Wbrew zapewnieniom PiS w aptekach wciąż brakuje leków

Wbrew zapewnieniom PiS w aptekach wciąż brakuje leków

„PiS zajmuje się listami kandydatów do Sejmu, a nie zajmuje się listą leków, których brak w aptekach. Posłowie PO odwiedzili dziś apteki w całej Polsce – po 2 tyg. od zapowiedzi ministra, że „leki jadą do aptek” chorzy nadal odchodzą z kwitkiem” – poinformował rzecznik PO Jan Grabiec. Na Twitterze utworzono hasztag #ListaBrakującychLeków.

 

Przypomnijmy, że dwa tygodnie temu minister zdrowia Łukasz Szumowski zapewniał, że „leki są już w Polsce, zostały dostarczone do hurtowni. Nie będą mieli problemów z zakupem leków w najbliższych dniach pacjenci z chorobami tarczycy, chorobami płuc czy diabetycy”.

Utworzył też infolinię, gdzie pacjenci mieli dowiadywać się, gdzie kupią potrzebny im lek. Zdaje się, że niewielu osobom się to udało, bo prawie nie sposób było się tam dodzwonić. A jeśli już ktoś miał szczęście, często dowiadywał się, że lekarstwo, które jest mu niezbędne znajduje się w innym mieście.

 

W aptekach, do których dotarli politycy PO, brakuje leków m.in. na nadciśnienie, choroby tarczycy, cukrzycę, hormonalną terapię zastępczą, chorobę niedokrwienną serca. – „Apelujemy do ministra zdrowia o podjęcie natychmiastowych, zdecydowanych działań, a nie tylko iluzorycznych. Kiedy jest dramatyczna sytuacja, ten rząd nie potrafi sobie poradzić z zarządzaniem kryzysem. Odpowiedzią łaskawego rządu jest infolinia!” – mówili posłowie PO. – „No cóż, może będzie nas leczył Rydzyk, który dostał od rządu co najmniej 214 mln zł. Dzisiaj nie mogłam kupić dla mojej 82-letniej mamy 2 leków na serce. To już nie jest śmieszne. Jestem wściekła” – podsumowała jedna z internautek.

bt

Źródło: Twitter

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

5
Dodaj komentarz

avatar
4 Comment threads
1 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
5 Comment authors
Polka gorszego sortuantymohersmętekHerodAntypisPiJar Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
PiJar
PiJar

„Leki jadą do aptek” – to tak jak kubańskie cytrusy, które swego czasu także już płynęły do portu w Gdyni. W propagandzie ten (nie)rząd nie ma sobie równych, tak samo jak w podejmowaniu działań pozorowanych – na użytek „ciemnego ludu”.
Biorąc pod uwagę sytuację służby zdrowia w Polsce, powierzenie jej Matce Boskiej Częstochowskiej przez ministra Szumowskiego wydaje się być jedynym sposobem na ocalenie życia wielu przewlekle chorych – wraz z nadzieją, że ministra nic nie ocali przed odpowiedzialnością za jego niekompetencję i stworzenie zagrożenia dla ludzi.

HerodAntypis
HerodAntypis

Należy bezpardonowo wykorzystać tę sytuację. VAT jest abstrakcyjny ale odniósł skutek. O ile bardziej widoczny i odczuwalny jest brak leków. Podobnie z drożyzną w sklepach. Inflacja to dla ciemnego ludu abstrakcja ale pietruszka po 20 to real. Trzeba robić szum wokół braku leków i drogiej żywności bo to jest skuteczne. PiS rozpoczął wojnę z LGBT więc dlaczego nie wykorzystać szansy do wyjaśnienia orientacji seksualnej prezesa. Kto to jest Balbina? Może znajdzie się jakiś pokrzywdzony ubek który brał udział w akcji Hiacynt. PiS Kiszczakową wykorzystał. Dlaczego wzór cnót nie ma dzieci ani nawet żony? Przecież nie jest księdzem. Może jest kryptogejem… Czytaj więcej »

smętek
smętek

Występując publicznie minister zapewnił „leki są” jeśli brakuje miej pacjencie pretensje do apteki. Prosta recepta uwonienia się od odpowiedzialności.

Polka gorszego sortu
Polka gorszego sortu

Akurat, są! Biorę takie jedno coś na nadciśnienie. Brak w hurtowniach. Na szczęście znalazł się zamiennik, ale na jak długo tego wystarczy, to Matka Boska raczy wiedzieć. Sam Bosek też chyba nie w kursie, a co dopiero ten pożal się Boże minister. Chcą nas chyba eksterminować nie plamiąc sobie rączek.

antymoher
antymoher

Wow!!!!!!!!!!!!!!!Stara dobra szkoła Polskiej Kroniki Filmowej-Przypłynęły pomarańcze z Kuby ,juz są w Gdyni…..