Vega kręci film o politykach. „Składano mi propozycje, żebym przesunął premierę, bo może mieć wpływ na wynik wyborów”

Twórca filmu „Polityka” pokpiwa z Misiewicza i jego pozwu: „Mam zegarek wart dwa razy tyle"

Reżyser Patryk Vega powiedział, że jest w trakcie pracy nad filmem o polskich politykach. Artysta twierdzi, że osoby z pierwszych stron gazet naciskały na niego, żeby przełożył termin premiery filmu w ten sposób, aby nie miał on wpływu na wyniki jesiennych wyborów.

Data premiery nowego filmu Vegi zaplanowana została na 6 września bieżącego roku.

Prace nad tworzeniem filmu były utrzymane w ścisłej tajemnicy. Pracownicy otrzymali na planie filmowym całkowity zakaz wykonywania zdjęć i kręcenia nagrań. Pomimo tego – jak twierdzi Vega – scenariusz filmu został wykradziony. Doszło podobno również do gróźb kierowanych wobec reżysera.

Vega w rozmowie z portalem „Onet” zauważył, że grożono mu, że jeżeli nie przełoży terminu premiery, to spotkają go za to przykre konsekwencje. Artysta miał zostać poinformowany o możliwym pomówieniu go w sprawie karnej.

Film „Polityka” jest obecnie montowany w Japonii, co ma zapobiec dalszym próbom nacisków w sprawie terminu jego premiery.

/nt/

Źródło: onet.pl

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

3
Dodaj komentarz

avatar
1 Comment threads
2 Thread replies
1 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
2 Comment authors
Rafał PMaciek123454321 Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Maciek123454321
Maciek123454321

Te wszystkie historie nie zwalniają polityków opozycji z walki o głosy w każdej gminie. Ani filmy Smarzowskiego czy Sekielskiego, ani książka Piątka, ani film Vegi nie załatwią wygranych wyborów. Bo lud Boży nie chodzi do kina i książek nie czyta. I „to ma za wszytko zdrowie, co mu kto w kazaniu powie.” – żeby zacytować Mikołaja Reja. Opozycjo, DO ROBOTY!!!

Rafał P
Rafał P

Niestety, ale ta tzw. Globalna Opozycja nie ma żadnych konkretnych ofert. Bazują chyba na tym takim polskim „jakoś to będzie”. Najpierw wykopiemy Kaczora, a potem sie zobaczy. I co? Przed wyborami do EuroBundestagu mieliśmy i „Kler” i „Tylko nie mów nikomu” i co? Żelbetonowy elektorat Kaczyńskiego tylko się utwardził. Ta „Polityka”, którą na pewno obejrzę i pewnie zgodzę się w pełni z twórcą tego filmu, też tylko upewni przekonanych przeciwników Srebrnego-a-Skromnego, że należy głosować przeciwko piS-owi, ale na kogo? Już, zamiast dalszej konsolidacji, mamy rozłam anty-pisowców. No i znowu PiS-dolina będzie uwodzić w Sejmie kolejnej, już IX kanencji, bo ten… Czytaj więcej »

Maciek123454321
Maciek123454321

Drogi kolego, ja o tym wszystkim wiem doskonale. Betonu się nie przekona, to fakt. 5 700 000 ludzi należy uznać za ten właśnie beton. Proszę jednak zważyć, że 50% uprawnionych nie chodzi na wybory. Myślę, że warto o nich powalczyć. Być może też, że nie całkiem jest stracony elektorat wiejski. Myślę, że mapki frekwencji z ostatnich wyborów mogą być bardzo przydatne. Postuluję też, aby zaprosić do kampanii znanych aktorów. Któż by nie chciał zobaczyć na żywo Janka Kosa z „czeterech pancernych” albo Alberta i Maksa z „Seksmisji”? Oni nie muszą agitować, wystarczy, że będą opowiadać o swoich filmach. Ludzie przyjdą… Czytaj więcej »