Tuleya i Przymusiński zostaną ukarani dyscyplinarką za krytykę nowej KRS?

„my sobie nie damy zamknąć ust”.

Bartłomiej Przymusiński i Igor Tuleya mają złożyć wyjaśnienia, dotyczące ich wypowiedzi krytycznych wobec pisowskich zmian w sądownictwie. Mają na to dwa tygodnie. Żąda tego zastępca rzecznika dyscyplinarnego sądów powszechnych Michał Lasota – ustalił portal okopress.pl.

Obaj sędziowie są członkami Stowarzyszenia Sędziów Polskich Iustitia. Wielokrotnie w mediach krytycznie oceniali powołanie i działalność nowej KRS. – „Krajowa Rada Sądownictwa ma tyle wspólnego z sądownictwem, że je niszczy, a osoby, które tam zasiadają, są po prostu grabarzami niezależności sądów i niezawisłości sędziów” – mówił sędzia Igor Tuleya w TVN 24.

Z kolei Przymusiński, który pełni też funkcję rzecznika prasowego Iustitii, ma się tłumaczyć za swój komentarz, dotyczący przesłuchań sędziów do nowej KRS. Odbywały się one za zamkniętymi drzwi. – „Przypominają konkurs piękności. KRS uciekła się do proceduralnej sztuczki, żeby te przesłuchania nie były publicznie dostępne, żeby nie można było ich obserwować w internecie” – stwierdził w TVN 24 sędzia Przymusiński.

Na przesłuchanie w charakterze świadka w tej sprawie został wezwany także prezes „Iustitii” Krystian Markiewicz. – „Chodzi o to, żeby „Iustitia”, która przyjęła jednoznaczny kurs – kurs zgodny z Konstytucją – przestała tak ostro występować przeciwko temu, co się dzieje z praworządnością i ochroną praw człowieka w Polsce. Nie mamy zamiaru zmieniać postępowania. Będziemy nadal głośno mówić o tym, co dotyczy Polaków i praworządności” – powiedział w rozmowie z TVN 24 Markiewicz.

bt

Źródło: okopress.pl, tvn24.pl

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

2
Dodaj komentarz

avatar
2 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
2 Comment authors
WaldemarOlko Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Olko
Olko

Trzeba pogonić ten chory pis zanim nie jest jeszcze za późno !!!

Waldemar
Waldemar

To są, proszę państwa, ze strony rządzącej mafii politycznej delikatne pieszczoty. Niepokornych sędziów ześle się na głęboką prowincję lub zmusi do rezygnacji z zawodu, a na ich miejscu pojawią sie sędziowie lepiej rozumiejący intencje władz. I wtedy zaczną się prawdziwe procesy polityczne i wyroki takie, o jakich myślą rządzący bossowie. Tego oczywiście nie robi się od razu, ale jako rzekł prezes, PiS jest partią na pokolenia.