W szkole PiS nie należy specjalnie motywować dziewczynek ani ich dowartościowywać

W szkole PiS nie należy specjalnie motywować dziewczynek ani ich dowartościowywać

Tak przynajmniej wynika ze słów małopolskiej kurator oświaty Barbary Nowak. Jeszcze nie przebrzmiały echa jej deklaracji, że uroczystości szkolne powinny rozpoczynać się mszą, a już mamy nowy przykład podlizywania się przez nią obecnie rządzącym.

W wadowickich szkołach podstawowych odbyły się zajęcia, podczas których dzieci mogły posłuchać historii o niezwykłych kobietach, np. o Marii Skłodowskiej-Curie. A działo się tak w związku z ustanowionym przez ONZ Międzynarodowym Dniem Dziewczynek. Członkinie Rady Kobiet działającej przy burmistrzu Wadowic Mateuszu Klinowskim postanowiły rozdać w szkołach podstawowych i przedszkolach książki opowiadające o wyjątkowych, silnych kobietach.

I tu do akcji wkracza Barbara Nowak, według której takie zajęcia to bardzo zły pomysł! W rozmowie z dziennikarzem radia Eska powiedziała: – „Panie, które same nazywają się feministkami, które w ubiegłym roku organizowały Czarne Marsze, bogato ilustrowane obscenicznymi rysunkami, w tej chwili uważają, że mają prawo do wychowywania dziewczynek w szkole”. Tak na marginesie – konia z rzędem temu, kto powie, jakież to obsceniczne rysunki miała na myśli. Nowak dodała, że nie widzi powodu, by specjalnie dowartościowywać dziewczynki w szkołach i nie ma potrzeby „specjalnie ich motywować”.

„Nie wiem, skąd się bierze takie zachowanie pani kurator. Może nie potrafi zaakceptować tego, że dziewczynki mają takie same prawa jak chłopcy i o bohaterskich kobietach też powinniśmy mówić, nie tylko o Żołnierzach Wyklętych?” – stwierdziła Ewa Całus, wiceburmistrz Wadowic.

Pani kurator nie ograniczyła się do werbalnej krytyki w mediach. Całus powiedziała, że dzień przed planowanymi zajęciami do szkół zostały wysłane pisma z kuratorium. – „Dyrektorzy otrzymali w nich pytanie o to, na jakiej postawie wpuszczają przedstawicielki Rady Kobiet do szkół. Dodatkowo pani kurator dzwoniła do dyrektorów, naciskając na natychmiastową odpowiedź. Moim zdaniem, to próba wywierania presji, a Barbara Nowak zaczyna wykraczać poza swoje kompetencje. Mam zamiar napisać w tej sprawie do wojewody małopolskiego, w imieniu którego działa kuratorka” – zapowiedziała Ewa Całus.
(Źródło: wp.pl)

bt

Polecamy również

  •  
  •  
  •  
  •  

Dodaj komentarz

21 komentarzy do "W szkole PiS nie należy specjalnie motywować dziewczynek ani ich dowartościowywać"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
bart

Pisowski ideał kobiety: mądra jak Kempa, pełna wdzięku jak Pawłowicz i piękna jak Sobecka

Ted

„konia z rzędem temu, kto powie, jakież to obsceniczne rysunki miała na myśli”
Mnie się kojarzy plakat niesiony przez manifestantkę, na którym był kobiecy układ rozrodczy czyli macica, jajniki i jajowody i jakiś napis.
Gdyby to była prelekcja miejscowego proboszcza o tym, jaka to Beata jest „wielka” to pewnie wszystko było by OK.

jacek

(…)Może nie potrafi zaakceptować tego, że dziewczynki mają takie same prawa jak chłopcy i o bohaterskich kobietach też powinniśmy mówić, nie tylko o Żołnierzach Wyklętych?(…)
Skoro tak to trzeba opowiadać o bohaterach bez referencji na płeć… a wszystkie dni dedykowane płci żeńskiej uważam za szkodliwe, chyba że ramach równouprawnienia zostaną wprowadzone analogiczne dnia dla płci męskiej (czyli chłopca, mężczyzna, ojca, dziadka itp.)

Magda

Ależ dokładnie tak jest – jest i dzień Dziadka (22 stycznia) i Chłopaka ( 30 wrzesnia) i Ojca (23 czerwca) i Mężczyzny (10 marca) też :P..

jacek

A jakoś nie pamiętam, żeby były celebrowane czy inaczej obchodzone… A jeśli tak to zapytam mężczyzn czy kiedykolwiek dostali goździka czy coś w tym stylu?

emilek

hihihih rozumiem że ty tak żartujesz , nikt ci nigdy nie dał buziaka na dzień chłopaka/ojca/dziadka ???

jacek

Przez całe 30 lat:(

jacek

Nie nigdy, ani sam tego nie doświadczyłem, ani u nikogo innego też tego nie zaobserwowałem:(

nabac

w mojej dawnej szkole na dzien chlopaka dziewczyny kupily nam 30 cheeseburgerow 🙂

Samocha

Może umknęło Ci, że owszem, jest i dzień chłopca i ojca i dziadka.

Ama

Jest i dzień ojca i dziadka i chłopaka i mężczyzny, więc próżne twoje lamenty.

Zwinka

Ale Dnia Księdza nie ma. A to przecież on najlepiej się zna na sprawach kobiet.

Maria

A skąd taki Jacek ma wiedzieć może nie czytaty, a jeśli ogląda / słucha to TRWAM / RM, tudzież proboszcza w niedzielę, a tam takich „herezyi” nie podają, a szkoda bo można by duchownym zrobić dzień chłopaka, a niektórym ojca lub dziadka

Pippi

No tak, a to dziewczynek nie należy motywować, a to znowu dziewczynki mają pisać o sortowaniu przypraw w czasie, kiedy chłopcy mają pisać o odkrywaniu nowego świata… ludzie, czy wy nie widzicie do czego oni zmierzają?! za 20 lat pojawi się pomysł żeby może kobietom ograniczyć prawa obywatelskie, bo skoro znają się wyłącznie na sortowaniu przypraw, to jak mają rządzić krajem?! Najgorsze jest to, że te niecne, niegodne i podłe działania realizują kobiety….

Ted

Powrót do starego i sprawdzonego modelu: K K K czyli kołyska, kuchnia i kościół

aDam

Oni czyli kto? Bo ten przykład z podręcznika jest z czasów PO, ale może o innych onych niż PiS Ci chodzi.

Lola

Bo te co są teraz u władzy nie maja za grosz rozmumu i zwojego zdania wszystkie to debilne marionetki Sekty PIS

aDam

To albo jest to równouprawnienie albo nie? Dlaczego dziewczynki miałyby wymagać jakiegoś odmiennego podejścia niż chłopcy? Jedni i drudzy powinni mieć takie same zachęty do np. rozwijania pasji, zdolności matematycznych, informatycznych itp. Niezależnie od płci. Nie rozumiem, dlaczego dziewczynki miały by być motywowane w jakiś szczególny sposób. Takie właśnie podejście powoduje, że dziewczynki są traktowane odmiennie i efekt może być odwrotny od zamierzonego.

magdalena

Hasło PIS: Kobiety do garów i do rodzenia dzieci. Taka jest rola kobiety w pisowskiej Polsce, zero polityki, najlepiej minimum wykształcenia, kobieta ma być podnóżkiem mężczyzny i koniec.

Polka gorszego sortu

Tylko co w takim razie te baby robią w Sejmie i w ogóle u władzy? Jak do garów, to do garów. Bo że podnóżkami prezesa są co do jednej, to nie ma wątpliwości.

Mordazdradziecka

Cos takiego dzialalo w III Rzeszy, w ramach zasady ”kuche, kirche und kinder”.

wpDiscuz