Ty jesteś Jachira? To wy….dalaj stąd. Jesteś zwykłą kur…!

Ty jesteś Jachira? To wy....dalaj stąd. Jesteś zwykłą kur...!

Klaudia Jachira jechała pociągiem do Warszawy wraz ze swoją mamą. Przed nią ważny dzień, bo uroczyste ślubowanie i debiut w Sejmie nowej kadencji. Kiedy obie panie wybrały się do Warsa, zaatakował je „łysy człowiek z łańcuchem na szyi, prawdopodobnie jadący na Marsz Niepodległości”.

 

Padły wyzwiska i ostre słowa typu „Wy…alaj stąd. Jesteś zwykłą kur…” czy też „nie jesteś Polką”. Pracownik Warsa był przerażony, a nikt ze współpasażerów nie stanął w obronie posłanki. Jachira poprosiła o pomoc konduktora, który usiłował uspokoić agresora, ale ten szedł w zaparte i wręcz podkreślał, że prędzej wysiądzie w polu „niż przeproszę tę zdzi… Jestem dumny z tego co powiedziałem!

Dopiero gdy konduktor powiadomił policję, osiłek się uspokoił. Pojawił się w przedziale Jachiry i przyznał, że przeprasza, bo nie powinien się tak „zachowywać. Muszę się nauczyć, że każdy może mieć inne poglądy, pani także. To było bardzo inteligentne, że Pani poszła do Sejmu. Chciałbym, żeby tam zrobiła pani coś dobrego”.

 

Klaudia Jachira poczuła „że on naprawdę zrozumiał to co zrobił i przeprasza szczerze, a nie dlatego, że zagrozili mu policją czy wysiadką. To jest właśnie nauka tolerancji. (…) Dojeżdżamy do stacji Częstochowa…Czyżby Cud pod Jasną Górą? Jeśli tak, to ja to kupuję, oby było takich jak najwięcej”, ja jednak nie byłabym taką optymistką.

Jestem przekonana, że gdyby jechał w towarzystwie kolesi, nie ustąpiłby tak łatwo. Wiadomo, w grupie człowiek zawsze silniejszy, więc zapewne nie przestraszyłby się policji i nie dałby sobie przemówić do rozumu. Trudno powiedzieć, jak by się to zajście skończyło, choć mam obawy, że znacznie gorzej.

No cóż, taką mamy właśnie Polskę. Polskę, w której nikt nie może się czuć bezpieczny i zawdzięczamy to polityce partii rządzącej, hołubiącej takich osiłków jak ten agresor, budującej swoją władzę na dzieleniu społeczeństwa, nienawiści i agresywnej, wręcz chamskiej, retoryce.

Tamara Olszewska

Źródło: polsatnews.pl

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

13
Dodaj komentarz

avatar
6 Comment threads
7 Thread replies
1 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
9 Comment authors
pinkiMarekRaffMaciek123454321Wolnościowiec Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Zwinka
Zwinka

To wszystko dałoby się bardzo szybko ukrócić, żeby się tylko chciało chcieć. Ale ba, „temu wodzu” taki bajzel pasuje. jak pięść z różańcem do nosa. A my, zwykli Obywatele, gryziemy palce w poczuciu bezsilności i lęku, do czego to wszystko doprowadzi…
Po raz drugi w życiu wstydzę się za swój kraj. Tyle że pierwszy raz to byliśmy pod butem. A teraz ?

Goool
Goool

Kto sieje wiatr, zbiera burzę.

Zwinka
Zwinka

Doczekasz tego zjawiska pogodowego.

AndyL
AndyL

Lutego powinni wykopać z pociągu w czasie jazdy.

andre
andre

nowa elita pisowska

Raff
Raff

Jachira to wasza elita

Marek
Marek

I tak nawet z tym co jej kłamliwie zarzucacie jest lepsza od waszej elity Pawłowicz, Piotrowicza, Tarczyńskiego, Międlara, Glińskiego, Kuchcińskiego, Karczewskiego, Krynickiej, Zalewskiej i wielu innych.

pinki
pinki

Zawsze lepsza niż wszystko co reprezentuje prawica. Chciałbym znać tożsamość tego naziola co ją zaatakował.

Wolnościowiec
Wolnościowiec

Nie wiem czy ta opowieść jest prawdziwa czy nie ale jeśli tak to przywraca mi wiarę w Polskę i Polaków. Możemy mieć bardzo różne poglądy ale nigdy nie powinniśmy sobą pogardzać.

Maciek123454321
Maciek123454321

Jestem przekonany, że wystarczy zabrać PiS-owi władzę, a wzajemna nienawiść szybko się skończy. Niestety głupcy głosujący na tę zgraję nie potrafią tego zrozumieć.

Raff
Raff

Hahaha, Jachira gołąbkiem pokoju:)

Marek
Marek

A cóż takiego zrobiła p. Jachira? Może mówiła o „prawackim bydle robiącym chlew”, „zdradzieckich mordach bez żadnego trybu”, może obraźliwie zwracała się do lekarzy „niech jadą”, protekcjonalnie radziła nauczycielom by pracowali za głodowe pensje „dla idei” samej zarabiając 20k, może omijała prawo podatkowe w kontakcie z szemranymi typami, a może z cynicznym uśmieszkiem rzuciła symbolem cierpienia ofiar pedofilii wśród księży? Coś, cokolwiek?

Marek
Marek

Nie skończy się. Proszę się nie łudzić. Dopiero jak usunie się pis, nie pozbawi władzy tylko usunie, i do tego pokaże się kościołowi jego miejsce można mieć nadzieję, że wzajemna nienawiść się skończy.
Co do samej sytuacji jestem przekonany, że gdyby analogiczna sytuacja miała miejsce wobec pisowskiego posła elekta to napastnik święto niepodległości spędziłby w celi. Bo przecież wiadomo nawet krytyka wobec rasy panów to zbrodnia a co dopiero taka słowna agresja.