Wielowieś: ksiądz żąda kasy za wizyty u chorych i otwieranie bramy cmentarza

Wielowieś: ksiądz żąda kasy za wizyty u chorych i otwieranie bramy cmentarza

Prokuratura Okręgowa w Katowicach rozpoczęła śledztwo ws. rzekomego przywłaszczenia miliona złotych przez byłego proboszcza z parafii w Bytomiu. Duchowny miał wyłudzić pieniądze z Urzędu Marszałkowskiego w Katowicach. W czerwcu 2019 r. proboszcz został karnie przeniesiony do parafii w Wielowsi.

 

Okazuje się, że również i w nowym miejscu ksiądz zachowuje się nieodpowiednio. Parafianie, w rozmowach z „Gazetą Wyborczą”, powiedzieli, że ich duszpasterz traktuje wspólnotę jako dobry interes i ciągle żąda pieniędzy. Rzekomo bierze je za m.in. odwiedzanie chorych, wizyty kaplicy i za otwieranie bram cmentarza.

Jeszcze w br. wierni z Wielowsi przygotowali skargi do kurii i arcybiskupa.

„Parafianie głośno martwią się i pytają o budżet parafii. Kościół wymaga malowania, ale póki co renowacji została poddana działająca stajenka. Do stajenki betlejemskiej zamówiono nowe polichromowane figurki za kilkadziesiąt tysięcy złotych. Dookoła Kościoła zamontowano drogie oświetlenie ‘najwyższych lotów’, w Kościele zaś pojawiły się nowe konfesjonały, którym przecież niczego nie brakowało” – napisali.

 

To jednak nie koniec kontrowersji związanych z proboszczem, bo, jak się okazuje, ma on być też wulgarny i ordynarny wobec świeckich związanych z kościołem. Wierni twierdzą, że mają nagrania potwierdzające ich zapewnienia.

Ratujmy Koduj24.pl - Zrzutka.pl

Kuria zapewniła, że jest w trakcie wyjaśniania sytuacji, w co nie bardzo wierzą wierni. Przyznali, że jeśli kuria „zamiecie sprawę pod dywan”, to wyślą nagrania do Rzymu.

/kw/

Źródło: wyborcza.pl

 

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media
Subscribe
Powiadom o
guest
11 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Waldemar
Waldemar
19 czerwca 2021 11:26

Ciekawa sprawa. Ksiądz przywłaszcza milion i zostaje karnie (?) przeniesiony na inną parafię. Sędzia Waldemar Żurek, były rzecznik dawnej KRS, zostaje oskarżony o niewpisanie do PIT sprzedaży ciągnika. Ma stuprocentowa rację sędzia SN prof. Wróbel, że w naszym kraju obowiązują dwa systemy prawne: dla równych i równiejszych. W tym wypadku równiejszy jest ksiądz.

Ryszard
Ryszard
19 czerwca 2021 13:37

No ale to „wierni” wyhodowali takich sukinkotów. Gdyby zdecydowanie od początku kazali się sukienkowemu cmoknąć w pompę, to by mu natychmiast zmiękła rura. Ale skoro ciemny lud traktuje klechę jak namiestnika PanaBoga, to cóż tu wydziwiać?

smętek
smętek
19 czerwca 2021 14:02

Przepraszam, a kto im przypomni o wpisanym w Dekalogu zakazie kradzieży i co to zmieni.

Janusz_S
Janusz_S
19 czerwca 2021 14:06

„Zamienił parafię w biznes”, a czymże innym jak nie nieuczciwym biznesem jest cała korporacja watykańska?

Maciek123454321
Maciek123454321
19 czerwca 2021 16:26

A co powiedział kardynał Gajos w „Klerze”, jak dostał w prezencie pastorał? „Złoty, a skromny….” Nic dodać, nic ująć.

Chermes
Chermes
19 czerwca 2021 18:49

Po pierwsze ksiądz jest bezkarny i dobrze o tym wie.
Po drugie zaś, wprowadza on, w swej parafii, w życie maksymę stosowaną przez polski „Epidiaskop”:
„Jaka może być inna korzyść z głupca, oprócz tej, że możemy go oszukać?”

Rafapon
Rafapon
19 czerwca 2021 20:18

Z tego co mi wiadomo, to jeszcze żaden nieboszczyk nie uciekł ze cmentarza. Żywym też się tam nie spieszy. No to po kiego diabła te płoty i bramy? Wziąć bramę, wywieźć na złom, i klecha, albo kościelny, nie będą musieli się fatygować, żeby otwierać i zamykać jakąś bramę.

AntyKaczor
AntyKaczor
19 czerwca 2021 23:18

Sługa… boży…nie bardzo chciało mi się sprawdzać, ale wydaje mi się, że powinienem to drugie słowo z małej literki napisać. Więc napisałem. Po mojemu złodziej i menda.

Marek
Marek
20 czerwca 2021 12:47

Po co płakać ze proboszcz jest zdzierca, wystarczy proste odcięcie go od kasy, i za chwilę wraca mu zdolność myślenia. Winny jest nie pazerny proboszcz tylko głupi poddający się wyzyskowi parafianie. Pusta taca bardzo otrzeźwia każdego księdza, w każdej parafii można otrzymać ślub, USC nikt młodych zdzierać kasy nie będzie, a pogrzeb na komunalnym w najbliższym mieście.

Marek
Marek
21 czerwca 2021 09:49

Przepraszam, czy cmentarz jest państwowy ?

Wiktor
Wiktor
21 czerwca 2021 14:40

Ksiądz z Wielowsi nigdy nie ustanawiał stawki za swoje usługi. Jako parafianin jestem zdumiony takimi opisami jak przedstawiono to w GW. To zawsze jest tylko dobra wola ludzi z Wielowsi czy dadzą na mszę, czy na kolektę np. na ogrzewanie, czy na figury do stajenki. Miałem też pogrzeb w rodzinie w kościele i na cmentarzu w Wielowsi i nie była na mnie wywierana żadna presja opłaty z góry. Cmentarz owszem wymaga kasy na jego utrzymanie (wywóz śmieci itp.), ale to powinno być zrozumiałe. Zresztą trzeba przyznać, że jest tam teraz większy porządek niż kiedyś. Proboszcz jest wyjątkowo dobrym organizatorem i wiele rzeczy próbuje zrobić inaczej i na nowo, ale to nie może być powód by z nim w taki sposób walczyć. Ludzie by chcieli by każdy robił tak jak oni sobie to wyobrazili i jeśli tak nie jest to przekreślają proboszcza. Wyborcza pisze swój artykuł nt. księdza w sposób asekuracyjny, bez stwierdzenia faktu winy, nieostro stawiając ewentualne zarzuty, poddając w wątpliwość wiarygodność proboszcza (można tylko podejrzewać dlaczego, a no dlatego by nie narazić się na posądzenie o zniesławienie, no i przez oczywisty fakt, że żadna wina nie jest potwierdzona). Niektórzy wierni dali się w to wciągnąć i tym samy poróżnili się w tej kwestii. Szkoda bo to nie buduje żadnej wspólnoty. Jest jednak wiele środowisk, które się z tego cieszą i rozgrywają w ten sposób Kościół katolicki.