Trzaskowski ostro po zwycięstwo!

Rafał Trzaskowski zbojkotuje „debatę” w wykonaniu Telewizji Publicznej!

Po wielkim sukcesie zbiórki podpisów wyborcy PO spodziewali się lepszego wyniku dla ich kandydata. „Gdy człowiek widzi gigantyczny entuzjazm, trudno uwierzyć, że była to jedynie mobilizacja w bańce, wśród tych, którzy i tak na nas głosują. Zdawało się, że przez Polskę idzie fala, ogólnonarodowy zryw” – mówi do Wyborcza.pl członek Platformy. Podobny zryw i entuzjazm widać było wśród Polaków mieszkających zagranicą.

 

W pierwszej turze głosuj sercem, w drugiej rozumem” – mówiło wielu Polaków. Trudno teraz oceniać, czy mieli rację, bo przecież głosy wyborców, którzy zajęli miejsca trzecie i kolejne wcale nie muszą przypaść któremuś z kandydatów drugiej tury. Trzaskowski będzie musiał przekonać do siebie wyborców Hołowni, być może te resztki PSL-u, które jeszcze się nie przerzuciły z głosowaniem na PO albo PiS, no i pozostaje wielkie zapytanie, co zrobią wyborcy Bosaka. Są to głównie młodzi ludzie, najczęściej tacy, którzy nie zderzyli się jeszcze z przeciwnościami losu i wierzą, że proste odpowiedzi tego kandydata wyczerpują ich podstawowe pytania. Czy zrozumieją powagę chwili? Czy wiedzą, że w tej kampanii toczy się walka tak naprawdę o ich przyszłość?

My wszyscy, starsi, pamiętający komunę i stan wojenny, jakoś sobie zawsze poradzimy. Umiemy piec chleb, obsługiwać powielacz, wiemy, jak żyje się bez prądu, Internetu i telewizji. Przeżyliśmy czasy octu i musztardy na półkach, przeżyjemy kolejne autorytarne rządy. Natomiast cenę za to wszystko płacić będą młodzi – to oni będą spłacać gigantyczne zadłużenie, to oni będą musieli odrabiać pogłębiającą się przepaść cywilizacyjną, jaka rośnie z każdym rokiem obecnej władzy.

 

Z tego wszystkiego zdają sobie sprawę zarówno wyborcy Trzaskowskiego, jak i on sam. Dlatego zapowiada ostrą kampanię. „Nie ma zgody na podwyższanie podatków, nowe podatki i masowe zwolnienia!” – stwierdził Trzaskowski w poniedziałek w Płocku. Będzie rozliczanie PiS-u, instytucja świadka prezydenckiego, rozliczanie wydatków Kancelarii Prezydenta, będzie więcej o gospodarce i przedsiębiorstwach. Aby przekonać do siebie wyborców lewicy powinien jeszcze wykazać się większą wrażliwością społeczną i proekologiczną postawą.

W zamian oczywiście wyborcy rządzącej partii usłyszą o rzekomej niegospodarności prezydenta Warszawy, o tym, że każdej rodzinie w Polsce kandydat Platformy będzie chciał wsadzić osobę LGBT do łóżka. Na pewno usłyszymy o Trzaskowskim i jego rodzinie rzeczy straszne, niegodziwe  i nieprawdziwe. Druga strona ma wszak więcej do stracenia. PiS wie doskonale, że dla nich będzie to bój o przedłużenie końca, drugiej takiej szansy od społeczeństwa już nie dostaną.

Tonący brzydko się chwyta – mówi nowa wersja starego przysłowia. Trzymajmy kciuki, aby fala brudu nie zalała Trzaskowskiego. Gra z obu stron będzie bardzo ostra.

/ep/

Źródło:wyborcza.pl

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

1
Dodaj komentarz

avatar
1 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
1 Comment authors
Młody Polak Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Młody Polak
Młody Polak

Ten „artykuł” to histeryczne antypisowskie kłamstwa.