W pomorskiej gminie Czarne doszło do przypadku tzw. rozszerzonego samobójstwa. W tle zbrodni jest sprawa domniemanego romansu księdza z ofiarą

W pomorskiej gminie Czarne doszło do przypadku tzw. rozszerzonego samobójstwa

Do tragicznego morderstwa doszło w niewielkiej miejscowości Krzemieniewo. Mężczyzna pracujący jako leśnik zastrzelił tam swoją małżonkę i następnie odebrał sobie życie. W kryminologii czyn ten nazywa się „rozszerzonym samobójstwem”.

Ze wstępnych ustaleń wynika, że mężczyzna zastrzelił swoją żonę, a następnie popełnił samobójstwo. W liście pożegnalnym stara się wyjaśnić, dlaczego to zrobił, jednak są to zbyt osobiste sprawy, by o nich mówić” – powiedział prokurator.

Mieszkańcy, jak podają lokalne media, sugerują, że przyczyną zbrodni była zazdrość. Zamordowana kobieta miała podobno mieć romans z miejscowym księdzem. Zdradzony mąż, na wieść o tym, wpadł w szał i rzekomo pobił jurnego duchownego. Kilka dni później mężczyzna dopuścił się okrutnej zbrodni na żonie i sobie.

Informacja o romansie katolickiego księdza nie została jeszcze oficjalnie potwierdzona. Wiadomo jednak, że 10 lipca proboszcz z parafii w mieście Czarne został w trybie pilnym odsunięty od pełnienia obowiązków służbowych.

Do czasu wyjaśnienia wątpliwości został on odsunięty od pełnienia obowiązków duszpasterskich” – wyjaśnił ks. prałat Zbigniew Kępa.

Dzieci ofiar rozszerzonego samobójstwa trafiły pod opiekę rodziny.

nt

Źródło: naszemiasto.pl

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

3
Dodaj komentarz

avatar
2 Comment threads
1 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
3 Comment authors
ZwinkaMarekRyszard Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Ryszard
Ryszard

Ci funkcjonariusze kościelni niczym się nie różnią od zwyczajnych ludzi. Tyle wśród nich pospolitych łajdaków i osób przyzwoitych, co w każdej innej grupie społecznej. Jedyne, co ich odróżnia, to czarna kiecka.Ale przecież, jak się wybierają na jakieś łajdactwo, to przecież te kiecki zrzucają z grzbietu.

Zwinka
Zwinka

To jednak nie to samo, co w innych grupach społecznych. Łajdak w sukience zawodowo udaje świętego i poucza innych ludzi, jak mają żyć…

Marek
Marek

Wręcz przeciwnie, różnią się znacząco. Na początek tym, że wmawiają innym swoją niezwykłość, roztaczając aurę wielkości mądrości i bycia wybrańcem i to wybrańcem nie byle kogo a samego wszechpotężnego bytu zwanego Bogiem.
Sama ta narracja winna skłaniać ich do bycia lepszym, a skoro nie potrafią jej sprostać to ich upadek i błędy są tym większe niż zwykłych ludzi.