Trybunał Konstytucyjny na usługach Prawa i Sprawiedliwości

Trybunał Konstytucyjny na usługach Prawa i Sprawiedliwości

„Sędzia, co wynika wprost z przepisów, nie powinien angażować się w życie polityczne, czyli opowiadać się po którejś ze stron życia politycznego” – pouczyła swego czasu prezes Trybunału Konstytucyjnego Julia Przyłębska. Teraz jakby porzuciła tę ideę i otwarcie kroczy na pasku Prawa i Sprawiedliwości, stając się wręcz sędzią politycznym.

Właśnie ni tego, ni z owego odwołała rozprawę na temat zmian dotyczących wysokości składek emerytalnych. W opinii „Gazety Wyborczej” stało się tak, dlatego, że orzeczenie byłoby teraz nie na rękę rządzącym. Na dodatek wcale nie wiadomo, kiedy trybunał weźmie sprawę na „warsztat”.

O co w tym wszystkim chodzi? Zdaniem GW odsunięcie decyzji w sprawie konstytucyjności ustawy o składkach emerytalnych jest bardzo potrzebne rządzącym.  Przypomnijmy, że w ubiegłym roku Sejm głosami posłów PiS, zdecydował, że każdy, kto zarabia ponad 10 tys. zł miesięcznie, będzie od 2019 r płacił składki emerytalne przez cały rok. Wiadomo, że obecnie osoby te przestają je odprowadzać po przekroczeniu w danym roku pułapu zarobków – około 120 tys. zł brutto.

Dla rządzących to w perspektywie nie lada komfort: mogą pobierać od bogatych wysokie składki, łatając tym samym budżet ZUS, nie licząc się z konsekwencjami na przyszłość, bo wiadomo, że potem trzeba będzie za te składki wypłacić spore sumy na emeryturę.

Jak znalazł, pojawiła się jednak tzw. danina solidarnościowa. Od 2020 roku 25 tys. najlepiej zarabiających Polaków, których roczny dochód przekracza 1 mln zł, przekaże do funduszu solidarnościowego 4 proc. od nadwyżki ponad tę kwotę. Może się więc okazać, że jeśli zgodnie z ustawą bogaci będą płacili składki przez cały rok, to do sakwy solidarnościowej może wpłynąć mniej pieniędzy, bo jeden podatek „połknie” drugi – czytamy w GW.

Wszystkiego tego do końca na razie jeszcze nie wiadomo.  Gdyby Trybunał uznał ustawę za niekonstytucyjną, zamknęłoby to rządowi PiS opcję awaryjną, jeśli okazałoby się, że pomysł z daniną to niewypał. Mógłby z niej zrezygnować na rzecz wyższych składek ZUS. ZUS. Ustawę do Trybunału skierował swego czasu Andrzej Duda pod naciskiem pracodawców i związkowców. Nie jest ona teraz PiS-owi na rękę, a Julia Przyłębska, jak widać, rozumie to lepiej niż ktokolwiek.

/j/

Źródło: naTemat/ „Gazeta Wyborcza”

Polecamy również

  •  
  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

2
Dodaj komentarz

avatar
2 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
2 Comment authors
Ryszardsmętek Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
smętek
smętek

Szanowni Państwo, przestańcie pisać o Trybunale Konstytucyjnym. W Polsce nie ma już takiej instytucji. Powinniśmy pisać o urzędzie nadzorowanym przez Julię Przyłębską.

Ryszard
Ryszard

Niestety, nie mogłem tego artykuliku przeczytać na poważnie, bo niemal się rozpukłem, przeczytawszy tłit Kosakoskiego Zi. A o mgr Przyłębsce nie ma co dyskutować, to poniżej godności. Spisać jeno czyny i rozmowy, a w korzystnym czasie rozliczyć i pogonić tam, gdzie jej miejsce – do jakiegoś Rezerwatu Sędziów Upadłych.