Wiceszef Służby Więziennej śmiertelnie potrącił kobietę na pasach – wciąż nie poniósł żadnych konsekwencji

Wiceszef Służby Więziennej śmiertelnie potrącił kobietę na pasach – wciąż nie poniósł żadnych konsekwencji

Zastępca Dyrektora Generalnego Służby Więziennej płk Artur Dziadosz w listopadzie ubiegłego roku w Kozienicach potrącił starszą kobietę na pasach. Po przewiezieniu do szpitala kobieta zmarła.

 

Do tej pory prokuratura nie postawiła Dziadoszowi żadnych zarzutów. Szef Służby Więziennej gen. Jacek Kitliński też na razie nie wyciągnął wobec niego żadnych konsekwencji, więc Dziadosz dalej pełni swoją funkcję. Dodajmy, że zastępcę dyrektora generalnego Służby Więziennej mianuje i zwalnia ze stanowiska minister sprawiedliwości na wniosek Dyrektora Generalnego.

W tej sprawie pytania do resortu Ziobry wysłał Michał Szczerba. – „Resort nabrał wody w usta. Wszystko wygląda na to, że postępowanie zostało objęte politycznym parasolem ochronnym. Chodzi przecież o osobę numer dwa w Służbie Więziennej, która ma rozległą wiedzę o nieprawidłowościach i wpływach polityków na działania tej służby” – powiedział poseł KO w rozmowie z Onetem.

 

Poseł Szczerba zadał konkretne pytania: – „Czy w sposób prawidłowy prowadzone jest śledztwo? Czy podjęto działania mogące wyjaśnić odpowiedzialność za wypadek kierującego? Dlaczego do tej pory nie postawiono zarzutu? Sprawy śmieci Igora Stachowiaka w komisariacie, Agnieszki Pysz w areszcie śledczym czy badanie wypadku Sebastiana Kościelnika, pokazują, że nie można mieć zaufania do działań prokuratury. Jest w rękach polityków. Ręka rękę myje” – stwierdził.

Wiceminister sprawiedliwości Michał Wójcik niezwykle lakonicznie odpowiedział posłowi Szczerbie. Zastępca Ziobry poinformował, że „śledztwo pozostaje w fazie in rem [postępowania przygotowawczego – przyp. red.], a działania Prokuratury objęte są tajemnicą służbową”.

Poseł Szczerba nie zamierza sprawy tak pozostawić. – „Nie damy jej zamieść pod dywan. Sprawę wypadku w Kozienicach obejmujemy monitoringiem parlamentarnym. Opozycja złoży wniosek o informację w tej sprawie na Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka” – zapowiedział.

bt

Źródło: onet.pl

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media
Subscribe
Powiadom o
guest
5 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Rafał P
Rafał P
3 marca 2020 06:37

To przecież nie tylko jasne, ale wręcz kryształowe. Ta babcia wtargnęła na jezdnię prosto pod koła tego kryształowego klawisza. Czy pan ZZ osobiście ma zająć się tą sprawą i wyjaśnić, że ten Dziad… wręcz miał prawo rozjechać tę starowinkę?

Zbigniew
Zbigniew
3 marca 2020 08:45
Reply to  Rafał P

Jak przejmą sądy, to rodzina babci zapłaci za zniszczenie samochodu pana płk.

Maciek123454321
Maciek123454321
3 marca 2020 08:52
Reply to  Rafał P

Ja bym powiedział, że ten Dziad…. miał nawet obowiązek rozjechać babcię. Dzięki temu Skarb Państwa zaoszczędził na emeryturze, co umożliwiło wygenerowanie 2 mld na KURwizję. Cholera, jak komentować takie rzeczy? Ciekawe, co będzie, jeśli np. panu Wójcikowi coś się nie spodoba i kogoś zastrzeli? Np. któregoś z dziennikarzy TVN? Broń pójdzie do ekspertyzy, ktoś niechcący ją zniszczy albo zgubi…. I pan Wójcik czysty. A TVN sam się zastrzelił.

ryszard
ryszard
3 marca 2020 09:34

a gdyby sytuacje odwrocic i to starowinka rozjechala płk Dzjadoka – zgadnijcie jak by sie sledztwo potoczylo…

Maja
Maja
4 marca 2020 08:47

Pisowska nadzwyczajna kasta,