Według gościa telewizji publicznej, nie ma co się czepiać obrońców polskości w Białymstoku, bo faszyzm nie był taki zły…

Według gościa telewizji publicznej, nie ma co się czepiać obrońców polskości w Białymstoku, bo faszyzm nie był taki zły…

Po zamieszkach w Białymstoku TVP zaprosiła do studia historyka, prof. Marka Chodakiewicza. Pan profesor specjalizuje się w historii Europy Środkowo-Wschodniej w XIX i XX wieku, stosunkach polsko-żydowskich i ruchach faszystowskich, wydawało się więc, że to odpowiednia osoba do oceny wydarzeń, które wstrząsnęły opinią publiczną.

 

Został on poproszony, by odnieść się do słów Radosława Sikorskiego, który powiedział, iż „z Białegostoku niedaleko do Jedwabnego” oraz prof. Pawła Śpiewaka, nie ukrywającego, że to, co się wydarzyło „to jest odradzanie się w Polsce faszyzmu”. I tutaj Chodakiewicz po prostu błysnął, stwierdzając, że „Faszyzm był ruchem postępowym i nowoczesnym (…) Mnie się wydaje, że w Polsce mamy do czynienia z obroną tradycji. To zupełnie coś innego. Czasami trzeba rzeczywiście tradycji bronić radykalnie, szczególnie w obliczu rewolucyjnego zamachu na normalność”.

Zdaniem części prawników, telewizja złamała prawo, bowiem Kodeks Karny mówi wyraźnie, że „Kto publicznie propaguje faszystowski lub inny totalitarny ustrój państwa lub nawołuje do nienawiści na tle różnic narodowościowych, etnicznych, rasowych, wyznaniowych albo ze względu na bezwyznaniowość, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2” i dodają, że dotyczy to również tego, kto taką ideologię „produkuje, utrwala, prezentuje”.

 

Ci prawnicy nie mają wątpliwości, że telewizja powinna zostać ukarana na podstawie art. 52 w związku z art. 18 ustawy o radiofonii i telewizji wyraźnie wyznaczającym granice, których nie wolno w programach przekraczać. Przypominają, że właśnie ten artykuł został wykorzystany, gdy Kazimiera Szczuka w Polsacie parodiowała niepełnosprawną spikerkę Radia Maryja i telewizji Trwam. Wówczas Polsat zapłacił pół miliona kary.

Juliusz Braun, były prezes TVP jest przekonany, że spraw ą powinna zainteresować się też prokuratura, która powinna „wszcząć postępowanie z urzędu i wezwać do wyjaśnień prezesa Kurskiego, pana Chodakiewicza i zbadać, czy program z takimi wypowiedziami nie łamie prawa”.

Są jednak prawnicy, którzy nieco lekceważą zaistniały problem. Ot, chociażby adwokat Bartosz Kiciński, dla którego „wypowiedź ograniczająca się do krótkiej, choćby nietrafnej, oceny danej ideologii jest niewystarczająca do tego by sięgnąć po przepisy prawa karnego. Nie wolno bowiem zapominać, iż nie wszystko co moralnie naganne winno z automatu podlegać karze”.

Jak znam życie, telewizji się upiecze, pan profesor będzie nadal zapraszany do publicznych mediów, a polski faszyzm będzie przybierał na sile, bo przecież „Polacy, nic się nie stało”, nic złego się nie dzieje…

Tamara Olszewska

Źródło: rp.pl

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

20
Dodaj komentarz

avatar
10 Comment threads
10 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
13 Comment authors
smętekHistorykdarooChermesGrzegorz Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Fritz
Fritz

Czy rozum kiedykolwiek gościł w tym czerepie rubasznym?

smętek
smętek

Znałem kiedyś bardzo mądrego Człowieka, który mawiał „dr przed nazwiskiem nie zawsze znaczy dureń”. Dr przed tym nazwiskiem jest jednoznaczną identyfikacją.

Marek
Marek

„Faszyzm był ruchem postępowym i nowoczesnym …” Hmmm czyli rozumując jak ten pożal się Boże profesor, postępowy i nowoczesny był holocaust, postępowe i nowoczesne były obozy zagłady…..a wojny wywołane przez faszystów były jak najbardziej słuszne (????????) Polska jest oczywiście sama sobie winna że stała się ofiarą faszystów, mogła przecież zamiast się bronić współpracować z faszystami… (??????)
Warto w tym miejscu zadać pytanie: Kto takiemu durniowi dał tytuł profesorski?

Grzegorz
Grzegorz

Widocznie jego zdaniem Powstanie Warszawskie było naganne,ponieważ wystąpiło przeciwko postępowemu i nowoczesnemu faszyzmowi.

Marian
Marian

Usprawiedliwianie lub relatywizowanie faszyzmu świadczy o samym Chodakiewiczu, tj. kompromituje go jako historyka. Jednakże nawoływanie do zastosowanie wobec niego i telewizji kagańcowego paragrafu KK „Kto propaguje ustrój totalitarny …”, należy właśnie do arsenału państw jeśli nie totalitarnych, to przynajmniej autorytarnych. W państwach demokratycznych wolność słowa jest wartością fundamentalną, ona jest ostateczną gwarancją demokracji. Wszelkie ograniczanie wolności słowa obraca się ostatecznie przeciw demokracji. Jeśli jest powód, aby zamknąć usta Chodakiewiczowi, to znajdzie się powód, aby zamknąć usta także Michnikowi. Inaczej będziemy musieli uznać, że prawda sama się nie obroni i trzeba jej bronić prokuratorem i sądami. Ojcowie założyciele Stanów Zjednoczonych zdawali… Czytaj więcej »

Jerzy
Jerzy

Po 89 roku twierdziłem, że tak naprawdę wybory wygrał Krk i to on naprawdę rządzi. To Krk popierał faszyzm od chwili jego powstania. Do Pana „historyka”: chrześcijaństwo też nie było złe, do chwili powstania ideologii katolickiej, zbrodniczej, nieludzkiej, żądanej krwi i władzy. Wycierającej sobie gębę swym bożkiem, zwłaszcza, gdy trzeba było kogoś eksterminować.

Historyk
Historyk

Argumenty za zbrodniczością katolicyzmu poproszę, lub odszczekanie kłamstw pod stołem.
I jeszcze jedno: faszyzm =/= nazizm

smętek
smętek

Proszę: wojny krzyżowe, święta inkwizycja, nawracanie niewiernych autochtonów na terenach Ameryk Środkowej i Południowej. Mogę wyliczać więcej ale i tego powinno wystarczyć.

Historyk
Historyk

Doedukuj się o krucjatach, inkwizycji i konkwiście a potem produkuj się w Internecie

Historyk
Historyk

Minusa dać łatwiej niż podać argumenty co nie?

Zwinka
Zwinka

Trzeba tego durnia zapytać, ile faszyści musieliby ludzi wymordować, aby mu się przestali podobać ? Moje pytanie maksymalnie uprościłam, bo wchodzenie z durniem w dyskusję to strata czasu

Janina
Janina

Pisiory nawet nie rozumieją, że hodują gada na własnej piersi. Okrutna prawda do nich dotrze, gdy ten gad w końcu i do nich się dobierze. Bo to faszystowskie monstrum będzie coraz bardziej nienażarte. W dziejach ludzkości już tak bywało. Historia, to nie tylko bajki i legendy, ale bardzo pożyteczna nauka, trzeba ją zgłębiać, aby nie popełniać błędów. Nieuctwo jest bardzo kosztowne.

HerodAntypis
HerodAntypis

Usłużny historyk oswaja wprowadzany właśnie system.

pinki
pinki

Jak faszyzm miałby być zły, skoro Kaczyński i episkopat dążą do tego aby wprowadzić w życie idee katolickiego państwa narodu polskiego. To nie ma być liberalny ustrój, tylko demokracja dla wybranych. Dla nich faszystowskie rządy są wzorcem i mają w dupie były i przyszłe ofiary tego ustroju. Naziści nie byli wrogami ONR, to spośród ONR było najwięcej kolaborantów. Najgorsza jest postawa kościoła. Ta instytucja stanowi zagrożenie dla porządku prawnego naszego kraju. Nie widzę w przyszłości możliwości prowadzenia dialogu z tą instytucją, skoro przemoc jest przez nich usprawiedliwiana.

Zwinka
Zwinka

Nikt ze strony tej instytucji. (krk) nie zamierza z nikim prowadzić dialogu. Ma być bezwzględny podsłuch, czyli morda w kubeł. Dotyczy to zarówno władz świeckich. ( od samego Boga, jak wiadomo, pochodzących ) jak i ludzkich baranów owieczkami zwanymi. Podkarpacie i inne rejony zaniedbane cywilizacyjnie lubią być poganiane batem, bo bez bata nijak nie wiedzą, w którą leźć stronę. Oto tajemnica wiary….

Zwinka
Zwinka

Err. Miał być wprawdzie „posłuch”, ale z tym podsłuchem też jest dobrze tyle że w nomenklaturze krk to się spowiedź douszna nazywa…

Grzegorz
Grzegorz

Tak samo było w Hiszpanii za czasów generała Franco. Kościół miał władzę i koścìół prosił Hitlera aby jego faszystowskie wojska pomagały mordować własnych obywateli!

Historyk
Historyk

Nie wiesz jak było w Hiszpanii, więc się nie wypowiadaj

Chermes
Chermes

Taka mi się refleksja nasuwa:
Skoro faszyzm nie był zły, to komunizm był wprost fantastyczny…
Nieprawdaż, panie profesorze?

daroo
daroo

Jakby to powiedzieć?, wypowiedź tego pożal się Boże prof. ( kropka celowa) komentuje się sama 😐