Tusk: „Małgorzata Kidawa-Błońska to nadzieja na coś lepszego w polskiej polityce”

Tusk: „Małgorzata Kidawa-Błońska to nadzieja na coś lepszego w polskiej polityce”

„Jak się ma do czynienia z takimi kandydatami i takimi politykami jak Małgorzata Kidawa-Błońska, absolutnie unikatowymi w dzisiejszych czasach, to warto wesprzeć. Robię to z pełnym przekonaniem. Małgorzata Kidawa-Błońska to nadzieja na coś lepszego w polskiej polityce” – powiedział przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk po spotkaniu w Brukseli z kandydatką KO na premiera.

 

Były polski premier zaznaczył, co jest najważniejsze w nadchodzących wyborach parlamentarnych w Polsce. – „Stawką jest to, czy nasze życie będzie ponure, ciemne, pełne złości, a czasem nienawiści, czy będzie takie jak pani marszałek Kidawa-Błońska – normalna, uśmiechnięta, mądra i dobra” – stwierdził Tusk. Szef RE uważa, że w Europie „agresywny populizm jest w odwrocie”. – „Są sygnały, że życie publiczne może być zdrowsze, uczciwsze, przyzwoite i bardzo się cieszę, że taki znak w osobie pani marszałek pojawił się też w Polsce” – powiedział Tusk.

– „Nie jestem od tego, by prognozować wyniki wyborów czy prowadzić kampanię wyborczą, ale nie tylko w Polsce, także w Europie, ludzie potrzebują innych znaków niż te nasycone agresją czy taką niechęcią do siebie” – powiedział Tusk i w tym kontekście przypomniał o swojej audiencji u papieża w minioną sobotę.

 

Stwierdził, że odniósł wrażenie, że to właśnie bardzo leży na sercu Franciszkowi. – „Kiedy jeżdżę po stolicach europejskich, widzę, jak wielu ludzi naprawdę chciałoby, aby w ich krajach – dotyczy to także Polski – coraz więcej mieli do powiedzenia ludzie, którzy są pozytywni, którzy mają w sobie autentyczną siłę dawania ludziom nadziei, że może być lepiej, inaczej, przede wszystkim nie z nastawieniem człowiek przeciwko człowiekowi” – stwierdził szef RE.

A Małgorzata Kidawa-Błońska przekonywała: – „Przed nami wybory, które zadecydują, jakim krajem będzie Polska, w jakim kierunku będzie się rozwijała, a nikt tak dobrze jak pan przewodniczący, który wygrał osiem razy, nie wie, jak spowodować, żeby zachęcić Polaków, żeby poszli na wybory, żeby wzięli losy Polski w swoje ręce, żeby to oni świadomie zadecydowali, jakiej Polski chcą”.  

bt

Źródło: tvn24.pl

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o