Tusk: „Nie można dać się ograć, nawet jeśli pierwszy mecz się przegrało”

Czy Polacy chcą powrotu Donalda Tuska? Zaskakujące wyniki sondażu

– „Nie można dać się ograć, nawet jeśli pierwszy mecz się przegrało. Polska to jest wciąż najpiękniejsze miejsce na ziemi, a Polacy to wielki i dumny europejski naród, nawet jeśli nie zawsze mamy szczęście do władzy. Nie jesteście „anty-PiSem”, negatywną siłą bez pomysłu i będącą przeciw. Tak jak wtedy Solidarność była pozytywną siłą, była „za”, tak teraz wy jesteście siłą dobrą, a nie złą, to oni są przeciw, a wy jesteście „za”! Jak słyszę dzisiaj „oni mają media publiczne, nic nie możemy zrobić”. Tamci, w latach 80., też mieli, więc drukowaliśmy gazetki i ulotki. Nikt nie narzekał. Okay: wasza telewizja publiczna, nasz internet” – mówił do zebranych w Gdańsku przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk. Wiec na Długim Targu to kulminacyjny punkt obchodów 30 rocznicy wyborów 4 czerwca 1989 r.

„Paweł Adamowicz jest tutaj dzisiaj. Nie tylko dlatego, że to była jego idea, by spotkać się z Polakami 4 czerwca. Ale dlatego, bo jego piękne, tak tragicznie zakończone i jego niezwykle symboliczna śmierć tragicznie zakończone życie, mówią nam więcej o naszej historii i teraźniejszości, niż najlepiej przygotowane przemówienia” – powiedział na początku swojego przemówienia Tusk.

Były premier nawiązał do minionych wyborów do Europarlamentu: – „Nie można poddać się po jednym meczu. Smutasy nigdy niczego nie wygrają. Pierwsza rada: nigdy się nie poddawać i wierzyć w zwycięstwo. Druga rada – żeby ciężko na to zwycięstwo pracować”. Tu powołał się i postawił za wzór byłego prezydenta Lecha Wałęsę. – „Lech Wałęsa nie ma już 20 lat, ale nie ma tygodnia, bym go nie widział w koszulce z napisem nielubianym przez wielu, zachęcającego ludzi do niepoddawania się. Trzeba wyjść do każdego bez wyjątku. Do nieustannej, codziennej pracy, gdzie jest to tylko możliwe. Lech Wałęsa dał nam przykład jak zwyciężać mamy. Zawsze to powtarzam wszystkim, którzy myślą, że słowa hymnu są historyczne”.

– „Lubię wyniki typu 27 do 1, ale dzisiaj myślę o 99 do 1 w wyborach do Senatu. Możemy im zrobić powtórkę z rozrywki, możemy wygrać. Wolność, demokracja, solidarność – to krzyczałem głośniej, niż na Lechii, bo jak wiecie jestem kibicem. Ale nigdy nie krzyczałem głośniej, niż w maju 88 roku. Krzyczeliśmy wtedy: nie ma wolności bez solidarności! Niech pójdzie ten sygnał z Gdańska. Na mnie możecie zawsze liczyć” – zakończył swoje wystąpienie Donald Tusk.

bt

Źródło: TVN 24

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media
Subscribe
Powiadom o
guest
1 Komentarz
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Waldemar
Waldemar
5 czerwca 2019 10:56

Szczera prawda. Jechałem na początku maja od Zakopanego do Warszawy – wszędzie na murach Jaki, Szydło z dodatkiem lokalnych pisowców. Oczywiście, potężna rządowa kasa. Ala partie KE też miały kasę na propagandę. Nie mówiąc nic o spotkaniach: tu rację ma Arłukowicz, trzeba zdzierać zelówki. Docierać do ludzi ogłupianych i okłamywanych notorycznie przez rządowe przekaziory i niestety, co poniektórych proboszczów.