„Uwolnijmy Polskę od nienawiści i politycznych toksyn” – apeluje Małgorzata Kidawa-Błońska

Wybierz obrazek wyróżniający

Podczas warszawskiej konwencji Koalicji Obywatelskiej kandydatka na premiera, Małgorzata Kidawa-Błońska, wystąpiła z bardzo mocnym przemówieniem.

 

Liderka KO powiedziała m.in., że rząd PiS jest niczym Tytanic, który tonie, choć wciąż jeszcze gra na nim orkiestra. W wystąpieniu nie zabrakło odwołań do głośnych afer. „Jeśli ktoś urządza dom schadzek, okłamuje urząd podatkowy i zadaje się z gangsterami, to w swych mętnych tłumaczeniach niech nie odwołuje się do Armii Krajowej, bo to niegodne, obrzydliwe i ludziom pęka serce!” – słowa Kidawy-Błońskiej o aferze prezesa NIK spotkały się z ogromnym aplauzem.

Podobnie zresztą, jak krytyka ministra sprawiedliwości: „jeśli prokurator generalny nadzoruje postępowanie wobec samego siebie, to polityka nie może tego usprawiedliwić. To też jest niegodne.”

 

Wicemarszałek Sejmu obiecała, że rząd KO będzie oparty na równym podziale resortów pomiędzy kobiety i mężczyzn, a do poprawy sytuacji życiowej będzie dążyć pracą a nie samymi dekretami.

Bez względu na region, zarobki, poglądy, ludzie w kraju mają podobne obawy i troski. Nam, w Polsce, potrzebny jest polityczny detoks. Dlatego tu jestem. Mamy dość politycznej masakry. Wszyscy zasługujemy na dobre państwo” – mówiła do zebranych w Warszawie Małgorzata Kidawa-Błońska.

wb
  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

3
Dodaj komentarz

avatar
2 Comment threads
1 Thread replies
1 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
3 Comment authors
Rafał PMaciek123454321Goool Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Goool
Goool

Pierwszy etap za nami. Rezygnacja Neumanna.

Maciek123454321
Maciek123454321

Niedługo rezygnacja Banasia. Sutener na czele NIK-u? To nawet dla świętojebliwego jędraszewskiego chyba za dużo.

Rafał P
Rafał P

Żeby Polskę uwolnić od tych politycznych toksyn, to chyba trzeba by ją podzielić na dwie Polski, np. wzdłuż Wisły i stworzyć „jeden naród, dwa plemiona”, jak spiewał Daukszewicz, PiSuarom proponował bym wschodnią część, mieli by bliżej do swoich wyimaginowanych wrogów. Oraz bliżej bratniej Białorusi.