Wiceminister sprawiedliwości usunięty ze stowarzyszenia „Iustitia”

Wiceminister sprawiedliwości udaje ślepego

W sobotę podczas odbywającego się w Mszczonowie, zebrania delegatów, Stowarzyszenie Sędziów Polskich „Iustitia”, usunęło ze swoich szeregów   wiceministra sprawiedliwości Łukasza Piebiaka. Zebrani podkreślali w dyskusji „wspieranie przez wiceministra Piebiaka działań prowadzących do uchwalenia zmian w ustawach o ustroju sądów powszechnych i o Krajowej Radzie Sądownictwa oraz nowej ustawy o Sądzie Najwyższym. Popieranie takich przepisów jest sprzeczne z podstawowymi celami stowarzyszenia” – wyjaśniał rzecznik Iustitii sędzia Przymusiński, informując o podjętej decyzji.

Dodał, że decyzja o usunięciu jest ostateczna, a procedura w ramach stowarzyszenia jest zakończona.

Wiceminister nie zgadza się z nią, twierdząc: „Jest to decyzja w mojej ocenie niesprawiedliwa (…) niezgodna z ideami stowarzyszenia, należy ją uznać za próbę kneblowania dyskusji w łonie Iustitii (…) pod hasłem: „kto się nie zgadza z naszym poglądem, to powinien zrezygnować z bycia członkiem stowarzyszenia, a przynajmniej powinien być cicho” – mówił przed ostatecznym jej podjęciem Piebiak.

Jak poinformował sędzia Przymusiński, podczas zebrania za uwzględnieniem wyprzedzającego tę decyzję odwołania Piebiaka oddano 13 głosów, przeciw było 114 delegatów, zaś sześć osób wstrzymało się od głosu. „To tylko pokazuje, jak część środowiska jest zaciekła, jeśli chodzi o de facto uczestnictwo w walce politycznej. Nie traktuję tego jako normalnej działalności stowarzyszenia” – ocenił wiceminister Piebiak. Zaznaczył, że uważa tę decyzję za nietrafną i nie widzi podstaw do jej podjęcia. „Zastanowię się, co dalej i czy uruchomić drogę sprawdzenia poprawności tego wykluczenia przed sądem powszechnym” – podsumował.

/p/

Źródło: Fakt

Polecamy również

  •  
  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

Dodaj komentarz

6 komentarzy do "Wiceminister sprawiedliwości usunięty ze stowarzyszenia „Iustitia”"

avatar
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Mordazdradziecka

No i znowu Piebiak, znany z poblazania naziolom.

Ant

„pod hasłem: „kto się nie zgadza z naszym poglądem, to powinien zrezygnować z bycia członkiem stowarzyszenia,” I bardzo słusznie. Nikt pana wiceministra nie zmusza do bycia członkiem stowarzyszenia. Skoro nie podziela poglądów reprezentowanych przez jego członków – powinien odejść. Nie chciał odejść sam – to podziekowano mu za członkostwo i tyle. I to było słuszne….

Malina

Przynależność do Stowarzyszenia to nie stosunek pracy. A wykluczenie z członkostwa to nie rozwiązanie stosunku pracy od którego można się odwołać do sądu. I co pan „minister” myśli, ze sąd powszechny przywróci mu członkostwo ? Naprawdę niektórym to się w głowie przewraca.

Maciek123454321

Pamiętacie film „Parszywa dwunastka”? Proponuję sequel pod tytułem „Parszywa osiemnastka”. (w nawiązaniu do 18 kandydatów do pisowskiego KRS). Potem – jak już odbędą się pseudo-wybory trzeba będzie nakręcić trzeci odcinek pt. „Parszywa piętnastka” (bo przecież w KRS zasiada 15 osób).

Plus ujemny

Jedyny depozytariusz Najwyższej Prawdy, nieposzlakowany obrońca etosu sędziowskiego. Jakoś nie było słychać jego protestów wobec kłamliwej kampanii PFN czy oszczerczych wypowiedzi Morawieckiego w „Washington Examiner”. Przyczyna jest prosta – kasa !!!. Przecież taki wybitny prawnik musi żyć na odpowiednim poziomie, czyli musi dbać o to aby dostać wszystkie możliwe nagrody od pana Zbyszka i Mateusza Wspaniałego. O takich ludziach pisał Czesław Miłosz w „Zdobycie Władzy”.

magdalena

Słusznie, nie można dławić demokracji wraz z PISem i jednocześnie działać w Iustitii co broni demokracji przed PISem. Ciekawe za ile go kupili. PIS chciał mieć wtyczkę w Iustitii, nie wyszło. Plebiak będzie miał niechlubną kartę w historii. Mam nadzieję że po upadku PIS odejdzie w niebyt.