„To tak jakby kanibale zarządzali przejściem na wegetarianizm”. Dworczyk latał do Wrocławia a teraz pracuje nad uszczelnieniem przepisów!

„Zapominalski” minister Michał Dworczyk: "Tekst ma na celu przedstawienie mojej osoby niekorzystnym świetle"

Michał Dworczyk, szef kancelarii premiera, przedstawił postulat zmian latania rządowymi samolotami.

Jest to o tyle interesujące, że Dworczyk, to kolejny polityk PiS, który nie zważając na koszty, korzystał z samolotów jak z taksówek i wzbraniał się od ujawniania mediom informacji na ten temat.

 

Minister Dworczyk z 18 na 19 listopada ubiegłego roku wybrał się w podróż do stolicy Dolnego Śląska z międzylądowaniem w Krakowie. Loty kosztowały podatników 33 tysiące złotych. Według ustaleń dziennikarzy stacji TVN24 minister Dworczyk poleciał do Wrocławia w sprawie podpisania umowy koalicyjnej PiS z Bezpartyjnymi Samorzadowcami.

Zarówno Kancelaria Prezesa Rady Ministrów, jak i sam Dworczyk stoją na stanowisku, że lot miał charakter czysto służbowy, a nie partyjny i dotyczył spotkania z wojewodą dolnośląskim. O wyjaśnienie sprawy zwróciły się do KPRM posłanki PO, według których „rządowy samolot jest traktowany przez PiS niczym taksówka.”

Sprawą oburzeni są również internauci, których nie przekonują mętne tłumaczenia ministra Dworczyka. „Taksówką PiS do pożaru. Niedługo nie ogarniecie, bo braknie wam samolotów” – komentuje na Twitterze internautka Szara Jola, a @fluberth domaga się ujawnienia dokumentów dotyczących lotów: „przede wszystkim warto sprawdzić loty samego Dworczyka, szczególnie samotny nocny lot do Wrocławia na rozmowy w sprawie przejęcia władzy w dolnośląskim sejmiku.”

wb
  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

4
Dodaj komentarz

avatar
4 Comment threads
0 Thread replies
1 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
4 Comment authors
HerodAntypisJerryAndyZwinka Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Zwinka
Zwinka

Można się ześmiać ze śmiechu. Facet, który latał z workiem na polecenie faceta z mieczem ustala zasady latania dla dojnej brygady…

Andy
Andy

ŚP Lech Kaczyński 200 lotów do Juraty w ciągu 2 lat, koszt ok. 2.5 miliona. Tusk to pikuś przy nim.

Jerry
Jerry

Tak to jest: złodziej ukradnie, a gdy na miejscu pojawi się policja krzyczy z innymi „łapać złodzieja”.
Pisiorska smarkateria z blokowisk (P.J.) opanowała, pospołu z eks-hipisami (M.K., R.T.) i watahą niedouczonych prawników (m.in. A.D.), życie społeczno-polityczno-gospodarcze w tym naszym niby-państwie.
Skazani sądownie obejmują teki ministrów (M.K).
Notoryczni włamywacze do aut w czasach PRL-u zostają posłami (S.P.).
Porządek prawny i niby-przyspieszanie działań sądów jest w rękach eks-prokuratora Stanu Wojennego, zajadłego obrońcy już w III RP, klechy-pedofila (S.P.).
MATRIX jakowyś!
Czy tak już zostanie?

HerodAntypis
HerodAntypis

Rozsądni ludzie korzystają z przywilejów z umiarem, bydło bez opamiętania. Dlatego bydłu wytycza się pastwiska ale bydło nagminnie forsuje ogrodzenia i wyrządza szkody. Co będzie teraz, gdy bydło samo sobie wytyczy granice i zasady a pastuch (suweren, opinia publiczna) został przez to bydło skorumpowany i przyzwala na wszystko? W dodatku pies pasterski (prokuratura, policja) zamiast zaprowadzić porządek w rozpasanym stadzie pacyfikuje poszkodowanych. Jeśli bydło znowu wygra wybory to wywalam z tego kraju.