Tusk powiedział coś po niemiecku!

Tusk powiedział coś po niemiecku!

Konrad Fijołek, kandydat opozycji na prezydenta Rzeszowa, nie oszukał rządu na dostawie nieistniejących respiratorów, nie sprzedał państwu lewych maseczek za potrójną cenę, nie wcisnął naszemu wojsku tysięcy chińskich zabawkowych kompasów, nie wydał milionów na nielegalne wybory ani nie kupił sobie dziesiątków pałacyków i parceli za niewiadome pieniądze. Gdyby to zrobił, zapewne nie spadłby mu włos z głowy. Ale kandydat na prezydenta Rzeszowa wykonał coś znacznie gorszego: kilka miesięcy temu użył brzydkich słów. Konkretnie jednego, zapożyczonego od pań ze Strajku Kobiet, które wyraziście określało ich stosunek (!) do PiS. Co gorsza, ówczesny radny miejski Fijołek zamiast nazwy partii, którą należy j…ać, użył sformułowania „Kaczystan”.

Nieszczęsny autor inkryminowanego wpisu nie ogłosił, wzorem Daniela Obajtka, że cierpi na syndrom Tourette’a, w wersji dotąd nieznanej medycynie, bo objawiającej się jednorazowym tylko atakiem koprolalii (mimowolnym wypowiadaniem niecenzuralnych słów). Nic więc dziwnego, że zagotowało się w kręgach władzy. „Oto obraz kultury totalnej opozycji!” – zagrzmiał najpierw Patryk Jaki, upowszechniając wszem i wobec zrzut ekranu z zapisem wypowiedzi konkurencyjnego kandydata. „Zgroza!” – krzyknęli chórem prominenci oraz funkcjonariusze partyjnej TVP i dworacy udający dziennikarzy w służalczych mediach. I trzeba przyznać, że ten jęk trwogi trafił do ludu. Bo obecna władza nabyła już sporą wprawę we wszechstronnym uwypuklaniu i szerokim upowszechnianiu najdrobniejszych niedomogów opozycji. Ba, potrafią je nawet uwypuklać i upowszechniać w sytuacji, gdy akurat żadne niedomogi nie występują. Dobrym przykładem jest tutaj list wicemarszałka polskiego Sejmu do zwyciężczyni białoruskich wyborów prezydenckich.

Okazało się, że pani Cichanouska afiszowała się z politykami opozycji nie wiedząc, co robi, więc Terlecki pospieszył wyjaśnić, z jakim to szemranym draństwem białoruska przywódczyni się pospolituje. Ujawnił przede wszystkim, że PO ma na sumieniu sześciokrotną przegraną w rozmaitych wyborach. Co prawda, wcześniej PiS przegrał wybory również sześć razy, ale za to Prawo i Sprawiedliwość nigdy w życiu nie było antyrządowe… Terlecki uświadomił też, że w strasznych czasach rządów Tuska wszystkie ośrodki władzy państwowej oraz ogromne środki finansowe pozostawały pod całkowitą kontrolą ówczesnej władzy, natomiast „Prawo i Sprawiedliwość nigdy takiej władzy nie miało i nie ma jej obecnie„. Wicemarszałek wymienił przy okazji przykłady sekowania opozycji przez PO i katowania Bogu ducha winnych nacjonalistów przez podporządkowaną Tuskowi policję. Podkreślił również, że dzisiejsza opozycja kwestionuje legalność państwowych instytucji, wspiera sędziów łamiących prawo, a przede wszystkim nie uznaje wyniku demokratycznych wyborów. Co prawda, nikt dotąd nie znalazł żadnej wypowiedzi żadnego polityka opozycji kwestionującego legalność wyborów, ale przecież jeśli prezes powiedział, że nie uznają ich wyniku, to nie uznają.

Metoda przypisywania przeciwnikom własnych wad i bezprawnych czynów za pomocą faktów importowanych z księżyca nie jest wynalazkiem Kaczyńskiego, ale trzeba przyznać, że po przejęciu tej techniki od bardziej zaawansowanych dyktatorów została ona rozwinięta i szczegółowo doprecyzowana. A w wykonaniu speców z kiedyś publicznej, a dziś partyjnej telewizji, procedura opluskwiania stała się wręcz sztuką. Wręcz laboratoryjnym przykładem jest aktualna nagonka na Donalda Tuska. Kiedy były premier zapowiedział powrót do czynnej polityki, na Nowogrodzkiej powiało grozą. I zaraz w podległych mediach rozpoczęła się metodycznie zaplanowana i nadzorowana histeria. To już nie jest prymitywna akcja prostego szczucia i prymitywnego opluwania zamordowanego potem prezydenta Adamowicza. To kunsztowna operacja, wskutek której Donald Tusk nie może być już tylko wątpliwym patriotą i przestępcą dyplomatycznym, który polską rację stanu przehandlował za jakieś nie wiadomo co, obiecane mu przez Putina. Dzisiaj Donald Tusk po prostu nie jest Polakiem. To zwyczajny Niemiec. NIEMIEC! I polska telewizja ma tego liczne dowody.

Po pierwsze, Tusk zna, oprócz angielskiego także język niemiecki, a co gorsza – on czasem się nim posługuje! Po drugie, miał jednak dziadka w Wehrmachcie. Po trzecie, założoną przez niego partię KLD (Kongres Liberalno-Demokratyczny) wspierało niemieckie CDU, a robiło to tak skrycie, że do dziś nie znaleziono żadnego dowodu tych dotacji. Po czwarte, Tusk odebrał nagrodę im. Walthera Rathenaua, pisarza, polityka i przemysłowca, który nie dość, że był Niemcem, to jeszcze Żydem! Ktoś nie doczytał, że Rathenau za swoja działalność i pochodzenie został zamordowany i dziś nazywany jest „pierwszą ofiarą III Rzeszy”. W TVP relacja z wręczenia Tuskowi nagrody jego imienia zilustrowana została zdjęciami Hitlera i Stalina…

Gdyby komuś było jeszcze mało, propagandziści prezesa Kurskiego wyliczają kolejne zbrodnie byłego premiera RP i szefa byłej rządzącej PO, które sprowadzają się do tego, że Donald Tusk prowadził szarżę przeciwko Polsce w imię interesów państw zachodnich z Niemcami na czele, którym nie w smak, że Polska za rządów PiS nadzwyczajnie rozkwitła. Takie i podobne tezy ilustrowane są m.in. obrazem szarży wojsk krzyżackich z filmu Aleksandra Forda. A to jeszcze nie wszystko. Przed nami projekcja filmu TVP „o życiu i dokonaniach” Donalda Tuska.

Film jest supertajny, dlatego w prawicowych mediach znaleźć można liczne szczegóły fabuły tego dzieła. Będzie więc o tym, jak ojciec lał Donalda pasem, jak dorosły Tusk zamieniał w trumnach ciała ofiar katastrofy smoleńskiej i z jakim ożywieniem rozmawia z Putinem. Zapowiadany jest także obraz (fałszywka) przedstawiający Tuska jako menela z siatką pełną piwa. A na bis planowana jest wstrząsająca prezentacja byłego premiera (i zdaniem propagandzistów PiS byłego Polaka), który najbezczelniej mówi coś po niemiecku. No, po prostu zgroza!

Ratujmy Koduj24.pl - Zrzutka.pl

Andrzej Karmiński

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media
Subscribe
Powiadom o
guest
24 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Marek
Marek
14 czerwca 2021 09:06

Jak takie „sensacyje” pokazują w TVPiS to poważnie się zastanowię czy nie zamienić oglądania kabaretów na „wiadomości” TVP-iS.
A na poważnie jakim trzeba być idiota żeby w te brednie uwierzyć? Poparcie dla PiS ciągle utrzymuje się na poziomie ok 35% to i osób z wyłączonym myśleniem jest całkiem sporo. Właściwie to nie ma sposobu aby tym ludziom myślenie włączyć, i to jest najtragiczniejsze. Nie wiem czy jest ktoś kto te brednie traktuje jako „poważną informację”?. Ktoś pisał ze Kurski to najpilniejszy uczeń Goebbelsa i trudno się z tym nie zgodzić

Jacek Doliński
Jacek Doliński
14 czerwca 2021 11:21
Reply to  Marek

Kurski przerósł Goebbelsa. Co najmniej o dwie głowy.

Marek
Marek
14 czerwca 2021 13:15

Bo kurski wzorował się mocniej na KK niż Goebbels.

Marek
Marek
14 czerwca 2021 13:17
Reply to  Marek

To proste szanowny imienniku, trzeba być prawicowym idiotą, najlepiej mocno zindoktrynowanym przez instytucję o 2000letnim doświadczeniu w manipulacjach i oszustwach. Podobieństwo do III Rzeszy jest uderzające i już dla wszystkich oczywiste poza wspomnianymi idiotami.

Stanisław
Stanisław
14 czerwca 2021 09:39

No i co z tego, że Tusk mówi po niemiecku. W końcu to jego język ojczysty.

Tamara Olszewska
Editor
14 czerwca 2021 10:07
Reply to  Stanisław

panie Stanisławie, proszę się nieco poduczyć i bzdur nie opowiadać. Można dyskutować, można nawet się nieco pokłócić, ale tylko z oponentem, który wie, co mówi, a Pan? Pan nie ma pojęcia, co plecie. Powtarza bezmyślnie jakieś dogmaty, które ktoś podał Panu na tacy i zupełnie nie rozumie, że robi Pan z siebie pajaca. Wiedza sama Panu do głowy nie wskoczy, trzeba się więc nieco wysilić. Słowo, to nie zaboli. Pozdrawiam.

Stanisław
Stanisław
14 czerwca 2021 12:48

Pani Tamaro.
Pozwoliłem sobie poszukać w internecie (30 sek.)
14.04.2014   
„Porannym gościem w Radiu Zet był Donald Tusk. Monika Olejnik spytała się go min. o związki partnerskie i tradycje świąteczne w jego rodzinie.
Premier przyznał, że podczas Bożego Narodzenia w jego domu śpiewa się kolędy także w języku niemieckim.
 Moja gdańska rodzina była wielojęzyczna. Polsko-kaszubsko-niemiecka. Śpiewaliśmy kolędy także po niemiecku— powiedział Tusk dziennikarce. Przyznał się więc nieopatrznie do tego, o co go wielu od dawna podejrzewało. Teraz o wiele łatwiej zrozumieć te niemieckie ciągoty i nie zawsze zgodne do końca z polskim interesem działania. Jakie jeszcze niespodzianki nas czekają?”

Jeżeli ktoś poczuwa się do korzeni niemieckich (i polskich), to naturalne jest, że język niemiecki (jak i polski) jest jego językiem ojczystym.
Faktycznie, wiedza nie boli.

Maciek123454321
Maciek123454321
14 czerwca 2021 16:44
Reply to  Stanisław

Pisowski nieuku, chyba nie masz pojęcia, że ziemie kaszubskie i pomorskie wiele wieków były we władaniu Prus. Nic dziwnego, że tradycja śpiewania kolęd po niemiecku przetrwała.
A tak na marginesie – stawiasz co roku choinkę na Boże Narodzenie? Jeżeli tak, to znaczy, że jesteś Niemcem, a nawet hitlerowcem, bo stawianie choinki to szwabski zwyczaj.

Stanisław
Stanisław
14 czerwca 2021 19:02

„że jesteś Niemcem, a nawet hitlerowcem”, hm, czy to znaczy, że należę do rasy panów? Oświeć mnie.

smętek
smętek
15 czerwca 2021 20:28
Reply to  Stanisław

Z tobą nie ma się co wdawać w dyskusje. Należy cię zlekceważyć z twoimi „odkrywczymi” wnioskami. Moi Dziadkowie śpiewali kolędy w ruskom jazykie i dowodziło to tylko strasznych doświadczeń Rodziny.

******. ***
******. ***
14 czerwca 2021 17:44
Reply to  Stanisław

Patologia umysłowa!

Marek
Marek
14 czerwca 2021 13:18

Miło, że już nawet autorzy artykułów zrozumieli kim jest stanisław na tym forum.

Stanisław
Stanisław
14 czerwca 2021 19:00
Reply to  Marek

„kim jest stanisław na tym forum”- człowieku, dlaczego mnie zdekonspirowałeś? Teraz będę musiał się ukrywać.

Maciek123454321
Maciek123454321
14 czerwca 2021 15:59

Pani Tamaro, nie ma sensu polemizować z pisowskim trollem, który na dodatek przyznał mi się kiedyś nieopatrznie, że lubi zajrzeć do kieliszka.

Stanisław
Stanisław
14 czerwca 2021 18:59

Dlaczego nieopatrznie? Lubię wypić, jak większość normalnych facetów.

Jantar
Jantar
14 czerwca 2021 19:51

Ciekawe, ile teraz Kaczyński płaci za wpisy trolli na różnych portalach…

Marek
Marek
15 czerwca 2021 14:16
Reply to  Jantar

Debilom nie ma potrzeby płacić. Oni to robią za darmo, z potrzeby i z chęci przyłączenia się do wielkiej wojny o dusze i polską rasę. A że takich na prawdziwe czyny rzadko stać (choćby ile i jak liczne były manifestacje poparcia dla wspaniałej władzy, kk czy rydzyka?) to produkują się w internecie.
Płaci to się tym, którzy takich matołów inspirują, okłamują i sterują. I tutaj pensje są ogromne, np w tvpis czy ta z ministerstwa, obecnie zapomniana.

Jacek Doliński
Jacek Doliński
14 czerwca 2021 11:23
Reply to  Stanisław

Pana językiem ojczystym jest najwyraźniej PiSia nowomowa.

Ryszard
Ryszard
14 czerwca 2021 12:41
Reply to  Stanisław

Hm, ociężały pisoski mentalu – Tusk urodził się w Polsce z rodziców Polaków. Jest więc Polakiem. Językiem ojczystym Polaków jest język polski. Jakeś więc, ociężalcze, wykoncypował ten niemiecki? Kurska propaganda ci tak naopowiadała? Ani chybi że tak.Ona jest przeznaczona wyłącznie dla tego rodzaju wypatroszonych mózgowo.

Stanisław
Stanisław
14 czerwca 2021 16:12
Reply to  Ryszard

„Tusk urodził się w Polsce z rodziców Polaków”- w Polsce, fakt, no i co z tego? W Polsce rodzą się nie tylko Polacy.

Ryszard
Ryszard
15 czerwca 2021 16:49
Reply to  Stanisław

Ale ten, kto się urodził w Polsce i miał rodziców Polaków, jest ustawowo tylko i wyłącznie Polakiem! Patentowany pisoski nieuku!

Stanisław
Stanisław
15 czerwca 2021 20:44
Reply to  Ryszard

Ciekawe, jaką narodowość zadeklarował w spisie powszechnym.
Kiedyś była taka kategoria „Polaków”- POP- „pełniący obowiązki Polaka”. Dlaczego ten skrót przypomniał mi się w czasie tej wymiany uprzejmości o Tusku?

Leszek
Leszek
14 czerwca 2021 11:00

Powiedział po niemiecku bo umie ! Prezes może mu odpyskować. Zależy od sprawności suflera.

Wujo Wkurw
Wujo Wkurw
14 czerwca 2021 12:47

Jak przypuszczałem we wcześniejszych komentarzach – Grube rury Prop – agit TVPiS rozpoczęły ostrzał. Walą równo oszczerstwem i perfidna propagandą, by zrównać z glebą śmiertelnego wroga naczelnika. Target – odmóżdżeni wyznawcy podłej zmiany. Wiadomo – zawsze jakieś g…o się przyklei.