Transmisja niedzielnej mszy beatyfikacyjnej oburzyła część widzów TVN24

Transmisja niedzielnej mszy beatyfikacyjnej oburzyła część widzów TVN24

Okazuje się, że fakt transmitowania niedzielnej mszy beatyfikacyjnej ze Świątyni Opatrzności Bożej na antenie TVN24 spowodował spore emocje, przynajmniej wśród części widzów tej stacji. Na oficjalnym profilu kanału telewizyjnego na FB pojawiły się wpisy:

„PiS trochę wam pogroził, postraszył i dopięli swego”; „jeszcze w niedzielę zacznijcie puszczać 'Ziarno’ i mszę w południe”; „gdybym chciała oglądać te uroczystości, włączyłabym TVP; „to jest wasza walka o świeckie państwo?”; „telewizję dewocyjno-fanatyczną już mamy”; „Wy też? Uwierzcie, że nie wszyscy Polacy to dewoci” – czytamy na wp.pl

Wirtualna Polska poprosiła medioznawców o ustosunkowanie się do kwestii takiej transmisji przez komercyjnego nadawcę. Profesor Wiesław Godzic: „Wszystkie telewizje wciąż uznają, że transmisja mszy jest koniecznością. Jednak widać, że coś się w polskim społeczeństwie zmienia, skoro część widzów podaje w wątpliwość fakt transmitowana tej mszy w TVN24. Społeczeństwo powoli się sekularyzuje i laicyzuje. Młodzież odpływa z lekcji religii. Jeśli będzie to dalej szło w tę stronę, to za kilka lat takich transmisji w telewizji w całości już może nie być”.

 Zdaniem Godzica kościół będzie musiał przyjąć do wiadomości, że jego miejsce „w naszej rzeczywistości powoli się zmienia”. Najlepszym miejscem, zdaniem naukowca, do takich transmisji były kanał religijny. Stacje prywatne i publiczne mogłyby pokazywać taką uroczystość we fragmentach. Poza tym: „Obowiązkiem telewizji jest tworzyć programy dla wszystkich, a nie tylko dla jednej wybranej grupy”.

 Prof. Wiesław Godzic stwierdził, że chętniej niż transmisję widziałby np. debatę o kardynale Wyszyńskim: „Nikt przecież nie jest postacią wyłącznie świetlaną i nieskazitelną. Wyszyński był człowiekiem, a nie monumentem. Można dyskutować np. o jego braku jednoznacznego poparcia dla „Solidarności” w latach 80”

Nieco inne stanowisko w omawianej kwestii prezentuje prof. Maciej Mrozowski z UW: „Wstrzymałbym się z jednoznacznym potępieniem. Sam jestem ateistą i wiem, że jest wielu wojujących ateistów w Polsce, ale nie przesadzajmy z krytyką. Katolicka wspólnota religijna ma prawo do organizowania swoich uroczystości i ich transmisji. To była jednak niecodzienna, doniosła uroczystość, wydarzenie religijne i społeczne. Nawet ateiści muszą się pogodzić z faktem, że media mają obowiązek informować o takich wydarzeniach”.

Także i ten naukowiec odczuwa potrzebę obejrzenia „dobrego portretu postaci Wyszyńskiego”. „To był człowiek z krwi i kości. Siedział w więzieniu, mógł się bać o życie. Przydałby się więc solidny opis Wyszyńskiego jako działacza społecznego, politycznego i religijnego”.

Profesor Jacek Dąbała z UJ nie krytykuje TVN24 a transmisja warszawskiej mszy była, jego zdaniem, „ważnym wydarzeniem religijnym i kulturowym dla milionów wierzących Polaków”.

Ratujmy Koduj24.pl - Zrzutka.pl

„TVN24 na co dzień nie transmituje uroczystości religijnych i nie nadużywa tego typu relacji. Ale ta uroczystość była akurat wyjątkowa, bo kardynał Wyszyński w trudnych czasach komunistycznych wpisał się w życie całego narodu, a nie tylko katolików. Zapłacił za to sporą cenę”.

Na zakończenie swojej wypowiedzi Dąbała stwierdził: telewizja prywatna najlepiej zna swoich widzów i jej właściciel ma prawo decydować, co pokazuje, a czego nie. Dla TVN24 to mogła być szansa na pozyskanie nowych odbiorców i pokazanie, że jest ona telewizją obiektywną, która nie zamyka się na transmisje religijne”.

 A jakie jest Wasze zdanie w tej sprawie?

/as/

Źródło: wp.pl

 

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media
Subscribe
Powiadom o
guest
9 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
HerodAntypis
HerodAntypis
14 września 2021 10:25

Nie o take tvn walczyłem i nie po to na protest chodziłem. Jeszcze jeden taki katolski numer a przeproszę kukiza i witek za reasumpcję.

Maciek123454321
Maciek123454321
14 września 2021 10:45

Tolerancja przede wszystkim! Ja właśnie za to tak nienawidzę pisu i KK, właśnie za nietolerancję i usiłowanie narzucenia swojego zdania innym.

Jantar
Jantar
14 września 2021 13:45

Tolerancja i SZACUNEK do wszystkich widzów. To jest właśnie to, za co cenię TVN24. Że w tej stacji nie ma miejsca na dyskryminację z powodu takich, czy innych poglądów politycznych, czy z powodów religijnych. Jest natomiast zawsze krytyka i piętnowanie łamania prawa – przez każdą opcję polityczną i przez kościół i jego hierarchów.

Polka gorszego sortu
Polka gorszego sortu
14 września 2021 12:53

Nie bądźmy takimi ekstremistami jak tamci. Jeśli to ma być stacja obiektywna, to nie widzę przeszkód. Przecież jeśli ktoś nie chciał tego oglądać, miał wybór: w każdej chwili mógł zmienić kanał, pójść na spacer dla zdrowia albo jakąś książkę poczytać.

Gucio
Gucio
14 września 2021 13:08

Zobaczyć tylu pasibrzuchów na raz – bezcenne.

Jantar
Jantar
14 września 2021 13:43

Uważam, że takie wydarzenie powinno być transmitowane także w TVN24. Przecież widzami tej stacji są TAKŻE KATOLICY. Transmisja mszy z okazji takiego wydarzenia jest po prostu okazaniem szacunku i tolerancji dla nich. Stacja udowodniła tym samym, że nie dyskryminuje katolików jako swoich widzów, że jest w niej miejsce na poruszanie wszystkich tematów. Jestem antykościelna, nie znoszę panoszenia się religii w przestrzeni publicznej, ale pewne wyjątki uważam za słuszne i to jest jeden z nich. Co za problem przełączyć pilotem na inny kanał na te 2-3 godziny transmisji raz na dekadę?

Wujo Wkurw
Wujo Wkurw
14 września 2021 18:32

Zarówno „Prymas 1000-lecia” jak i Siostra Róża Czacka, założycielka zakładu dla ociemniałych w Laskach, to naprawdę piękne i wartościow postacie w polskim katolicyzmie. Oboje już dawno powinni być tak uczczeni. Ale ja też, wolałbym panelową dyskusje, przerywana nagranymi fragmentami mszy i materiałami dokumentalnymi o nich i ich dziełach.

Miranda
Miranda
14 września 2021 20:08

powinno się skończyć na informacji, jeśli TVN24 myśli, że transmitując całe uroczystości KK dostanie bonus od kleru, to się myli. Tak jak pomyliła się Monika Olejnik zapraszając Kukiza zbyt często do kropki nad I .

druh Marek
druh Marek
15 września 2021 21:20

Pamiętam bezpośrednie transmisje TVN24 z bolesnych miesiączek smoleńskich Jarka Kaczyńskiego. Po co te transmisje, skoro i TVTrwam i TVP też transmitowały? Widząc to szybko zmieniałem na inne kanały np. sportowe. TVN nie powinien mizdrzyć sie do widzów ,którzy i tak co niedziela łykają kościelno-pisowską propoagandę w kościołach, i płynącą z telewizyjnych ekranów.