W sprawie wypowiedzi kurator Barbary Nowak śledztwa…nie będzie

W sprawie wypowiedzi kurator Barbary Nowak śledztwa...nie będzie

W czerwcu na antenie Radia Maryja małopolska kurator oświaty Barbara Nowak powiedziała, że w trakcie protestów Strajku Kobiet dzieci były częstowane alkoholem i narkotykami.

Jak sama stwierdziła jej wiedza wzięła się z „licznych telefonicznych zgłoszeń”. Na te słowa zareagował Jakub Gawron, aktywista wiązany z Atlasem Nienawiści, który złożył doniesienie do krakowskiej prokuratury.

 

„Kurator Barbara Nowak kieruje instytucją państwową, dlatego też jest zobligowana do zgłaszania ściganych z urzędu przestępstw, o których dowiedziała się w ramach pełnienia urzędu. Dlaczego nie dopełniła obowiązku prawnego, nie zabezpieczyła tych zgłoszeń i nie nadała im dalszego biegu? Naraziła dzieci i małoletnich na uzależnienie od narkotyków i alkoholu, sprowadziła zagrożenie dla ich rodzin, czym zaszkodziła prorodzinnej polityce Zjednoczonej Prawicy” – w ten sposób Gawron uzasadnił powody złożenia zawiadomienia.

W sprawie głos zabrał rzecznik krakowskiej prokuratury Janusz Hnatko: „Z zawiadomienia wynikało, że kurator odebrała wiele telefonów, w których informowano ją o popełnieniu przestępstw rozpijania małoletnich i udzielania im środków odurzających lub substancji psychotropowych, lecz nie zgłosiła tego faktu odpowiednim organom”– informuje wyborcza.pl

Co zrobiła prokuratura? Wzięła się ostro do pracy i…poprosiła kuratorium o wyjaśnienia! Okazało się, że autorzy wspomnianych „licznych zgłoszeń telefonicznych” żądali bezwzględnej anonimowości. To spowodowało, zdaniem Nowak, że: „nie można było nadać zgłaszanym zdarzeniom urzędowego biegu”. Podobno każdy zgłaszający został pouczony „o prawie i obowiązku przekazywania zawiadomienia do organów ścigania”.

 

Zdaniem prokuratora Hnatko powyższe stało się powodem odmówienia śledztwa bo tradycyjnie uznano, „że to, co uczyniła kurator małopolska, „nie zawiera znamion czynu zabronionego”.

Ratujmy Koduj24.pl - Zrzutka.pl

 

Gawron nie daje jednak za wygraną i jego pełnomocniczka złożyła już zażalenie na decyzję prokuratury. W rozmowie z „Wyborczą” aktywista mówi: „Pani kurator wspomniała o dużej liczbie tych zgłoszeń. Trudno więc przypuszczać, że wszystkie co do jednego były anonimowe”. Dalej rozmówca gazety twierdzi:  „Po drugie, anonimowość zgłoszeń nie jest podstawą do ich zignorowania. Dotyczą bowiem konkretnych zgromadzeń obserwowanych przez policję. Pani kurator więc nie tylko może, ale i powinna z racji swojego urzędu zawiadomić policję, żeby ta mogła podjąć czynności. Żeby mogła sprawdzić swoje notatki, raporty i nagrania z obserwacji zgromadzeń, wezwać świadków”.

Prokuratura Ziobry nie uznała więc za stosowne aby przesłuchać kurator Nowak. Poproszono ją tylko o wyjaśnienia. Jakieś komentarze?

/as/

Źródło: wyborcza.pl

 

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media
Subscribe
Powiadom o
guest
3 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Dron
Dron
14 września 2021 12:03

Szanuję i lubię kobiety, ale ta konkretna budzi we mnie jedynie politowanie. A prokuratura? No, cóż…

Waldemar
Waldemar
14 września 2021 18:47

Pod względem wzmożenia i nadaktywności pani kurator nie ustępuje pewnej miłośniczce sałatek i wachlarzyków. Niestety, również w produkcji oszczerstw i kalumni. I Podobnie bezkarnie.

Maciek123454321
Maciek123454321
14 września 2021 23:46

Może, gdyby się rozebrała i latała na golasa po Krakowie, ktoś wreszcie by się nią zainteresował? Jak tym palantem prokuratorem ze Świdnicy. Fajnie by było, gdyby znalazł się ktoś, kto by się poświęcił i ją upił.