Wnuczka Piłsudskiego nie została zaproszona do Sejmu na rocznicę jego urodzin

Wnuczka Piłsudskiego nie została zaproszona do Sejmu na rocznicę jego urodzin

Andrzej Duda twierdził, że nieprzypadkowo wybrał datę inauguracji obchodów 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości. 5 grudnia 150 lat temu urodził się Józef Piłsudski. Z tej okazji prezydent wygłosił orędzie, którego nie mogła wysłuchać na miejscu wnuczka marszałka Joanna Piłsudska-Onyszkiewicz.

„Dziś Andrzej Duda mówił w obliczu urodzin Józefa Piłsudskiego, które zaczynają obchody 100-lecia niepodległości, piękne słowa… Już abstrahuję, że w tym samym dniu w Sejmie jest niszczona polska demokracja. Ale oni z przyczyn politycznych nie zaprosili wnuczki Józefa Piłsudskiego do Sejmu” – powiedział w TVN 24 poseł Michał Kamiński. – „Na rocznicę urodzin Józefa Piłsudskiego jego wnuczka nie została zaproszona, bo im politycznie nie pasuje. Takie to budowanie wspólnoty” – oburzał się poseł.

Wnuczka marszałka jest bowiem żoną Janusza Onyszkiewicza, opozycjonisty, byłego ministra obrony i działacza dawnej Unii Wolności. Joanna Piłsudska-Onyszkiewicz od wielu lat angażuje się w działalność mającą na celu promowanie i zachowanie pamięci o marszałku Piłsudskim. Ale zdaje się to nie mieć znaczenia dla PiS – ważniejsze dla nich jest to, czyją jest żoną.

Internauci krytycznie komentowali niezaproszenie wnuczki marszałka na uroczystości: – „Świętują urodziny Piłsudskiego. Ale jego wnuczki nie zaprosili… A Marszałek dziś powiedziałby im tyle: „Wam kury szczać prowadzać, a nie politykę robić”; „Sejm tak bardzo uczcił Piłsudskiego, że jego wnuczki nie zaproszono”.

bt

Źródło: gazeta.pl

Polecamy również

  •  
  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

Dodaj komentarz

3 komentarzy do "Wnuczka Piłsudskiego nie została zaproszona do Sejmu na rocznicę jego urodzin"

Powiadom o
avatar
Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Tomasz

Myśląc o Marszałku mam mieszane uczucia, bo która z dat lepiej go oddaje: 11 listopada 1918 czy 12 maja 1926 r. Obawiam się, że obecnie rządzący wielbią Marszałka „majowego”. Hołdowanie mu kryje dla mnie niebezpieczeństwo akceptacji burzenia demokracji, zapędów autorytarnych, używania przemocy i wodzostwa. Przy obecnej władzy byłbym z tym uwielbieniem wielce ostrożny.

Ada A.

Tak dobitnie podkreślają – gdzie jest ich resztka kultury… Jak można było nie zaprosić wnuczki na takie uroczyste obchody?

Plus ujemny

Przy okazji warto byłoby przypomnieć losy obu córek Marszałka. I porównać je z Martą K.