Trzeci sezon serialu PiS

Trzeci sezon serialu PiS

Producenci – czyli elektorat – może nie zechcieć finansować tej produkcji.

Sezon ogórkowy szybko minął, została po nim mizeria polskiej polityki. Właśnie wkraczamy w 3. sezon serialu produkcji mediów narodowych „Wyprowadzanie Polski z UE”, a także równoległego: „Chwyt narodu za twarz”.

W pierwszym odcinku zobaczyliśmy odświeżoną premier Beatę Szydło, która podzieliła się radosną nowiną („Ewangelia PiS”) w „Gazecie Polskiej”: – „Ostatnie protesty to wyreżyserowana, opłacona akcja mająca uderzyć w rząd”.

Pani Szydło winna jak najszybciej przedstawić adres kasy, która wypłacała szmal protestującym, nazwisko reżysera tych protestów (acz tego ostatniego jestem w stanie natychmiast wymienić), a to dlatego, że właśnie wyciągnąłem rękę i domagam się opłaty za mój protest. Każdego dnia wychodziłem na protesty, a nie skapnął mi żaden grosz. Przeciwnie – musiałem opłacać dojazd i jakoś zorganizować światełko, bo byłem jednym z wielotysięcznych ogniw „Łańcucha światła” w Poznaniu.

Reżyserem protestów była partia PiS, której ustawy znoszące niezależność sądów wyprowadziły rodaków na ulice. I nie uderzaliśmy „w rząd”, ale w honor prezydenta, aby zawetował ustawy. Domagaliśmy się 3 razy weto, niestety, były tylko dwa.

Drugim wątkiem rozpoczętego 3. sezonu rządów PiS jest przepisywanie historii na nowo. Rozdział z podręczników „Polska w Unii Europejskiej” rozpoczyna się „Prawo i Sprawiedliwość jest partią, która wprowadzała Polskę do Unii Europejskiej”. Został napisany ustami Konrada Szymańskiego w Radiowej Jedynce.

Wszyscy się oburzyli. Jak to? Wszak widzieliśmy, że Leszek Miller i Włodzimierz Cimoszewicz podpisywali akcesję Polski do UE, a Miller przytomnie się upomniał, że hola-hola: – „przecież ja jeszcze żyję”.

Szymański wcale nie musiał się pomylić. Dostępna jest w internecie odpowiedź pani Szydło na pytanie: kiedy Polska wstąpiła do Unii Europejskiej? Znacie? Przypomnę: „W 1992, a może 1993”. Wówczas Szymański był wiceszefem Młodzieży Wszechpolskiej, która to organizacja jest antyunijna, ale Szymański mógł robić za kreta.

Szymański jest kretem? Przyglądnijcie mu się dobrze. Trzeci wątek odcinka premierowego 3. sezonu jest autorstwa europosła, którego nazywam „O w pół do pierwszą” (on tak mówi, ta fraza w jego wykonaniu też jest dostępna w internecie). Ryszard Czarnecki był łaskaw się podzielić najradośniejszą nowiną (Stary Testament PiS), iż Westerplatte w 1939 roku bronili volksdeutsche, którzy organizują obchody 1. września. Oto w pełnym brzmieniu wpis na Twitterze: „Związek VOLKSDEUTSCHOW w Polsce organizuje obchody 1. Września na Westerplatte. Adamowicz przyznał im do tego prawo, bo się pierwsi zgłosili” (pisownia oryginalna).

Czarnecki musiał się poróżnić z panią Szydło albo wie, czego my nie wiemy, bo to ona ma brać udział w obchodach. Byłaby jednak zrozumiała postawa Szydło w wielu kwestiach, jeżeli uwzględnimy sugestię Czarneckiego – peryfrazę – iż jest volksdeutschem. Prezydent Gdańska Paweł Adamowicz poleciał po honorze Czarneckiego: – „Jak Panu nie wstyd pisać takie rzeczy o Westerplatte, miejscu, w którym ginęli Polacy? Premier Szydło ma wziąć udział w tych uroczystościach”.

Czy Czarnecki ma zdolności honorowe? Ktoś, kto nakładał krawat czerwono-biały bywszy w Samoobronie, raczej nie ma honoru. Zauważmy, że w pierwszym odcinku we wszystkich trzech wątkach przewija się nazwisko Szydło, a nie ma w nim „ukrytej opcji” Jarosława Kaczyńskiego. Spokojnie, jutro, pojutrze się odezwie!

Ten 3. sezon może być rozstrzygający dla całego serialu PiS. Producenci – czyli elektorat – może nie zechcieć finansować tej produkcji, Unia Europejska ma już dość – ostro wypowiedzieli się Emmanuel Macron i Angela Merkel – więc przezornie w odwrotnym kierunku na Białoruś z poselską delegacją PiS udał się wicemarszałek Sejmu Ryszard Terlecki (wcześniej przyjacielską kwerendę odbył marszałek Senatu Stanisław Karczewski, który wsławił się określeniem miejscowego satrapy Łukaszenki – „ciepły człowiek”). Czy Polacy zgodzą się na odwrócenie zadkiem do UE? Właśnie w tym sezonie będziemy o tym decydować.

Waldemar Mystkowski
  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

7
Dodaj komentarz

avatar
4 Comment threads
3 Thread replies
3 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
7 Comment authors
gboormagdalenaZgredzinkaWaldemarmędrkowski Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Mariola
Mariola

Panie Redaktorze już bardzo tęskniłam za Pana komentarzem tej naszej obrzydliwej rzeczywistości. Ja też sama zakupiłam świece w Rossmanie i bilety na tramwaj. Miałam zepsuty urlop, na który czekałam cały rok. A tu zbliża się wielkimi krokami kolejny sezon.

Maciek123454321
Maciek123454321

Naprawdę z coraz większą trudnością przychodzi mi szanować wyborców PiS-u. Ja rozumiem, że mają korzyści z 500+ (bo innych nie widzę), najprawdopodobniej są ogłupiani i odmóżdżani KURwizją (bo szmat typu „Gazeta Polska”, czy „wSieci” – mało kto czyta). Duża część wyborców PiS popłynęła najprawdopodobniej w stronę „milczącej większości” (którą obdarzam największą niechęcią, bo wszystko krytykują, a nawet nie pofatygują się do urny, żeby się jakoś określić), ale „żelaznego elektoratu” po prostu nie rozumiem. Jak mogę szanować ludzi, którym nie przeszkadza indolencja, niewiedza, arogancja i chamstwo obecnej władzy? Jak mogę szanować ludzi, którzy (znam kilku takich, unikam jak ognia) na każdą… Czytaj więcej »

mędrkowski
mędrkowski

„Gazeta Polska” miała w 2016 roku średni nakład 58 tys.egzemplarzy, a sprzedaż 21 tys. w I półroczu tego roku średni nakład 67 tys. sprzedaż 19 tys. Reszta nakładu jest kolportowana za darmo w parafiach, będąc dodatkowym źródłem informacji dla słuchaczy toruńskiego radyjka. Parafia prowadząc cukiernię, lub inny sklepik także każdemu niezorientowanemu klientowi wciska darmowy egzemplarz gazety. W związku z tym siła rażenia tej gazety jest bardzo duża. Dziękuję za zaproszenie, ale 400 km odległości to niestety nie jest spacerek. Pozdrawiam wszystkich kodujących.

Zgredzinka
Zgredzinka

(…) Jak mogę szanować ludzi, którym nie przeszkadza indolencja, niewiedza, arogancja i chamstwo obecnej władzy? (…)

Maćku, jak chciałbyś szanować ludzi, którzy najprawdopodobniej nawet nie rozumieją znaczenia niektórych użytych przez Ciebie słów (indokencja i arogancja), a co dopiero ich istoty. Nie ta liga,
To tak jak było z jednym „szczylem” z ONR, do którego dotarł reporter piszący o tym zjawisku, któremu w rozmowie zwierzył się, że nazwano go rasistą, a on nawet nie wie … co to znaczy.

gboor
gboor

Spory odsetek społeczeństwa to są ludzie BARDZO PROŚCI. Z wielu względów – genetycznych, społecznych, statystycznych itp.. zawsze tak będzie. Ludzie niezbyt inteligentni i słabo wykształceni. I niczyja to wina. Jeśli wychowałeś się w środowisku wielkomiejskim, inteligenckim, być może w ogóle nie znasz tego świata. Argumentacje odwołujące się do intelektu nigdy do nich nie trafią, bo intelekt mają na poziomie średnio rozgarniętego dwunastolatka. i takiż zasób słownictwa, więc zwyczajnie nie rozumieją co do nich mówisz. Ich głos zyska ten, kto odwoła się do emocji i prostych skojarzeń, np. często będzie się pokazywał w kościele, nie ten kto oferuje logikę, dowody, racje.… Czytaj więcej »

Waldemar
Waldemar

Chyba jednak autor zapomniał, iż już niebawem widzów (?) 3 sezonu czeka oczywisty i zapowiadany suspens – prezydenckie projekty ustaw o SN i KRS. O niebo ważniejszy od kolejnych wygłupów Czarneckiego, spiskowych teorii Szydło oraz historycznych pogadanek ministra Szymańskiego. Tu ciekawy będzie zarówno sam suspens, również w sejmowej kontynuacji, jak i jego oglądalność.

magdalena
magdalena

Wszyscy którzy dochrapali się ciepłych posadek dzięki PISowi z rodzinami, ci którzy pobierają 500+, twardy elektorat, biedni emeryci, którym PIS mąci w głowach, oni wszyscy będą głosować na PIS i wydaje mi się, że jest ich 7-8 milionów. Musimy wszyscy głosować, bo bezczynnością popieramy PIS. Jak wypadniemy z UE, to będzie u nas gorzej niż na Białorusi. Wtedy wszelkie protesty będą tłumione siłą, ludzie będą bici, zamykani w więzieniach za to że myślą inaczej niż PIS, a nawet zabijani przez nieznanych sprawców. To już było i wróci jak nic nie zrobimy.