Wojenka wewnętrzna w PO trwa w najlepsze

Wojenka wewnętrzna w PO trwa w najlepsze

Platforma Obywatelska ma chwilowo ważniejsze sprawy na głowie niż działania opozycyjne. Po aferze z podwyżkami uaktywnili się w niej przeciwnicy Borysa Budki i mamy właśnie do czynienia z klasyczną wojenką o wpływy. Przeciwko liderowi partii coraz otwarcie występują zwolennicy Grzegorza Schetyny, którzy widzą teraz właśnie szansę na usunięcie Budki.

W Poznaniu spotkał się zarząd regionu PO i trzeba przyznać, że było bardzo gorąco. Tematem numer jeden była ostra krytyka władz klubu i żądanie, by Budka przestał pełnić funkcję szefa klubu.

Najgłośniej szefostwo PO krytykował Mariusz Witczak, poseł Platformy z Kalisza, jeden z najbliższych współpracowników Grzegorza Schetyny, nazywany szarą eminencją partii. Wcześniej pełnił on funkcję skarbnika oraz członka zarządu krajowego PO, ale po objęciu władzy przez Budkę, stracił swoje stanowiska.

Może on liczyć na wsparcie swoich kolegów, bo grupa polityków, którzy domagają się odejścia Budki z funkcji szefa klubu parlamentarnego KO, jest coraz większa. Mają oni nadzieję, że we wrześniu, na spotkaniu klubu w Lidzbarku Warmińskim ich Budka rzeczywiście ustąpi ze stanowiska. Tym bardziej, że „sam przewodniczący wyraźnie powiedział, że nastąpi zmiana na stanowisku szefa klubu – mówi poseł PO z Piły, Jakub Rutnicki i jednocześnie przypomina, iż „byliśmy jedyną partią, która biła się we własne piersi i powiedziała wyraźnie, że to nie ten czas i nie ten moment. Pozostałe schowały głowę w piasek. Przepraszam te osoby, które czują się zbulwersowane. Musimy lepiej wsłuchiwać się w głos Polaków”.

Zostań patronem KODUJ24.PL

No cóż, wydawać by się mogło, że to nie miejsce i nie czas na tego typu rozgrywki wewnętrzne, ale, jak pokazuje życie, są priorytety i priorytety…

Tamara Olszewska

Źródło: wyborcza.pl

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media
Subscribe
Powiadom o
guest
2 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Zwinka
Zwinka
26 sierpnia 2020 11:25

I tak już mamy od wieków. Gdzie dwóch Polaków, tam trzy zdania. I dlatego ciągle dostajemy w dupę. Tym razem jednak od swoich, a przynajmniej za takich się podających.
To nie jest kraj dla mądrych ludzi.

Jantar
Jantar
26 sierpnia 2020 12:43

Wewnętrzne otwarte wojenki są wszędzie, gdzie jest demokracja i ścierają się różne zdania. Zawsze się dziwiłam, dlaczego Tusk marginalizował Schetynę w PO, ale widać coraz wyraźniej, że jednak miał powody. Zamiast bowiem występować przeciwko Kaczyńskiemu i PiS, Schetyna ciągle walczy o swoje przywództwo w PO. Nie bez powodu przecież Tusk mianował Kopacz na swojego następcę, gdy dostał stanowisko w Unii. Co wtedy robił Schetyna? Podkopywał jej autorytet. Gdzieś kiedyś też czytałam w artykule (nie pamiętam już gdzie i kiedy – tyle się tego czyta), że Schetyna jako przewodniczący PO jest dla PiS i Kaczyńskiego bardzo wygodny, bo Kaczyński ma na niego porządne haki, natomiast na młodszych członków, a zwłaszcza na mniej znanych, haków brak. Zapewne jest w tym dużo prawdy. Ostatnia kampania prezydencka przecież pokazała, że odpowiednio przeprowadzona może odnieść duży sukces, a o tej kampanii nie decydował Schetyna i jego ludzie – brali w niej udział tylko wyznaczeni ludzie przez Budkę i to właśnie tacy mniej znani. Do tego Budka jako szef PO zdecydował, że w kampanii prezydenckiej partia powinna być mniej widoczna podkreślając tym samym przekaz, że prezydent byłby poza nią. Fakt, że wygłupili się z tymi podwyżkami dla posłów, ale też fakt, że potrafili się do tego przyznać. Sądzę, że jednak Budka powinien dalej być przewodniczącym, natomiast nowy przewodniczący klubu pewnie będzie i to ktoś z otoczenia Budki.