Witamy w szambie PiS

Witamy w szambie PiS

Kiedy partia Kaczyńskiego zaczęła znieważać prawo, gdy objawiła swoje zniesmaczenie ustawą zasadniczą, pisałem : „W państwie PiS konstytucja się nie przyjęła”… Dzisiaj w przypływie życzliwości napisałbym co najwyżej: „Kaczyński powydzierał kartki z Konstytucji i powiesił je sobie na gwoździu w toalecie na Nowogrodzkiej”. Przez całe zawodowe życie starałem się ważyć słowa i kiedy recenzowałem polityków, to spośród wielu ocennych przymiotników wybierałem na ogół te najmniej kaleczące i zniechęcające do powrotu ludzi, którzy poszli fałszywą drogą. PiS sprawił, że nerwy puszczają i wszelkie niuansowanie ocen dorobku mafijnej partii Kaczyńskiego wydaje się pudrowaniem rzeczywistości.

Formacja sklecona przez prezesa uruchomiła wielki propagandowy wentylator, ciskając w śmigło najobrzydliwsze ekskrementy. Język publicznej debaty sparszywiał, nad głowami Polaków latają dziś obelgi, paskudne inwektywy, kłamliwe zarzuty, oszczerstwa i pomówienia. Można odnieść wrażenie, że rządzącym skończyły się zasoby eleganckich kłamstw. Jakby już wyczerpali zapas dyplomatycznego krętactwa, którym dotychczas próbowali osłaniać czynione bezprawie, a nowych argumentów nie chce im się szukać. Bo i po co, skoro bezprawie stało się normą. Gdy zorganizowana grupa przestępcza (sąd orzekł, że wolno tak pisać o obecnie rządzących), przejęła wszystkie demokratyczne instytucje, poczuła się tak mocna, że przestała się liczyć z obywatelami. Potłuczona prawica przestała dbać o pozory, o prawdopodobieństwo swoich wyjaśnień, o wiarygodność wykrętów, o logikę argumentacji. Kolejne akty bezprawia władza uzasadnia teraz kłamliwym czymkolwiek. Kłamią z pełną świadomością, że ludzie wiedzą, że łżą. Patrzą nam w oczy z drwiącym uśmieszkiem, jakby pytali: no i co nam zrobisz?

Czy nie szyderstwem było mianowanie ministrem oświaty człowieka nauki najmniej chyba oświeconego? Wyszukali w swoich szeregach najbardziej odjechanego fundamentalistę, który tradycyjne przedmioty uważa za mniej ważne od ideologicznej propagandy wspierającej obecną władzę, zarówno świecką, jak i kościelną. Matematyka to dla niego drugorzędna dyscyplina, a w przedmiotach humanistycznych najważniejsze okazuje się wychowanie w ortodoksyjnej rodzinie, walka z nierealnym gender i z bardzo realną obecnością w szkołach dzieci LGBT. Minister Czarnek zakpił z rodziców, ogłaszając, że religia lub etyka do wyboru będą teraz obowiązkowe, chociaż dobrze wiedział, że wyboru nie będzie, bo w polskiej oświacie jest 34 tys. etatów katechetów, a nauczycieli etyki niewiele ponad 800. Minister głosi, że reformuje polską szkołę promując grę „edukacyjną” o JP II: „Wolność, Godność, Niepodległość”. Dla ósmoklasistów aplikujących do liceów ministerstwo i kuratoria produkują konkursy w rodzaju rywalizacji na najpiękniejszy „znaczek XXI Pielgrzymki Rodziny Szkół im. Jana Pawła II na Jasną Górę”. Konkursy tego typu są wysoko punktowane, a dla porównania – za zwycięstwo w renomowanym turnieju matematycznego „Kangur” przysługuje punktów… zero!

Czy nie szyderstwem było mianowanie rzecznikiem praw obywateli i obywatelek mrocznego faceta, który odebrał Polkom ich podstawowe prawo dysponowania własnym ciałem? Czym jak nie napluciem w twarz ludziom przyzwoitym było desygnowanie do Trybunału Konstytucyjnego czynnych polityków, najwierniejszych sługusów władzy wykonawczej, pozbawionych wymaganej wiedzy i dorobku? Czym jak nie chamskim rechotem historii było publiczne przesłuchanie rzecznika Adama Bodnara przez sędziego z PiS z doświadczeniem prokuratora stanu wojennego? A wyznaczenie do oceny, czy unijne prawo cokolwiek jeszcze w Polsce znaczy, byłej posłanki partii rządzącej, zaślepionej nienawiścią do Unii, nie było przypadkiem cyniczną zagrywką? I czy nie było jawną kpiną desygnowanie do Rady Muzeum Auschwitz-Birkenau Beaty Szydło, która niegdyś posłużyła się przykładem oświęcimskiego holokaustu, by pokrętnie uzasadnić zagrożenia ze strony uchodźców, których postanowiła nie wpuścić do Polski?

Ludzie, którzy doszli do władzy obiecując praworządność, walkę z patologią i równość wobec prawa, nawet już nie próbują usprawiedliwiać swojego bezprawia. Bez cienia żenady bronią kombinatorów i oszustów, jeśli tylko wywodzą się z ich formacji. Dobrze się mają bohaterowie afer SKOK, Getback, KNF, przekrętu z respiratorami, szwindlu z maseczkami, czy spryciarze odpowiedzialni za wyposażenie wojsk terytorialnych w chińskie zabawkowe kompasy, w cenie wielokrotnie zawyżonej.

Państwo PiS chroni dzisiaj faceta z szemraną przeszłością, właściciela dziesiątków domów, pałaców i działek, kupionych za pieniądze, których nie miał. Pisowski minister przyznaje mu pokaźną dotację na remont pałacyku, bynajmniej nie wymagając, by obiekt miał w jakikolwiek sposób służyć społeczeństwu. Dziś ten fenomen biznesu o mentalności drobnego złodziejaszka okradającego własną rodzinę, rewanżuje się władzy kupując sieć gazet i czasopism, na które Kaczyński od dawna miał chrapkę. Sąd na wniosek RPO zawiesił tę transakcję zakazując wszelkich działań właścicielskich, ale pan Obajtek unieważnił ten wyrok. Co mu tam sąd, skoro ma poparcie cichego właściciela Polski o ambicjach Najwyższego Prawodawcy! Co mu tam przyzwoitość i własne obietnice. Jeszcze niedawno zapewniał, że w kupionych redakcjach nie będzie zwolnień ani politycznych nacisków. Dziś, za pomocą swoich podkuchennych, wymiata dotychczasowych szefów redakcji z Polska Press. Wzorem swoich mocodawców mówi nam niemal wprost: – Możecie mi skoczyć. Media, prokuratura, sądy, wszyscy możecie mi nagwizdać. Mam was w pompie. Robię i będę robił to, co każe prezes, bo dzięki niemu mogę kolekcjonować kolejne pałace i działki i nikt mnie palcem nie tknie. A jak będziecie podskakiwać, to zasypię was stosem pozwów. Orlen ma przecież mnóstwo prawników i wielką kasę, a Orlen to ja…

Władza kpi w żywe oczy z obywateli obsadzając ważne stanowiska ludźmi bez kwalifikacji formalnych, faktycznych czy moralnych. W państwie PiS marszałkiem Sejmu może zostać technik ogrodnik, ministrem perukarz, a wiceministrem hajlujący nacjonalista. Podobnie dzieje się w kręgach akolitów tej władzy. Nowym dyrektorem programowym skrajnie prawicowej Telewizji Republika jest od kwietnia Witold Newelicz, który przed laty produkował twarde narkotyki i napadł na policjanta, a zawodowe kwalifikacje zdobył redagując gazetkę więzienną. Przy okazji: stołeczna prokuratura bada sprawę związanego z TVP celebryty Jarosława Jakimowicza. Zawiadomienie dotyczy handlu ludźmi, a konkretnie dziećmi…

Ratujmy Koduj24.pl - Zrzutka.pl

Propaganda produkowana przez pachołków prezesa, ścigających się, by zasłużyć na akceptujące skinienie Jego Rozumnej Głowy, już nawet nie jest brudna. To szambo, do którego wrzuca się każdego, kto podpadnie, albo kto popadnie, jeśli interes partii wymaga wskazania jakichś winnych bezprawnych ekscesów władzy. Propaganda TVP chyba już nie ma ambicji pozyskiwania nowych odbiorców ani przekonywania oponentów do idei Kaczyńskiego. Nie zależy im nawet na zwabieniu wątpiących, albo wierzących PiSowi, ale niepraktykujących. Propaganda partyjno-państwowa funkcjonuje dzisiaj po to, by swoim niezłomnym i wiernym na wieki wieków amen głosić omnipotencję ich formacji i Wielkiego Wodza oraz po to, by śmieszyć, tumanić i przestraszać niepokornych, myślących samodzielnie bez pomocy partyjnej szczujni. Kurski odprawia swoje gusła nad głowami tych, których nazwał „ciemnym ludem”, ale od czasu do czasu odwraca się do nas i wywala jęzor krzywiąc się ze złośliwą satysfakcją.

Andrzej Karmiński

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media
Subscribe
Powiadom o
guest
16 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Gekon
Gekon
2 maja 2021 21:29

Szanowny Autor coś proponuje, czy to po prostu kolejne wylewanie gorzkich żali?

ech
ech
4 maja 2021 09:22
Reply to  Gekon

Szanowny Autor stwierdza fakty a szanowny Czytelnik powinien wyciągać wnioski.

Agnieszka
Agnieszka
2 maja 2021 21:43

Obrzydliwej Polski mafijnej dorobilismy sie po 30-stu latach demokracji. A moglo byc to panstwo szacunku, piekna i normalnosci…

Jan
Jan
2 maja 2021 21:51

Andrzej Karmiński … Gratuluję, świetny komentarz !

Jacek Doliński
Jacek Doliński
3 maja 2021 00:13

A gdy się skończą PiS-u dni
I minie czas ich zbawcy,
Będą do pierdla czwórkami szli
Przestępcy i Szubrawcy.
O zdrowie dziś szczególnie dbam
Rodacy moi mili,
Bo jest bezcenne, jeśli mam
Tej pięknej dożyć chwili.
(znalezione w sieci, autor nieznany)

Predator
Predator
3 maja 2021 10:06

Skoro narodowi to nie przeszkadza….od wyborów grupa przestępcza podnosiła poprzeczkę i czekał kiedy naród się wkurwi, i co? i nic. Więc zdemolowali całą Polskę i to jeszcze nie koniec. Na 21 urodziny wspaniała mamusia jarusiowi dała w prezencie książkę o wielkim wodzu leninie, i tak mu ten wódz przypadł do gustu że wskrześił go w sobie. Polska jeż nie jest z tektury, dzisiaj polska jest z papieru toaletowego po podtarciu dupy.

Marek
Marek
3 maja 2021 11:03

Wódz lubi widocznie babrać się w głównie, i delektuje się unoszącymi zapachami. Ale jedno trzeba przyznać Kaczyńskiemu, potrafił swoim zwolennikom zrobić wodę z mózgu, i po 5 latach rządów nie potrafią odróżnić prawdy od kłamstwa, informacji od propagandy, kompetencji od ich braku. Nepotyzm i kolesiostwo znowu stały się podstawą polityki kadrowej i zwolennikom to zupełnie nie przeszkadza, że szefem Sanepidu jest elektryk, a jak chcesz robić karierę w PiS to musisz być absolwentem historii albo teologii. Można by spokojnie powiedzieć że kompletnie zwolenników prezesa nie interesuje to że wróciły metody rządzenia rodem z PRL A wszelkie przejawy wolności stoją ościa w gardle prezesa który nad wszystkim chce mieć kontrolę.

Stanisław
Stanisław
4 maja 2021 08:31
Reply to  Marek

„chce mieć kontrolę”- CHCE? Przecież już ją MA- tak przynajmniej wynika z większości komentarzy- „Kaczyński kontroluje WSZYSTKO.”

Stanisław
Stanisław
3 maja 2021 11:38

Mocne słowa. Ciekawe jakich szanowny autor użyje w przyszłości, jak ten reżim utrzyma się przy korycie dalej? Chyba trzeba będzie w tym szambie zanurkować. I nie wynurzać się.

HerodAntypis
HerodAntypis
3 maja 2021 11:51

Komuniści mieli problem z opozycją. Mimo sieci tajnych współpracowników w cywilu i w sutannach, mimo aresztowań tzw politycznych, mimo armii zomowców podziemie działało sprawnie. Komuniści wpadli więc na genialny pomysł: zalegalizowali „Solidarność”. W ten prosty sposób zdobyli dane, których nie mogli wydobyć ani podstępem, ani torturami. W dniu wprowadzenia stanu wojennego dokładnie wiedzieli gdzie i po kogo przyjść. Wiedzieli też gdzie są falsyfikaty opozycji i tam wcale nie poszli. Wiedzieli też kogo, jako swojego agenta, traktować delikatnie i po cichu uwolnić.
Jesteśmy teraz jak w przededniu stanu wojennego- mamy komplet danych osobowych, lecz adresów jakby więcej. Kiedyś jeden opozycjonista- jedna klitka, teraz jeden pisowiec- kilka, czasem kilkanaście dworków i pałacy. Prawo też mamy sprzyjające- nożna zatrzymać pisowca na podstawie podejrzeń i przypuszczeń i przedłużać mu areszt w nieskończoność, a i majątek można zarekwirować jak o dowody legalnego nabycia trudno. Pisowcy tak się rozzuchwalili, że już jawnie łamią prawo, można ich stadami zamykać, choćby za działanie na szkodę państwa, a w miarę postępu śledztwa powodów aresztowania może tylko przybywać.
Największy problem to przejęcie władzy, bo w opozycji panuje rozdrobnienie a i kolaborantów ostatnio przybyło. Pomysłów nie ma sensu wysuwać, bo każdy, nawet dobry jest natychmiast torpedowany. Może warto zastosować się do dawnej prośby pisowców i ” nie przeszkadzać”? Pisowcy są na ostatniej prostej do samozagłady, więc Pani Lewico o trzech Panach, Panie Kukiz’15, Panie Hołownia, „prosimy nie przeszkadzać”.

smętek
smętek
3 maja 2021 15:42

Kolejny raz serdecznie dziękuję za Pana mądry artykuł. Pisząc o wszechogarniających nas draństwach ratuje mnie Pan przed obłędem bo niekiedy myślę, że to całe zło to wytwory mojej wyobraźni a to niestety nasza rzeczywistość. Zastanawiam się, co musi się stać żeby Polacy otrząsnęli się z tego zaczadzenia.

***** ***
***** ***
3 maja 2021 16:43

A „słońce Tatr” czyli TW „Balbina” tylko zaciera ręce….

Chermes
Chermes
3 maja 2021 17:16

Jak to ktoś mądry rzekł:
„Demokracja jest najsprawiedliwszym z ustrojów.
Nikt nie dostanie lepszych przedstawicieli, niż na to zasługuje.”
Polski to też dotyczy. Smutne, ale prawdziwe.

druh Marek
druh Marek
3 maja 2021 18:01

Ten obłudny, zakompleksiony – o ironio- dr nauk prawnych ,skradł moje marzenia o życiu w demokracji, w państwie prawa.
” ZŁODZIEJ MARZEŃ”
Knuje nocami samotnie w domu, Co by tu spieprzyć,co by zawłaszczyć, Kogo wyślizgać,dołożyć komu, Kogo przeczołgać albo go spłaszczyć.
Za nic ma wszystkich-nawet kolesi, Też za nic ma swego prezydenta, Dla swojej sprawy łatwo się zbiesi, Każdemu swą krzywdę zapamięta.

Inna
Inna
4 maja 2021 06:25

Wszystko to prawda.
Polistalesman rullor pytanie, jak się przed tym szambem bronić? Ogniem i mieczem? Wg mnie takie rozwiązanie odpada. Szambo to szambo i wiadomo, że trzeba podchodzić ostrożnie i mając do dyspozycji odpowiednie narzędzia.

Krzysztof
Krzysztof
12 maja 2021 22:22

Obywatele jeszcze policzą się z kurduplem…