W PFN rodzina jest najważniejsza

W PFN rodzina jest najważniejsza

Polska Fundacja Narodowa, instytucja powołana za rządów PiS w celu promocji Polski na świecie, ma się bardzo dobrze. Wprawdzie o jej działalności słychać niewiele, jednak przepływ pieniędzy z naszej kieszeni jest tu ogromny. Wczoraj Onet ujawnił, że w ciągu ostatnich kilkunastu miesięcy fundacja wydała ponad 5,5 mln. dolarów (ponad 20 mln. zł). Tyle zapłaciła amerykańskiej firmie PR-owskiej White House Writers Group za wypromowanie nas w USA.

 

Zastanawiać może, czemu właśnie ta instytucja warta była takich pieniędzy i tu pojawia się prof. Marek Jan Chodakiewicz, członek rady programowej Muzeum II Wojny Światowej, bliski znajomy Macieja Świrskiego, wiceprezesa PNF ds. współpracy międzynarodowej. Pana Chodakiewicza wszyscy pamiętamy z jego wulgarnych wypowiedzi o homoseksualistach i porównywaniu ich do zoofilii.

W White Hourse Writers Group pracuje siostra pana profesora Anna Wellisz. Co ciekawe, zajmuje się ona tylko współpracą z PFN, która wypłaca jej pensję. Pani Wellisz dostaje więc do ręki ponad 39 tys. zł miesięcznie i może liczyć na pokrycie dodatkowych wydatków, związanych ze swoją pracą.

 

Niezła kasa za to, że w ramach wykonywanych obowiązków „pisała e-maile do Georgette Mosbacher, ambasador USA w Warszawie. W sprawozdaniach znajduje się jeszcze informacja, że udzieliła wywiadu na temat Polski katolickiemu radiu Ave Maria — to lokalna stacja radiowa ze stanu Michigan”.

W WHWG zatrudniona jest też żona Chodakiewicza i znajomy Paweł Styrna czy John Lenczowski, założyciel Institute of World Politics. Za udział w konferencjach czy też ich organizowanie dostają całkiem spore pieniądze z PFN. Po prostu żyć nie umierać…

Tamara Olszewska

Źródło: onet.pl

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

3
Dodaj komentarz

avatar
3 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
3 Comment authors
GrzegorzWaldemarsmętek Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
smętek
smętek

Budżet państwa tworzony jest z pieniędzy uczciwych a naiwnych Polaków a służy do zaspokajania wygórowanych oczekiwań finansowych królików i ich rodzin.

Waldemar
Waldemar

No cóż, jest wielu specjalistów od dojenia państwowej (czyli naszej) kasy. Ktoś projektował i wykonał debilne bilbordy o sędziach kradnących kiełbasy, ktoś je w Polsce instalował, ktoś zbudował za ciężki szmal jacht, co sobie niepodlegle stoi w jakimś porcie, ktoś sobie na nim pożeglował po morzach i oceanach za friko, a już nie piszę o jakichś broszurkach czy internetowych akcjach, o których mówił cały świat. PiS w sumie jest fantastycznie hojny dla swojej klienteli, która dorwała się do państwowego cyca i oderwać się od niego nie da. Co to – to nie!

Grzegorz
Grzegorz

Komisja śledcza po wyborach wyjaśni wszelkie nieprawidłowości w PFN.