Trzaskowski: za naruszanie zasad policja może zostać odcięta od samorządowych pieniędzy

Trzaskowski: za naruszanie zasad policja może zostać odcięta od samorządowych pieniędzy

Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski zaapelował do policjantów o przestrzeganie zasad i niestosowanie siły wobec pokojowych manifestacji. Następnie stwierdził: „Każde odstępstwo od tej zasady, a więc zastosowanie środków przymusu powinno być w pełni uzasadnione i może mieć miejsce tylko wyłącznie wtedy, gdy wszystkie inne działania nie odnoszą rezultatu”.

 

Odnosi się to do sytuacji, w której zagrożone jest życie i zdrowie interweniujących policjantów oraz uczestników manifestacji. Zdaniem Trzaskowskiego bardzo istotną kwestią jest, zgodne z przepisami, oznakowanie policjantów, które musi być czytelne i jednoznaczne. „Niedopuszczalne jest podejmowanie działań policji wobec demonstrantów przez funkcjonariuszy, którzy nie są oznakowani” – czytamy na tvn24.pl

Zdaniem prezydenta Warszawy każdorazowe użycie środków przymusu bezpośredniego powinno być dokumentowane powstaniem specjalnego raportu, który następnie zostanie przekazany właściwej komisji sejmowej.

„Legitymowanie demonstrantów nie może zamieniać w chwilowe zatrzymanie czy pozbawienie wolności danej osoby, powinno trwać krótko”– kontynuował Trzaskowski w trakcie dzisiejszej konferencji prasowej.

 

Szef stołecznego ratusza przypomniał, że jeszcze kilka tygodni temu ochraniała demonstrantów. Jednakże pod wpływem nacisków politycznych zmieniła swoje postepowanie: „Nie może być tak, że policja podlega tak politycznej presji i niestety jej ulega”.

Rafał Trzaskowski poinformował, że jeśli w dalszym ciągu naruszane będą powyższe zasady, to zarówno on jak i inni samorządowcy, rozważą możliwość zawieszenia finansowego wsparcia dla policji.

Zostań patronem KODUJ24.PL

 

Obecnie władze miasta wspierają Komendę Stołeczną Policji między innymi poprzez finansowanie zakupów sprzętu oraz opłacanie patroli ponadnormatywnych. W lutym tego roku stołeczny ratusz poinformował, że w 2020 roku na dofinansowanie Komendy Stołecznej Policji miasto planuje przeznaczyć 5 800 200 złotych. Na służby ponadnormatywne – 5 000 200 złotych, na nagrody pieniężne dla funkcjonariuszy – 300 000 złotych oraz na dofinansowanie utrzymania koni służbowych, zakup wyposażenia dla koni, jeźdźców i psów służbowych – 500 000 złotych.

Winą za obniżenie prestiżu policji Trzaskowski obarczył Jarosława Kaczyńskiego.

/as/

Źródło: tvn24.pl

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media
Subscribe
Powiadom o
guest
5 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Obserwator
Obserwator
27 listopada 2020 14:06

Brawo Prezydencie- tak trzymaj!

jan
jan
27 listopada 2020 20:58

TRZEBA będzie zatrudnić policję niemiecką……………….trzask i tak zrobimy………………

Ryszarier
Ryszarier
27 listopada 2020 21:23

Oczywiście. Bezpieczeństwo mieszkańców miasta jest nieistotne – liczy się doraźny wizerunek i durna kalkulacja polityczna. Brawo liberale Trzaskowski.

Wujo Wkurw
Wujo Wkurw
27 listopada 2020 23:14

Bezprawie = bez dotacji Ratusza. Prosto i na temat. Może da do myślenia?

Marek
Marek
27 listopada 2020 23:50

Interesujący obrót spraw. Mam ogromną nadzieję, że to nie tylko gadanie i naprawdę jest w stanie, wraz z innymi samorządowcami, to zrobić. Ale prawdopodobnie znów się zawiodę, bo już z kontekstu artykułu wynika, że to finansowanie to tylko dodatki, które rząd bez problemu przebije. Wygląda więc niestety, że nie ma sposobu by przekonać organy mundurowe do właściwej służby obywatelom, zamiast faszystowskiemu reżimowi pis.
Od dawna jestem zresztą zdania, że jedyny sposób odsunięcia pisuaru od władzy to zbrojna rewolucja i na razie nic nie jest mnie w stanie przekonać, że się mylę.
„Policjanci” płaczą, że są wykorzystywani do takich działań, ale żaden oficjalnie nie potępi kolegów, żaden oficjalnie nie odetnie się od władzy. Na rzeczników policji nie ma co liczyć, bo ci są skrajnymi trollami pisu ciągle powtarzającymi rządową narracje i używający tej same retoryki. Policja nigdy nie popełnia błędów, zawsze wszystko jest w porządku, co najwyżej winne są „media” pokazujące wyrwanie z kontekstu treści. Żadko odpowiadają wprost na zadane pytanie, zawsze mają gotowe zmanipulowane „filmiki” pokazujące jakąś marginalną sytuację, która bezwzględnie usprawiedliwia działanie wobec całości protestujących obecnych i przyszłych. I najnowszy argument „prokuratura sprawdzi”. Tak organ faszystowskiego reżimu sprawdzi, czy inny organ faszystowskiego reżimu działał właściwie. Czy kogoś poza skrajnymi debilami w stylu Goola i i wyznawcami pisu coś takiego przekonuje? Czy kogokolwiek o choć podstawowej inteligencji przekonuje, że „policjanci” są tak doskonałymi ludźmi, że nigdy nie popełniają błędów? To nawet nie brzmi prawdopodobnie, no ale to widać dopiero gdy się chwilę pomyśli a wiadomo, że Polaka „myślenie boli”.