacek

Tradycją związana z KK była też pańszczyzna, a chłopi byli zadowoleni bo mieli blisko do pracy

Zgredzinka
Zgredzinka

Dobra konkluzja.

Rafał P.
Rafał P.

Typowy przykład klerykalnej hipokryzji. Czy ten palant nie pamieta, że wg. tej parszywej umowy religia miała być jako pierwsza, lub ostatnia lekcja. Że rodzice mieli na te lekcje religii zapisywać dzieci, a nie wypisywać, bo szkoły, pewnie pod naciskiem katabasów, zaczęły umieszczać religię pomiędzy innymi lekcjami, a wszystkich uczniów na nią zapisywać?

Zgredzinka
Zgredzinka

Jak każdy nawiedzony ma widać … wybiórczą pamięć.

Obserwator
Obserwator

Jeżeli KK chce miarodajnej opinii o tym ilu uczniów chce dobrowolnie uczęszczać na lekcje religii to niech usuną ocenę ze świadectwa szkolnego, która nie jest zgodna z Konstytucją RP- narusza prawo do wolności przekonań.

Andrzej
Andrzej

No dobrze, religia wróci do salek katechetycznych, a co proboszczowie zrobią z hurtowniami, sklepami i innymi instytucjami, które za ciężką kasę wynajmują te pomieszczenia od kościoła??? Ludzie częstokroć budowali te salki za bóg zapłać, a teraz księża kręcą w nich lody!!!

smętek
smętek

To prawda, mój Ojciec i sąsiedzi budowali kościół i plebanię. Plebanię proboszcz rozbudował i teraz w tych pomieszczeniach są szkoły, towarzystwo ubezpieczeniowe i zakład pogrzebowy. To nie jest opis rzeczywistości we wsi kościelnej na Podkarpaciu. To jest Warszawa!

Zgredzinka
Zgredzinka

A to się dopiero człowiek dowiaduje.
A najbardziej szokujące jest to, że ludziom nic nie przeszkadza, ani molestowanie ich dzieci, ani pazerność i sobiepaństwo tych zdeprawowanych darmozjadów … nic.
Gdańscy pisowscy radni są nawet gotowi bronić dobrej pamięci księdza Jankowskiego.

kpt. Arianator
kpt. Arianator

Po pierwsze kwestia religii w szkole, jak pozostałe kwestie światopoglądowe, nie jest tak kluczowa dla dobra państwa i społeczeństwa. Pani Nowacka chce po raz kolejny przypomnieć o swoim istnieniu w obawie, że będzie szeregowym politykiem PO. Są dużo poważniejsze problemy niż krzyże w salach lub aborcja. Większość ludzi oczekuje, że opozycja przedstawi swoje rozwiązania w materii gospodarki, a nie w tematach światopoglądowych. Tak naprawdę to przede wszystkim sytuacja w gospodarce decyduje o poziomie życia obywateli, a nie prawo aborcyjne lub inne tego typu kwestie. Jeśli chodzi o obecny projekt, to nikt nie proponuje wycofywać religii ze szkół tylko cofnięcie finansowania… Czytaj więcej »

smętek
smętek

Z jakiego powodu nie lubi pan kobiet? Bez wolnych obywateli nie będzie rozwoju gospodarczego. Capito?

kpt. Arianator
kpt. Arianator

A ja nic nie wspominałem o kobietach. Skąd Panu(i) przyszło to do głowy?

Jacek Doliński
Jacek Doliński

Jeżeli polski KK jest tak biedny, że nie może wziąć na siebie kosztów nauczania religii, to powinni za nią płacić rodzice dzieci uczęszczających, analogicznie jak to jest w przypadku innych zajęć pozalekcyjnych. Szkoła powinna bezpłatnie udostępniać na zajęcia religii pomieszczenia – pod warunkiem, że nimi dysponuje; i to widzę jako jedyny wkład rzeczowy państwa w naukę religii.

kpt. Arianator
kpt. Arianator

No właśnie o takim rozwiązaniu mówiłem.

Rajo
Rajo

Kwestia kościoła to rozmowa właśnie o gospodarce państwa, która jest dojona przez Kościół.

Polka gorszego sortu
Polka gorszego sortu

Moim zdaniem kwestie światopoglądowe SĄ sprawą kluczową, bo umiejętność samodzielnego myślenia to podstawa wszelkiego postępu w nauce i co za tym idzie – w gospodarce. Narzucanie wszystkim religii od najmłodszych lat dławi tę zdolność i prowadzi do wychowania stada bezmyślnych baranów ze świadomością ukształtowaną przez dogmaty. Tak jest w państwach wyznaniowych. Jaki wkład w światowy postęp mają rdzenni mieszkańcy Arabii Saudyjskiej? Żaden. Są tylko bajecznie bogaci, bo mają ropę i wszystko kupują, z fachowcami włącznie.

kpt. Arianator
kpt. Arianator

Podkreślam po raz kolejny: NIE JESTEM ZWOLENNIKIEM FINANSOWANIA RELIGII PRZEZ PANSTWO. Uważam też, że religia nie powinna być też wliczana do średniej (ani tym bardziej nie powinno być 2 lekcji religii w tygodniu). Lepiej byłoby gdyby ten czas przeznaczono na fizykę lub biologię. Dzięki odpowiedniej edukacji byłoby mniej antyszczepionkowcow, przeciwników GMO i energii jądrowej. Irracjonalny strach przed tymi owocami postępu wynika tylko z braku wiedzy. Nie podoba mi się też wciaganie dzieci do ideologicznych sporów. Np. opowiadanie dzieciom w podstawówce i aborcji. Dla mnie to lekkie przegięcie. Tak samo nie podoba mi się wrzucanie ideologii do edukacji seksualnej przez lewicowe… Czytaj więcej »

ewa
ewa

Jak chcą to niech płaca

Buba
Buba

• Największe zagrożenia dla Polski to nacjonalizm i klerykalizm. Jerzy Giedroyc

Zgredzinka
Zgredzinka

To był światły człowiek.

Heniek
Heniek

Prawo do nauki religi-tak,ale powinno być tak jak z zajęciami dodatkowymi,szkoła udostępnia klasę,i to wszystko.Płace itp w gestii kościoła.

Heniek
Heniek

8