Według dziennikarza TVP życie w Polsce jest tanie

Awantura na antenie TVP. Adamczyk kontra Zalewski

Od kilku miesięcy ceny żywności w naszym kraju rosną w przyśpieszonym tempie. Każdy kto robi zakupy w warzywniaku na własnym portfelu odczuwa drożyznę.

Jak podał Główny Urząd Statystyczny ceny podstawowych produktów wzrosły o blisko 11%. Jeśli nic się nie zmieni, to inflacja w tym roku może znaleźć się w tzw. okolicy celu inflacyjnego.

Rządowe rozdawnictwo przy takich prognozach ekonomicznych powinno budzić niepokój. Jednak najmniejsze choćby sygnały przekazywane przez opozycję o rosnących cenach, które uderzą przede wszystkim w najgorzej sytuowanych, są lekceważone przez środowiska prawicowe.

Przykładem takiej postawy jest Michał Adamczyk, dziennikarz TVP, który wpisem na Twitterze wręcz udowadnia, że w Polsce jest niezwykle tanio: „Narracja opozycji o rzekomej drożyźnie upada. Według raportu Eurostat żywność w Polsce niemal najtańsza w całej Unii (drożej jest w 26 krajach, taniej tylko w jednym). Polacy za mięso płacą 63% średniej ceny w UE, za nabiał 71%, za pieczywo 68%.” Do wpisu dziennikarza krytycznie odnieśli się internauci, przypominając, że zarobki w Polsce są jednymi z najniższych w Europie. „Tak się robi propagandę.

Żywność „niemal najtańsza” ale zarobki niemal najniższe. Zadłużenie rośnie ale „mniej niż planowaliśmy” lub „maleje w stosunku do PKB”. Pomagamy przedsiębiorcom ale podnosimy im podatki. Będziemy budować sam. elektryczne ale sprzedajemy „Solaris”

ITD. ITD.” – tak podsumowują manipulację Adamczyka w sieci.

wb

Źródło: wyborcza.pl ; twitter.com

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

8
Dodaj komentarz

avatar
5 Comment threads
3 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
8 Comment authors
janGrzegorzWaldemarAndaMemiś Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Irena
Irena

Gdzie to sprzedają takich „mundrych” adamczykow ???

Memiś
Memiś

Chyba gdzieś w mięsnym na Żoliborzu.

Grzegorz
Grzegorz

Wszystko w kraju drożeje ale beneficjenci wszelkich programów z plusem mają to w d..ie. Obudzą się z ręką w nocniku gdy po wygranych przez PiS wyborach (nie daj Boże) okaże się ,że pieniędzy na rozdawnictwo nie ma i nie będzie.

Marek
Marek

W mojej opinii jest jeszcze gorzej. Pieniędzy nie zabraknie, bo ta nieodpowiedzialna władza zawsze może dodrukować nie bacząc na konsekwencje takiego ruchu. Ludzie mogą się obudzić dopiero gdy zabraknie towarów do kupienia, ale i wtedy władza będzie próbowała karmić nas opowieściami o Unii zrzucającej stonkę, albo w nowoczesnym wydaniu o Unii zrzucającej ziemniaki GMO które zatruwają nasze patriotyczne uprawy. I najsmutniejsze jest to, że pisowscy wyznawcy mogą w to uwierzyć. KK sprzeda bajeczkę o szlachetnym cierpieniu i odpłacie za to w raju, oczywiście pod warunkiem, że nie będziesz władzy przeszkadzał. Takie mechanizmy już działają w fundamentalizmie islamskim. Dlaczego miałyby nie… Czytaj więcej »

Anda
Anda

Jakbym była sowicie opłacanym sługusem, pewnie też bym nie narzekała na rosnące ceny.

Grzegorz
Grzegorz

Czyli jesteś sprzedajna jak kapusie?

Waldemar
Waldemar

Z rzetelnym dziennikarstwem nie ma to nic wspólnego – choć Adamczyk uprawia je aż od 1997 roku – za to wszystko z frontem ideologicznym. Ciekawa od strony psychologicznej ta rządząca partia: wcześniejszych zwykłych dziennikarzy, pracowników mediów zamienia w fanatycznych Strażników Rewolucji. Interesujące zjawisko.

jan
jan

Zależy debili ile się zarabia.