Wizyta Andrzeja Dudy we Włoszech pominięta milczeniem przez włoskie media

Wizyta Andrzeja Dudy we Włoszech pominięta milczeniem przez włoskie media

Andrzej Duda wraz z małżonką wybrał się z pierwszą wizytą po reelekcji, do Włoch. Nic to, że Andrzej Duda spotkał się już z prezydentem Włoch Sergio Mattarellą, premierem Giuseppe Contem, przewodniczącą Senatu Marią Elisabettą Alberti Casellati, szefem dyplomacji Luigi Di Maio, zahaczył o Monte Cassino, będzie przyjęty przez papieża i złoży kwiaty na grobie Jana Pawła II, dla włoskich mediów to mało istotne.

Zamiast podać dokładniejsze informacje o tej wizycie, przeanalizować ją lub zamieścić jakiś wywiad z głową Państwa Polskiego, skupiły się na przypomnieniu homfobicznej nagonki w Polsce, do której pan Duda przyłożył rękę.

„Domani” pisze o tym, że Duda wygrał wybory dzięki kampanii nienawiści wobec osób LGB, powołując się na słowa Roberta Biedronia, że to właśnie „Duda dehumanizuje osoby LGBT, twierdzi, że „nie jesteśmy ludźmi”, tak jak mówiono o Żydach w czasie wojny. Polski Kościół katolicki też odgrywa tu swoją rolę”. Nie zapomniał też wspomnieć o inicjatywie kościoła, który chce otworzyć kliniki do leczenia homoseksualizmu, o „strefach wolnych od LGBT”, rycerzach Chrystusa i działalności Ordo Iuris.

Tygodnik „L’Espresso” przypomniał wszystkie homofobiczne wypowiedzi Dudy i odwołuje się do wypowiedzi redaktora „Więzi”, Cezarego Gabrysia, który zaznacza, że „w 2015 r. PiS wygrał wybory, posługując się kampanią nienawiści przeciw uchodźcom, a kiedy zrozumiał, że to przestało odnosić pożądany skutek, wskazał nowego wspólnego wroga, społeczność LGBT”.

„La Stampa”, jeden z najpopularniejszych dzienników włoskich, swój artykuł zaczyna od słów „Wszystkiemu winna jest tęcza” i pisze dalej – „Kraj o najnowszej historii rozgniecionej przez dwie kolejne dyktatury, który nie czuje się zrozumiany na Zachodzie i marzy o stworzeniu odrębnej tożsamości na Wschodzie, do tego stopnia, że uwierzył w bajki o inwazji muzułmańskiej, choć imigranci nie sięgają tu choćby 1 proc. populacji. Kraj, który dziś wierzy w spisek homoseksualistów i zamierza zerwać konwencję o zwalczaniu przemocy wobec kobiet. Oto nowe twarde starcie cywilizacyjne” i dodaje, że „przyszłość Polaków jest bardzo niepewna”.

Zostań patronem KODUJ24.PL

Powtórzę za jednym z internautów, „Facet nie jest towarem exportowym Polski. Niech od razu w maseczce jedzie na narty. Ze społecznym doradcą – córką”.

Tamara Olszewska

Źródło; wyborcza.pl

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

9
Dodaj komentarz

avatar
8 Comment threads
1 Thread replies
1 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
8 Comment authors
JonAgnieszkaD..a JasiuChermesKundzia Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
HerodAntypis
HerodAntypis

Napiszą o nim dopiero jak się na nartach wypier..li, dopiero wtedy przestanie być przeźroczysty.

Maciek123454321
Maciek123454321

Pan Nikt.

Chermes
Chermes

Dlaczego „pan”? Po prostu – „nikt”. 🙂

Stanisław
Stanisław

Szukanie kontaktu na Moskwę, do Putina? Włoscy politycy od lat kolaborują z Putinem a najgłośniejszym był eunuch z haremem – Berlusconi.

Kundzia
Kundzia

Sam sobie zapracował na takie zainteresowanie i traktowanie.Dla dudy najważniejsze jest aby kaczorek go zauważał reszta to pikuś.Mam wrażenie że to dopiero początek i inne państwa nie będą o nim pisać.Brawo media.

Chermes
Chermes

Tyle Włochów (i inne nacje) obchodzi wizyta Dudusia (czy jak mu tam?) w Rzymie co Polaków wizyta prezydenta Kurdystanu w Warszawie. Nie liczący się prezydencik nie liczącego się w świecie kraiku…

D..a Jasiu
D..a Jasiu

W każdym państwie gdzie zjawi się ten homofob geje i lesbijki jajami powinny go witać

Agnieszka
Agnieszka

Duda to nie czlowiek, to nieudany twor pis.

Jon
Jon

Mam pytanie co wynika dla Polski i Polaków z tej wizyty? w końcu to my sponsorujemy takie wyjazdy i chcieli byśmy aby przyniosły wymierne korzyści dla kraju. Czy to tylko prywatna wycieczka Pana Dudy z małżonką do Watykanu? A jeśli to tylko pielgrzymka religijna to niech pan Duda zapłaci z prywatnej kasy.