Trzaskowski nie zdradził Warszawy

Trzaskowski nie zdradził Warszawy

Dla obrony demokracji w Polsce pałac prezydencki jest znacznie ważniejszy niż stołeczny ratusz.

W ten weekend w internecie mamy w wysyp komentarzy krytykujących decyzję Koalicji Obywatelskiej, która zmieniła kandydata w wyborach prezydenckich. Oceniając po treści i tonacji, można się domyślić, że autorami sporej części tych wpisów są przeciwnicy PO, niektórzy to pewnie płatni trolle. Wyraźnie więc widać, że po wejściu Rafała Trzaskowskiego do gry PiS poczuł się zaniepokojony.

Politycy partii rządzącej nieoficjalnie zapowiadają, że w kampanii wyciągną dwa rzekome haki na nowego kandydata – wspieranie środowisk LGBT oraz KOD-u. Tak, to rzeczywiście straszna „zbrodnia”: Trzaskowski podpisał deklarację, że jako prezydent Warszawy nie będzie dyskryminować ludzi homoseksualnych, a stołeczny urząd zgodnie z prawem i cywilizowanymi standardami traktuje organizacje środowisk LGBT jako pełnoprawnych partnerów społecznych. Co do Komitetu Obrony Demokracji – nic nie wiem na ten temat, ale gdyby ratusz rzeczywiście wspierał tę inicjatywę, byłaby to rzecz ze wszech miar godna pochwały.

 

Zapewne jednak jakaś część internetowych komentarzy została napisana przez rzeczywistych zwolenników opozycji – warto więc przyjrzeć się podnoszonym zarzutom i odpowiedzieć na nie. Oto one

1.Lepszym od Trzaskowskiego kandydatem byłby Radosław Sikorski, który jest twardym wojownikiem.

Nie wiem, skąd to przekonanie. Niepokój w PiS-ie dowodzi, że sami politycy władzy tak nie myślą i uznają Trzaskowskiego za groźnego przeciwnika. Sondaże zaś wskazują, że właśnie Trzaskowski ma największe szanse zagrozić Andrzejowi Dudzie. Wynik Sikorskiego jest tu gorszy.

2.Koalicja Obywatelska powinna była wycofać Kidawę-Błońską i nie wystawiać własnego kandydata, popierając Władysława Kosiniaka-Kamysza lub Szymona Hołownię.

To absurdalna i samobójcza propozycja. Partia, która nie startuje w wyborach, sama podpisuje na siebie wyrok i przyznaje się do słabości. Ten szkolny błąd zrobiła w wyborach prezydenckich 2000 roku Unia Wolności, co rychło zaowocowało jej kryzysem wewnętrznym i rozpadem. Na gruzach Unii Wolności wyrosła wtedy Platforma Obywatelska.

Poza tym wcale nie jest oczywiste, czy konkurenci życzyliby sobie takiego poparcia i czy rzeczywiście pomogłoby im ono, czy raczej zaszkodziło. Szczególny powód do niepokoju mógłby mieć Szymon Hołownia, który prezentuje się jako kandydat obywatelski i podkreśla swą niechęć do „partyjniactwa”. Poparcie jednej z partii politycznych mogłoby się więc dla niego okazać pocałunkiem śmierci.

3.Trzaskowski to „zdrajca Warszawy”. Zostawia stolicę na pastwę wroga, bo PiS będzie mógł wprowadzić tu swego komisarza.

Jeśli Trzaskowski wygra, to rzeczywiście będzie musiał opuścić warszawski ratusz, a rząd PiS będzie mógł przejściowo ustanowić tu swojego komisarza. Tyle tylko, że tak jak Paryż dla protestanckiego króla wart był katolickiej mszy, tak prezydentura kraju okupowanego przez PiS warta jest czasowego – podkreślmy to: tylko na krótki czas! – poświęcenia prezydenckiego fotela w stolicy.

Przecież z punktu widzenia obrony demokracji i praworządności w Polsce stanowisko prezydenta państwa jest znacznie ważniejsze niż fotel prezydencki w stołecznym ratuszu. Jeśli Trzaskowski zostanie głową państwa, będzie to oznaczało zmierzch „dobrej zmiany” – PiS straci możliwość realizowania swej antykonstytucyjnej polityki, nastąpi zmiana klimatu politycznego w Polsce i można będzie się spodziewać przyspieszonej erozji obozu władzy.

Poza tym przejściowe powołanie komisarza stolicy, nie będzie oznaczać, że Warszawa wpadnie w łapy PiS, bo przecież opozycja w radzie nadal będzie mieć większość i namiestnik Kaczyńskiego nie będzie mógł działać w sposób nieskrępowany.

 

Wydaje się też oczywiste, że w przedterminowych wyborach, które będą musiały się odbyć, ponownie zwycięży przedstawiciel któregoś z ugrupowań opozycyjnych, najprawdopodobniej KO.

No i na koniec argument najważniejszy: decyzja o wysunięciu kandydatury Trzaskowskiego została już podjęta, a więc klamka zapadła. Nie czas więc na dywagacje i rozpatrywanie alternatywnych scenariuszy, co było gdyby… Zwolennicy KO zamiast strzępić język po próżnicy muszą się teraz zmobilizować, by w krótkim czasie zgromadzić wymagane 100 tys. podpisów. Można się spodziewać, że PiS stworzy maksymalnie niekorzystne warunki i wyznaczy krótkie terminy. To dopiero byłaby klęska i kompromitacja, gdyby obozowi KO, nie udało się sprostać temu zadaniu.

A więc dość gadania i wszystkie ręce na pokład!

Wojciech Maziarski
  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

9
Dodaj komentarz

avatar
7 Comment threads
2 Thread replies
1 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
9 Comment authors
piotrMaciek123454321LehooIrenapp pp Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Jantar
Jantar

Proszę o informację, gdzie podpisać poparcie. Z przyjemnością podpiszę! A co do Hołowni to dopiero co czytałam w necie artykuł na temat finansowania jego kampanii wyborczej. Okazuje się, że Hołownia wcale nie jest takim „obywatelskim” kandydatem, za jakiego chce uchodzić i wcale nie finansuje z własnych funduszy i ze zbiórki swojej kampanii. W artykule mowa jest, że kampanię finansują i przy niej pracują biznesmeni, którzy częściowo powiązani są z PiS. Jednym z nich jest biznesmen oskarżany o wręczanie łapówek pisowskiemu senatorowi Kogutowi – wobec biznesmena prowadzone jest śledztwo przez CBA. Nie chcę krakać, ale w razie czego będą z tego… Czytaj więcej »

Irena
Irena

I ja się z tym zgadzam…..Holownia jest dla mnie NIEWIARYGODNY !!!

Lehoo
Lehoo

Nie mam i nigdy nie miałem zaufania do zawodowych katolików

Jacek Doliński
Jacek Doliński

95% tych oburzonych na „zdradę Trzaskowskiego” głosowało w wyborach prezydenta Warszawy na byleJakiego, idę o zakład!

smętek
smętek

Pan Trzaskowski niczego i nikogo nie zdradza. Dla Polski larum grają i on staje do obrony Ojczyzny. Mam nadzieję, że komitet wyborczy Pana Trzaskowskiego będzie dawał odpór trollom i hejterom i nie pozwoli zniszczyć kandydata tak jak zniszczyli Pana Prezydenta Komorowskiego.

Maja
Maja

Rafał Trzaskowski będzie bardzo dobrym prezydentem RP. A porównaniu z obecną personą pełniącą tę funkcję – wybitnym.

pp pp
pp pp

Pan Wojciech Mazurski jest chyba płatnym trollem.

Maciek123454321
Maciek123454321

Musi wreszcie zadziałać prawo politycznego wahadła. Po rządach skrajnej prawicy wahadło MUSI polecieć w lewo. Tak było po rządach Olszewskiego i Suchockiej, tak było po rządach Oleksego i Cimoszewicza, tak było po rządach Millera i Belki. Wahadło na długo się uspokoiło po premierostwie Kaczyńskiego, ale widać nudno było, więc zafundowaliśmy sobie, żeby było strasznie. Więc teraz…………

piotr
piotr

opozycja w radzie warszawy bedzie miala WIEKSZOSC ? ciekawe