Według Ziobry, Duda powinien słuchać Ducha Świętego, a nie doradców

Według Ziobry, Duda powinien słuchać Ducha Świętego, a nie doradców

Minister sprawiedliwości nie mógł darować prezydentowi przypomnienia o odejściu Ziobry z PiS w 2011 r. Duda nazwał to zdradą. Ziobro udzielił więc prezydentowi rady: – „Radzę prezydentowi, jako koledze z dawnych lat – któremu bardziej ja pomogłem niż on mnie – by miał doradców, którzy będą mieli natchnienie od Ducha Św., a nie od PR-owców kierowanych własnymi pobudkami” – mówił w TVP 1.

Ziobro jest pewien, że właśnie te „cyniczne” słowa prezydenta były mu podyktowane przez doradców. – „Mnie też doradcy skłaniali do złych decyzji”. Minister podkreślił, że cynizm jest obecny w polityce, ale prezydent zapomina, że jedyne, co się liczy to skuteczność. – „Jeśli ktoś tak oficjalnie przeczy faktom, to niekoniecznie jest skuteczny” – powiedział Ziobro. Podkreślił, że Andrzej Duda na każdym kroku stara się być uważany za wiarygodnego polityka, a takie słowa – jak w wywiadzie dla „Do Rzeczy” – mu w tym nie pomagają.

Nie koniec na tym – Ziobro praktycznie zarzucił Dudzie kłamstwo. – „Prezydent często odnosi się do duchowości. Istotą działania Ducha Świętego jest prawda i mądrość, a pan prezydent przeczy prawdzie” – stwierdził minister sprawiedliwości.

Mówiąc o różnie w ciągu lat układających się relacjach z prezydentem, minister przypomniał wszystkie swoje zasługi, jakie położył na drodze Dudy do Pałacu Prezydenckiego. Stwierdził, Duda ma powody, aby być mu wdzięcznym. – „Miałem wpływ na to, że był kiedyś wiceministrem sprawiedliwości (…). Kilkakrotnie przekonywałem Lecha Kaczyńskiego, aby przyjąć Andrzeja Dudę do Kancelarii Prezydenta” – mówił Ziobro na antenie TVP1. Zaakcentował fakt, że nie ma wobec niego żadnych zobowiązań.

Nawiązując do relacji rządu i prezydenta, podkreślił, że „nawet najzdolniejszy człowiek bez wsparcia drużyny w ostatecznym finale, kiedy dojdzie do głównej rozgrywki, jest skazany na porażkę”. Ziobro podkreślił, że „ma pozytywny stosunek do prezydenta”, nawet pomimo „tych słów i tego wszystkiego”.
(Źródło: Onet.pl)

/jp/

Polecamy również

  •  
  •  
  •  
  •  

Dodaj komentarz

6 komentarzy do "Według Ziobry, Duda powinien słuchać Ducha Świętego, a nie doradców"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
adama

Ziobro i Duda walczą o poparcie kościoła. Kaczyński bardziej popiera Ziobre. Kosciół chce rządzić jak Kaczyński – z tylnego siedzenia sterować Polską. Kościół poprze więc pewnie Ziobrę. To pogłebia podziały w Pisie – i dobrze. Dla opozycji to bez znaczenia bo kościół jej nie poprze, więc musi stawiać na świeckie państwo.

bart

Polski katotalib Zbigniewollach Ziobrobullach, zamiatacz chodników, po których kroczy naczelny katotalib Jarollach Kaczybullach, doradza, jak powinien przebiegać proces prawodawczy w niegdyś europejskim kraju w 2-ej dekadzie XXI wieku, erze procesorów, telekomunikacji bezprzewodowej i tomografii komputerowej. Mam nadzieję, że suweren wyśle tych psycholi na oddziały zamknięte.

Ted

Niestety, suweren ich poprze w wyborach. Przemawiają przecież językiem zrozumiałem (kanalie, świnie oderwane od koryta, komuniści i złodzieje itp), czyli językiem pełnym typowo polskiej „miłości bliźniego”.

jacek

(…)Mam nadzieję, że suweren wyśle tych psycholi na oddziały zamknięte.(…)
Śmiej się, ale tak się składa, że ISIS jest/było bardziej nowoczesne niż wielu z nas… Np. ichniejsze media w tym społecznościowe zrobiły wielki użytek z DarkNetu, o którym mało kto słyszał nie mówiąc już o przekraczaniu jego granicy.

bart

wstecznictwo i ciemniactwo pissowców też jest wybiórcze, w końcu jeżdżą nowoczesnymi limuzynami Audi i BMW, choć bardziej pasują do wozów drabiniastych do wywożenia obornika.

Maciek123454321

Ziobro już popuszcza chyba. Na początek puszczają mu nerwy – to dobry znak. Ale może się niedługo zacząć popuszczanie w co innego.

wpDiscuz