Wiara w Dudę nie zastąpi opozycji

Wiara w Dudę nie zastąpi opozycji

Całkiem spora grupa polityków i publicystów wiąże nadzieje z Andrzejem Dudą, który dwoma wetami wykopał drzwi do gabinetu prezesa i zrzucił z siebie rolę Adriana. Chcą wierzyć, że Polska dla demokracji nie jest stracona. Warto przy okazji pamiętać, w jakiej sytuacji prezydent zawetował i co osiągnął. Protesty odbywały się w całym kraju, miały tendencję powiększania się i zostały przez Dudę rozbrojone.

Niewątpliwy to sukces Dudy. Bartłomiej Sienkiewicz, niegdyś prominentny polityk Platformy Obywatelskiej, zaproponował: postawmy na Dudę, bo on może powstrzymać Jarosława Kaczyńskiego.

Daniel Passent po wetach związanych z ustawami sądowniczymi drugie wykopanie się na niepodległość Dudy dostrzega w postawieniu się Antoniemu Macierewiczowi i zablokowaniu nominacji generalskich, które przedłożył mu minister obrony. Duda nie chce być Dudą z dwóch pierwszych lat kadencji.

Pośrednio można też dostrzec wygrywanie Dudy na punkty z Macierewiczem w tym, że Jarosław Kaczyński na miesięcznicy smoleńskiej nie wspomniał o zasługach ministra obrony w odkrywaniu „prawdy” o katastrofie smoleńskiej, mimo że podkomisja smoleńska w przeddzień ogłosiła kolejną „rewelację” o wybuchach na pokładzie tupolewa.

Szef gabinetu Dudy Krzysztof Szczerski w wywiadzie dla „Rzeczpospolitej” głośno domaga się od ministrów gabinetu Beaty Szydło, aby konsultowali z Dudą tworzone ustawy, dotyczy to zarówno Zbigniewa Ziobry, Macierewicza i innych. „Prezydent nie może się domyślać tego, co będzie zawierać jakiś ważny projekt” – mówi Szczerski i nakłada na ministrów dyrektywę: „ministrowie prowadzący konkretne ustawy powinni mieć świadomość, że ich obowiązkiem jest informować o nich prezydenta na każdym etapie”.

Najbardziej spodobała mi się inna uwaga Szczerskiego, iż relacje miedzy prezydentem a ministrami „określa w Polsce konstytucja”.

Czy Duda wybił się na niepodległość i można na niego postawić, szybko sie przekonamy przy okazji tworzonych w jego kancelarii ustaw dotyczących KRS i Sądu Najwyższego. Na agendę też wejdzie bardzo ważna dla swobód obywatelskich ustawa medialna.

A co do Macierewicza – to zaczął on ciążyć środowisku PiS, zwłaszcza po rewelacjach Tomasza Piątka zawartych w jego publikacji „Macierewicz i jego tajemnice”. Kaczyński w ten sposób może chcieć się pozbyć twórcy mitu smoleńskiego.

Zauważmy, że z przestrzeni publicznej zniknęła opozycja parlamentarna. Nie jest usprawiedliwieniem, że mamy czas wakacji, bo też dotyczy to PiS, a oni są obecni. Wiara w Dudę nie zastąpi opozycji, bo Duda opozycją w stosunku do PiS nie będzie.

Waldemar Mystkowski

Polecamy również

  •  
  •  
  •  
  •  

Dodaj komentarz

1 Komentarz do "Wiara w Dudę nie zastąpi opozycji"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Alicja777

Wiara w Dudę? A można wierzyć w krzywoprzysiężcę? Nie łudźmy się, że zawetował 2 ustawy sądowe, bo się przejął narodem. Tylko o swoją pozycję w tej układance mu chodzi.
A opozycja? Mam nadzieję, że wykorzystuje ten czas na opracowanie strategii. Bo co chcą zrobić PiSsss-owcy, to już mniej więcej wiadomo.

wpDiscuz