W USA liczą już głosy oddane przez przedstawicieli Polonii. Wybory były rekordowe

W USA liczą już głosy oddane przez przedstawicieli Polonii. Wybory były rekordowe

W Stanach Zjednoczonych zakończono już drugą turę wyborów prezydenckich. Zarejestrowało się łącznie 46 tys. wyborców, w tym 18,5 tys. w samym Nowym Jorku. Przedstawiciele RP w Ameryce Północnej zapewniają, że wybory były rekordowe.

To są rekordowe wybory. Do spisu wyborców zapisała się rekordowa liczba osób i rekordowa liczba osób ostatecznie oddała swoje głosy” – powiedział PAP Adrian Kubicki, konsul generalny Rzeczpospolitej w Nowym Jorku.

W całym kraju działa dziewięć komisji wyborczych – po 3 w Nowym Jorku i Chicago, po 1 w Waszyngtonie, Los Angeles oraz teksańskim Houston.

Do zagłosowania w drugiej turze do wyborów prezydenckich w USA zapisało się więcej Polaków. W porównaniu z pierwszą turą był to wzrost o ponad 12 tys. osób. Polonia amerykańska podkreśla, że jest dobrze poinformowana w sprawach związanych z bieżącymi wydarzeniami politycznymi w ojczyźnie.

Wybory w Stanach Zjednoczonych odbyły się wyłącznie metodą korespondencyjną. Podobnie było w Wielkiej Brytanii, Irlandii, Niemczech, Holandii, Belgii i Francji. Mieszany model wybrano w m.in. Czechach, Litwie, Łotwie i Grecji.

Na tę chwilę, oprócz USA, zamknięto też głosowanie w Brazylii, Niemczech i UK. Udział polonusów w wyborach jest o tyle ważny, że jak podkreśla Wirtualna Polska, ich glosy mogą zadecydować o wyniku całego głosowania.

nt

Źródła: interia.pl, wp.pl

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

2
Dodaj komentarz

avatar
2 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
2 Comment authors
darooZwinka Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Zwinka
Zwinka

I pewnie to nie Niemcy a Amerykanie wybiorą nam prezydenta. 🙁

daroo
daroo

IMHO „Polacy” mieszkający i płacący podatki za granica dłużej niż 5 lat nie powinni mieć praw wyborczych,w Polsce i tyle w temacie bo skoro mają wpływ na wybory to powinni również ponosić konsekwencje owych wyborów