TVP krytycznie o raporcie Rady Języka Polskiego

TVP chce od widza, który pozwał ją za "manipulacje informacjami" 100 tys. zł

Jacek Kurski, szef telewizji publicznej, bardzo wysoko ocenia paski głównego dziennika TVP. W lutym, na konferencji prasowej, chwalił Telewizyjną Agencję Informacyjną, która „wykonuje fantastyczną pracę. To wielka sprawa dla Polski i fantastyczny wysiłek, który trzeba bardzo docenić. Dziennikarze TVP mówią prawdę i są przez to niekiedy w trudnej sytuacji”.

Zupełnie inne wnioski wynikają z raportu Rady Języka Polskiego, która przeanalizował 300 pasków głównego wydania „Wiadomości” z lat 2016 – 2017. Szef RJP prof. Andrzej Markowski zwrócił w nim uwagę, że „Język jest tu traktowany nie jako dobro społeczne, lecz jako instrument w walce politycznej służący jednemu z podmiotów politycznych w celu kreacji własnej wizji świata i narzucaniu jej obywatelom. Normą komunikacji językowej staje się tu więc przemoc symboliczna, polegająca w tym wypadku na narzucaniu wizji świata uznanej za aksjologicznie oczywistą oraz na narzucaniu dyskursowi publicznemu zespołu znaczeń zinterpretowanych ideologicznie, odpowiadających określonej, silnie zaksjologizowanej wizji wydarzeń”.

Prezes Kurski, jego rzecznik oraz szefowie TAI i „Wiadomości” nie zgadzają się ze stanowiskiem RJP. Na pytanie dziennikarki „Gazety Wyborczej” Centrum Informacji TVP odpowiedziało zdecydowanie, że Raport przygotowany przez RJP jest wzorcowym przykładem tendencji określanej w retoryce mianem »pars pro toto« [to figura stylistyczna, w której część czegoś reprezentuje całość]. Zakres wyekscerpowanego materiału badawczego nie upoważnia do wyciągania tak ogólnych i kategorycznych wniosków jak te, o które pokusili się autorzy dokumentu (…) Przyjmując standardy wyznaczone i zaprezentowane przez RJP, każde zjawisko – także pani działalność dziennikarska – uznane być może za negatywne i szkodliwe społecznie”.

Na raport RJP nie zareagowała KRS i Rada Mediów Narodowych, obie instytucje całkowicie zdominowane przez członków partii rządzącej. Uważnie zapoznał się z nim natomiast Adam Bodnar, rzecznik praw obywatelskich i przyznał, że „słynne” paski „Wiadomości” łamią ustawę medialną oraz prawo prasowe. W liście do szefa KRRiT Witolda Kołodziejskiego, zwrócił uwagę na nieetyczne zabiegi językowe, których celem wpływanie „opinię odbiorcy komunikatu, a nie z myślą o dostarczeniu mu obiektywnego powiadomienia o danym zdarzeniu”. Według rzecznika to złamanie art. 21 ust. 1 ustawy medialnej z 29 grudnia 1992 r, który mówi, że „publiczna telewizja realizuje misję publiczną, oferując całemu społeczeństwu i poszczególnym jego częściom programy cechujące się pluralizmem, bezstronnością, wyważeniem i niezależnością”. Witold Kołodziejski nie zamierza odpowiedzieć na zarzuty.

Tamara Olszewska

Źródło: wyborcza.pl

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

3
Dodaj komentarz

avatar
3 Comment threads
0 Thread replies
1 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
3 Comment authors
Jacek DolińskiWojtekMaciek123454321 Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Maciek123454321
Maciek123454321

„Chodzi mi o to, aby język giętki
Powiedział wszystko, co pomyśli głowa (…)”
Juliusz Słowacki napisał te słowa na długo przed wynalezieniem KURwizji.

Wojtek
Wojtek

„Dziennikarze TVP mówią prawdę i są przez to niekiedy w trudnej sytuacji” powiedział Kurski i ma racje, bo ci „dziennikarze” muszą przez niego głosić pisprawdę, która nawet nie może się porównac z góralską gówno prawdą.

Jacek Doliński
Jacek Doliński

Kurski, Jacek – twórca zasady, na której opiera się komunikacja PiS-u ze społeczeństwem, w tym wszystkie programy (dez)informacyjne TVPiS: „Ja wiem, że to ściema, ale ciemny lud to kupi” (©2005).