Wiadomo, ile podatnicy płacą za wynajem mieszkania Julii Przyłębskiej, w którym bywają Kaczyński z Morawieckim

"Rosół był, transport jest". SOP chroni Przyłębską nawet poza granicami Polski

Od czasu rządów PiSu dziennikarze muszą wykazać się nie lada cierpliwością i uporem, żeby z instytucji państwowych wydusić jakiekolwiek informacje. Nawet wtedy, kiedy instytucja ta zobligowana jest do ich udzielenia w trybie dostępu do informacji publicznych. Albo całkowicie milczą i udają, że umarli, albo odpowiadają nie na temat.

 

Tak też było i w tym przypadku, kiedy to dziennikarze wp.pl postanowili dowiedzieć się, ile kosztuje wynajęcie mieszkania dla Prezes Trybunału Konstytucyjnego, mgr Julii Przyłębskiej.

Wystąpili więc do Trybunału z pytaniem o koszt wynajęcia tego mieszkania. Czekali trzy miesiące i w końcu dostali odpowiedź, że koszt wynajmu mieszkań dla wszystkich sędziów trybunału, w czerwcu 2019 roku wyniósł 24 819,10 zł.

 

Ponownie więc poprosili o koszt mieszkania Julii Przyłębskiej. Tym razem bingo. Otrzymali odpowiedź: „Łączny całkowity miesięczny koszt, jaki poniósł Trybunał Konstytucyjny z tytułu wynajmowanego przez Trybunał mieszkania zajmowanego przez Prezesa Trybunału Konstytucyjnego, za miesiąc czerwiec 2019 r., wynosi 4.859,10 zł” – odpowiedziało biuro prasowe. A więc sukces.

Łatwo obliczyć, że jest to rocznie niemal 60 tys. zł., ale nie czepiajmy się, wszak wiadomo, że musi to być mieszkanie godne, albowiem jest to ważny ośrodek władzy, w którym bywają i premier Mateusz Morawiecki i prezes Kaczyński. Na tym jednak nie kończy się dziennikarskie śledztwo. Okazuje się, że pani prezes swego czasu wyznała, że na stałe mieszka w Berlinie, bo właśnie tam jej mąż objął stanowisko ambasadora Polski. No więc musi jakoś dojeżdżać.

Trybunał Konstytucyjny zapewnia, że „nie pokrywa kosztów przejazdu pani prezes do Berlina”. Jednak Julia Przyłębska ma do dyspozycji imienną kartę sieciową na przejazdy krajowe PKP, której koszt roczny wynosi 7900 zł.

Z oświadczenia majątkowego prezes Przyłębskiej za rok 2018 wynika, że ma dom o powierzchni 160 m, basen wyceniony na 50 tys. zł, 240 tys. zł i 15 tys. euro oszczędności. Jest też właścicielką skody fabii z 2015 r. Ma dwa kredyty gotówkowe – 78 tys. i 42 tys. zł,. Pensja pani prezes wynosi ok. 30 tys. zł.

Reasumując: „żyć nie umierać”, ale z dopiskiem, że „do polityki nie idzie się dla pieniędzy”

/md/

Źródło: wp.pl

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

2
Dodaj komentarz

avatar
2 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
2 Comment authors
Irenakazek Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
kazek
kazek

ale dlaczego sobie sama nie wynajmuje zarabia bardzo dobrze- dużo za duzo przywileje wieksze niz za czasów króla dosc trzeba z tym skonczyc trzeba skonczyc okradac biednych pracujacych polaków

Irena
Irena

Normalna BIDOTA ….az wstyd !!!