Wielka czystka? Kamiński grozi po żarcie w wykonaniu rosyjskich komików

Wielka czystka? Kamiński grozi po żarcie w wykonaniu rosyjskich komików

Szef MSWiA, Mariusz Kamiński, podczas wczorajszej debaty nt. jego odwołania, odniósł się do „wkręcenia” prezydenta Andrzeja Dudy przez rosyjskich komików. Odpowiedzialny za służby minister wskazał nawet winnego całego zamieszania.

 

Rzeczywiście ktoś zawiódł. Wiemy kto” – zapowiedział wczoraj minister Kamiński. „To osoba w przedstawicielstwie Polski w ONZ. Ta osoba potwierdziła, że to był wiarygodny telefon. Będą wyciągnięte konsekwencje. Mówię to dla opinii publicznej, minister nie ma nic do rozmów międzynarodowych prezydenta”.

Słowa Kamińskiego poprzedziły głosowanie dot. odwołania go i Zbigniewa Ziobry. Tego domagali się podczas środowego głosowania politycy stronnictw opozycji. Głosowanie w tej sprawie, jak nie trudno się domyślić, zakończyło się wybronieniem ministrów przez sejmową większość złożoną z polityków Zjednoczonej Prawicy.

 

Przywołany wcześniej żart komików z Rosji polegał na wykonaniu telefonu do Dudy. Prezydent, choć cała rozmowa była wręcz kuriozalna, nie zorientował się, że padł „ofiarą” żartu i tłumaczył się przed swoimi rosyjskimi rozmówcami z ostatnich decyzji. Żartownisie wypytywali go m.in. o Donalda Tuska, LGBT, COVID-19 i Ukrainę.

Duda, na pocieszenie, nie jest jedynym politykiem nabranym przez Rosjan. Wschodniosłowiańscy satyrycy nabrali też Emmanuela Macrona i Borisa Johnsona.

/nt/

Źródła: gazeta.pl

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

5
Dodaj komentarz

avatar
4 Comment threads
1 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
4 Comment authors
DEcyBeLdarooAleksanderZwinka Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Zwinka
Zwinka

No i jak zwykle, to nie my, to oni. I obojętne, kim są ci oni, najważniejsze, że to nie my. W życiu.
Sołtys się zbłaźnił, a jakiegoś frajera do odstrzału na pewno się znajdzie.

Aleksander
Aleksander

Powinien zacząć od siebie.

daroo
daroo

Ktoś swego czasu coś wspominał o „państwie z dykty” czy mi się tylko wydawało?

Zwinka
Zwinka

Dykta to przy tym, co jest, stabilny materiał. To państwo ze spleśniałego zakalca.

DEcyBeL
DEcyBeL

Jak zwykle, urzędnicy w kancelarii prezydenta… ponad 400 osób…. siedzą i w nosie dłubią. Pieniądze biorą za nic.Tak jak kiedyś Duda i Sasin dłubiąc w nosie wysłali swojego szefa do Smoleńska.