Tusk znowu „przejechał się” po Kaczyńskim i Morawieckim!

Tusk kibicuje Bidenowi. „Good Luck Joe and Kamala!”

Szef Europejskiej Partii Ludowej (EPL) ponownie zabrał głos na temat liderów Zjednoczonej Prawicy. Swoimi uwagami podzielił się na Twitterze.

 

Mateusz nie zawsze mija się z prawdą. Kiedy był moim doradcą, mówił, że Prezes nie ma pojęcia o współczesnym świecie i gospodarce” – napisał były premier.

Wpis Tuska niezbyt celnie zripostował Radosław Fogiel z prawicy: „Przecież funkcja Donalda Tuska w Platformie to przewodniczący…” – stwierdził.

 

Ale był prezesem rady ministrów” – dodał poseł Porozumienia Kamil Bortniczuk.

To nie pierwsze Twitterowe uderzenie Tuska w najwyższych polityków rządzącego PiS. „Lider opozycji w jednym z bałkańskich państw w rozmowie ze mną: ‚Nasz rząd jest skorumpowany i łamie wszelkie zasady demokracji. Nie jest jeszcze tak źle, jak w pańskim kraju, ale…’. Coście uczynili z naszą krainą” – napisał jakiś czas temu przewodniczący EPL.

Był kiedyś taki dowcip: demokracja na Białorusi tym się różni od europejskiej, że tam nigdy nie wiadomo, czy i kiedy będą wybory, ale zawsze wiadomo, kto wygra, a w Europie odwrotnie. Bardzo śmieszne” – przyznał innym razem.

/nt/

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media
Subscribe
Powiadom o
guest
3 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Maciek123454321
Maciek123454321
24 maja 2020 13:12

Udział (nieformalny) Donalda Tuska może być nieoceniony. Siedzi sobie facet z boku i od czasu do czasu wbija szpilę. Pisiory nijak nie mogą mu się odgryźć. Walenie w Tuska nic nie daje, no bo właśnie siedzi sobie z boku. A z drugiej strony barykady – wszyscy byli pisowcy albo przeszli do opozycji (Kamiński, Migalski, Kowal, Poncyliusz i jeszcze inni), albo całkowicie się wycofali (Dorn, Mastalelerek, Łapiński). Jedyny Adaś Hofman, który próbuje (choć nie bardzo mu to wychodzi) w sposób „krytyczny” komentować poczynania opozycji. No tak, tylko Adaś ma zaszarganą opinię od czasu słynnego rajdu madryckiego. Gdyby chłopczyk poczekał jeszcze, oooo, dzisiaj miałby jak pączek w maśle, dziś na pewno już nikt by go z PiS-u nie wyrzucał.

Zwinka
Zwinka
24 maja 2020 13:36

Może i na współczesnym świecie i gospodarce się nie zna. Ale bardzo dobrze wie, jak robić z ludzi sprzedajne, wołowe dupy.

Predator
Predator
24 maja 2020 14:19

No cóż, pis obstawił się jakimiś foglami, milerami, ozdobami, ci ludzie nic nie znaczą, są gównem na wietrze. A szanowna redakcja i szanowni redaktorzy mogli by się pokusić o to aby odpowiednio i z szacunkiem nazywać Pana Donalda Tuska, jest to Największy Mąż Stanu w historii, i to się poprostu mu należy.