Wiceminister odpowiedzialny za kontrowersyjne zakupy odchodzi z resortu zdrowia

Cieszyński nie pojawił się na przesłuchaniu. Sekretarka podała mu złą datę

Wiceminister Janusz Cieszyński poinformował na Facebooku o odejściu z resortu. Dlaczego? Niestety, polityk PiS-owskiej prawicy nie wskazał przyczyny rezygnacji.

 

Dziś ostatni z moich 944 dni pracy w Ministerstwie Zdrowia. Decyzja kilkukrotnie już odkładana, ale dzięki temu też dobrze przemyślana. Kiedy przychodziłem na Miodową miałem wiele obaw, czy podołam zadaniom, które mi powierzono” – poinformował na Facebooku.

W tym samym wpisie Cieszyński wyliczył kilka swoich sukcesów, w tym m.in. uruchomienie usług na platformie P1, wzrost liczby e-recept, pilotaż EDM. Wiceminister podziękował Łukaszowi Szumowskiemu i Mateuszowi Morawieckiemu, którzy, jak zapewnia, pomogli mu i okazali wsparcie.

 

Cieszyński podczas pracy w resorcie odpowiedzialny był za kontrowersyjne zakupy sprzętu do walki z koronawirusem – to w jego czasach ministerstwo kupiło m.in. bezużyteczne maseczki o wartości 5 mln od instruktora narciarstwa Szumowskiego. Resort pozwolił też zarobić pośrednikom na sprowadzaniu drogich testów z państw, takich jak Turcja, Chińska Republika Ludowa oraz Korea Południowa.

Zostań patronem KODUJ24.PL

Do historii przeszedł też zakup przez ministerstwo 1,2 tys. respiratorów za 200 mln zł od firmy E&K, która należy do człowieka powiązanego kiedyś z handlem bronią. Maszyny zamówione w E&K miały kosztować ok. 160 tys. zł za sztukę.

To jednak nie wszystko, bo media spekulowały, że to właśnie Cieszyński odpowiedzialny był za wpisanie do specustawy zapisów mówiących o bezkarności dla urzędników walczących ze skutkami pandemii koronawirusa w Polsce.

Janusz Cieszyński był wiceministrem zdrowia od 2018 r. Wcześniej skończył studia z zakresu rachunkowości i finansów w Szkole Głównej Handlowej w Warszawie.

/nt/

Źródło: onet.pl

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media
Subscribe
Powiadom o
guest
2 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Janina
Janina
17 sierpnia 2020 23:50

No i chyba zaczyna się exodus z pisowskiej budowli, której mury zaczynają pękać. Ten typ akurat mnie bardzo mierził, bo miał taki nieznośny, nonszalancki, pełen zarozumialstwa sposób wysławiania się. No i ten wieczny, pogardliwy wyraz twarzy. Teraz ucieka jak tchórz przed odpowiedzialnością. Ciekawe, czy Temida go dogoni…

AntyKaczor
AntyKaczor
18 sierpnia 2020 14:11

Kozioł ofiarny cy cóś?