Tym razem ziobrystom się upiecze

Tym razem ziobrystom się upiecze

Jak mówią politycy PiS „Jarosław Kaczyński czeka, co zrobią ziobryści, jak ratyfikacja Funduszu Odbudowy wróci z Senatu”. Właśnie dlatego na razie PiS ich nie ukarze.

Senat chce do ratyfikacji Funduszu Odbudowy wprowadzić poprawki, odrzucone wcześniej przez Sejm. Zrobi to prawdopodobnie pod koniec maja.

Przed głosowaniem, na ziobrystów była wywierana presja, żeby przynajmniej wstrzymali się od głosowania. Solidarna Polska zagłosowała jednak przeciwko Funduszowi Odbudowy. Mimo, że szef klubu PiS przed głosowaniem groził karami za złamanie dyscypliny, Solidarna Polska ostentacyjnie postawiła się Jarosławowi Kaczyńskiemu.

Poseł Solidarnej Polski, Jan Kanthak, nie wie jakie będą nastepstwa złamania dyscypliny głosowania. Jak powiedział dziś w Sejmie „pożyjemy, zobaczymy”. Powołał się jednak na oświadczenie Ryszarda Terleckiego, że żadnych konsekwencji formalnych nie będzie ponieważ Solidarna Polska to inne ugrupowanie. to „mała partia bardzo chce się jakoś wykazać. Ale to niewielka część naszego prawicowego elektoratu. Podchodzimy do tego przynajmniej na dziś z pobłażaniem„.

Opozycja w Senacie ma większość. Jeżeli zagłosuje zgodnie za przyjęciem poprawek do Funduszu Odbudowy odrzuconych przez Sejm, to Sejm będzie się musiał ponownie nimi zająć. Ponieważ Lewica już zapowiedziałą swoje poparcie, teraz największe znaczenie będą miały głosy ziobrystów.

Według Jana Kanthaka „ zarząd Solidarnej Polski się jeszcze w tej sprawie „nie wypowiadał”, ale on sam „ nie widzi możliwości, by do ustawy ratyfikującej wprowadzić poprawki”, a samo „głosowanie przeciwko Funduszowi Odbudowy jest najbardziej wyrazistym sygnałem, jaka jest opinia Solidarnej Polski”.

Jak zauważa KO ustawa ratyfikacyjna głosowana była w Sejmie – zgodnie z art. 89 konstytucji – większością głosów, a nie większością dwóch trzecich (tak stanowi art. 90, gdy ratyfikacja dotyczy oddania części kompetencji przez nasz kraj na rzecz innego międzynarodowego podmiotu), dlatego w Senacie możliwe będzie dołączenie do niej „artykułów gwarancyjnych” odrzuconych przez Sejm.

Jak skomentował marszałek Senatu Tomasz Grodzki „Można upoważnić prezydenta do ratyfikowania tej umowy pod pewnymi warunkami. I jeżeli dobrze odczytuję nastroje pań i panów senatorów, prawdopodobnie pójdą w tym kierunku” .

Liderzy koalicji pracują teraz nad nową umową programową, która ma ona określić „dalsze zasady współpracy”.

Ratujmy Koduj24.pl - Zrzutka.pl

/oe/

Źródło: wyborcza.pl

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media
Subscribe
Powiadom o
guest
3 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Stanisław
Stanisław
7 maja 2021 09:47

Postawili się Kaczyńskiemu. Chyba ich rozstrzela, albo ześle na Sybir. Putin pomoże.

daroo
daroo
7 maja 2021 11:05

Strachy na lachy . Nikt nikogo nie będzie karał jakoś dotkliwie bo straciliby koryto a to jest coś co im się w tych tępych umysłach nie pomieści , a teraz jak się dorwą do funduszu odbudowy to sobie spokojnie kupią następną a może i kolejne kadencje . I pomyśleć że tak blisko było do odspawania ich od koryta

Stanisław
Stanisław
7 maja 2021 16:21
Reply to  daroo

„I pomyśleć że tak blisko było do odspawania ich od koryta”- i dospawać swoje, powiedzmy, że usteczka?