Władze PiS na gzymsie straszą, że skoczą

Waszczykowski na polecenie prezesa PiS czyści „złogi” w MSZ

A może o to chodzi Kaczyńskiemu, aby roztrzaskać Polskę w drobiazgi?

Witold Waszczykowski na odczepnego wysłał do Komisji Europejskiej odpowiedź MSZ dotyczącą sytuacji praworządności w Polsce, formułując w poniedziałek retoryczny załącznik: – „Tu nie ma o czym dialogować”. Szef dyplomacji niemal prychnął: „Liczę na, to że Komisja Europejska zaprzestanie przesyłać nam zalecenia, krytykować i wytykać”. Zaś pod adresem wiceszefa Komisji Europejskiej Fransa Timmermansa wysłał groźbę niemal taką, jaką formułuje Mariusz Błaszczak do szefa Obywateli RP Pawła Kasprzaka: „Przestanie występować pan Timmermans na konferencjach prasowych, przestanie mówić, że monitoring Polski to jest jego misja personalna, przestanie przyjeżdżać do Polski na manifestacje polityczne”.

Następnego dnia, czyli dzisiaj Komisja Europejska odrzuciła stanowisko Polski, iż Bruksela nie ma prawa ingerować w polski system sądownictwa. Bruksela ma prawo przynajmniej się interesować, a jak prawo jest niezgodne z praworządnością, do której obowiązują traktaty unijne podpisane przez Polskę, Komisja Europejska ma prawo ingerować.

I taki mamy przypadek: praworządność w Polsce jest zagrożona. Procedury praworządności uruchomione przez Komisję Europejską ulegają wyczerpaniu, w Parlamencie Europejskim dojdzie do kolejnej debaty, a po niej mogą być podjęte działania z art. 7 Traktatu o UE ,nazywane „opcją nuklearną” – czyli krótko pisząc: zagrożenie Polski sankcjami. Takie działanie nie zostały jeszcze nigdy podjęte przez Komisję Europejską, a żaden kraj unijny nie dotarł do sytuacji, z jaką mamy w tej chwili do czynienia.

Głos w tej sprawie zajęła kanclerz Niemiec Angela Merkel i jej słowa wcale nie są dla władz PiS przyjemne: – „Jedność Unii za cenę rezygnacji z praworządności to nie byłaby już Unia Europejska”. Merkel więc dołączyła do Emmanuela Macrona, nie zgodzi się na taryfę ulgową, na „trochę” niepraworządności w Polsce. Merkel w środę będzie wyczerpująco rozmawiać na ten temat z szefem KE Jean-Claude’em Junckerem.

Waszczykowski jako dyplomata jest neptkiem, jest ustami prezesa Jarosława Kaczyńskiego. W zastepstwie prezesa szef dyplomacji staje na gzymsie wieżowca unijnego i mówi, że nie chce „dialogować”. Musicie się zgodzić na niepraworządność w Polsce, bo jak nie – to skoczę.

„Opcja nuklearna” to będzie powiedzenie władz unijnych: „a skaczcie”, strażacy nie przyjadą z dmuchanym zabezpieczeniem na dole, a jedyną liną tego bungee jest elektorat PiS. Ta dramatyczna scenka charakteryzuje sytuację, do jakiej PiS doprowadził Polskę w Unii Europejskiej.

Czy Kaczyński pozwoli władzom PiS cofnąć się z gzymsu i powrócić do obowiazujących na Zachodzie standardów demokratycznych? A może o to chodzi Kaczyńskiemu, aby roztrzaskać Polskę w drobiazgi?

Waldemar Mystkowski
  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

15
Dodaj komentarz

avatar
10 Comment threads
5 Thread replies
4 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
10 Comment authors
Polka gorszego sortuZgredzinkaWaldemarmagdalenamędrkowski Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Tomasz
Tomasz

Ogromnym problemem, jaki widzę, jest to, że ewentualne sankcje nie dotkną sprawców naruszeń. Mechanizmy sankcyjne powinny być tak skonstruowane, aby w pierwszej kolejności szykanować ludzi łamiących praworządność w danym państwie lub wspierających takie działania. Dolegliwości powinien poczuć w pierwszej kolejności np. taki pan Bierecki w Luksemburgu, a nie jakiś rolnik w Trąbkach Wielkich. W przeciwnym wypadku PiS skonsoliduje ludzi wokół kolejnego mitu o zdradziecko napadniętym Chrystusie Narodów i będzie miał ogromne poparcie. Drugim istotnym problemem jest narracja towarzysząca tej sprawie. Cały czas brakuje mi precyzyjnego wskazywania sprawców. To nie Polska, a rządzący nią aktualnie ludzie są sprawcami. Brakuje mi także… Czytaj więcej »

paragraf22
paragraf22

Dopóki „zwykły szarak” nie odczuje na własnej skórze do czego prowadzą rządy PiSs,to ich poparcie będzie wynosiło 40%. Ale tak dla pocieszenia to i tak 60% jest PiSsowi przeciwnych.

Zgredzinka
Zgredzinka

Tylko, że ogromna większość tej większości cierpi na inercję społeczną, przejawiająca się w absencji wyborczej.
Dlatego tak się mamy, jak (nie)działamy, a później narzekamy, że mniejszości słuchamy.

Andrzej
Andrzej

Tak wyglądają rządy pod butem paranoika.

Anna
Anna

Dokładnie tak – on popełni samobójstwo, a my będziemy do sprzątać kolejne 10 lat!

Zgredzinka
Zgredzinka

Anno, tu nie będzie już czego sprzątać, bo po tym unijnym pociągu nawet powiew nie pozostanie.
Są rzeczy nie do odrobienia.
O tym właśnie mówił Wyspiański w „Weselu” pisząc … miałeś chamie złoty róg.

inz.mamon
inz.mamon

Karaluchowi chodzi o to by rozrzaskać Polskę w drobny mak… nie mam wątpliwości

paragraf22
paragraf22

„A może o to chodzi Kaczyńskiemu, aby roztrzaskać Polskę w drobiazgi?”

Tak. Właśnie o to chodzi.

mędrkowski
mędrkowski

Europa może zadać pytanie, czy w obecnym porządku prawnym w Polsce skok z gzymsu wieżowca na główkę jest prawnie akceptowany. Może wystosuje na tą okoliczność pytanie, a rząd odpowie, że nie mają podstaw prawnych do zadawania takich pytań. W tym szaleństwie jest metoda – udawać nie bardzo rozgarniętego, a działania demontujące system demokratyczny może ujdą uwadze. Wiejski filozof był synonimem osoby która nigdy nie zmieniała zdania, z której można było się pośmiać, ale dla otoczenia nie stanowiła zagrożenia. Szkoda tylko, że tacy osobnicy decydują teraz o losach naszego kraju.

magdalena
magdalena

Kaczyński chce wyprowadzić Polskę z UE, sankcje są mu na rękę, chce w Polsce wprowadzić rządy reżimowe, a unia mu w tym przeszkadza, bo ingeruje, zwraca uwagę itp., jak wyjdziemy z unii, to będzie bił opozycję na ulicach, wsadzał do więzień na wieloletnie wyroki, a najbardziej niepokorni zginą w niewyjaśnionych okolicznościach, znów będą paszporty, znów będziemy żyć w niewoli, dzieci i wnuki nam tego nie wybaczą. Trzeba chodzić na wybory, głosować na kogokolwiek, byle nie na PIS i nie na IQ15, trzeba demonstrować. Jak będziemy bezczynni to kiedyś obudzimy się z ręką w nocniku, ale będzie za późno.

Zgredzinka
Zgredzinka

Magdaleno, nie wiadomo czy już nie jest za późno, bo coś mi się widzi, że jednak nie ostanie się to niezależne sądownictwo, a to oznacza, że nie będzie już wolnych wyborów.
Jeżeli tak sie stanie, to pozostanie nam już tylko czynny protest, albo …. ponowne „urządzanie się w dupie”.

magdalena
magdalena

Nie jest za późno, wierzę w ludzi, szczególnie młodych. Tak ja my poradziliśmy sobie z komuną, tak nasza młodzież poradzi sobie z PISem, a my trochę starsi dołączymy do nich. Może i będzie Majdan w Warszawie, ale dla wolnej Polski w UE warto się poświęcić.

Waldemar
Waldemar

„Wyborcza” dała tytuł w punkt: „Odczepcie się od nas”. Fakt, taka jest generalnie biorąc postawa rządu Szydło. Tyle że to „odczepcie się” jest selektywne, bo oczywiście nie oznacza odczepienia się od cycka europejskiego, które ten rząd ssie i to intensywnie. Jednoczesnie pouczając Macrona, by tu, w Warszawie uczył się gospodarowania i Merkel, by zajęła się problemami Niemiec. W sumie dość żałosne widowisko i pała z dyplomacji. Na razie wystawia ją UE, ale przyjdzie czas i na wyborców.

Zgredzinka
Zgredzinka

No przecież Jarozbaw to piroman. Im gorzej, tym lepiej.
Im bardziej będzie się paliło, tym będzie miał większą radochę.
To demon destrukcji.
Póki będzie żył, nie przestanie siać spustoszenia.
Toksyczna atmosfera, to jego środowisko naturalne.

Polka gorszego sortu
Polka gorszego sortu

Ciśnie mi się na usta stare powiedzonko: „Nie strasz, nie strasz, bo się…”