Wraca pomysł na kolejne podatki

Pacholęctwo Morawieckiego zatrzymało się w PRL

Tematem numer jeden w dzisiejszych mediach to dymisja Gowina i przegrana Zjednoczonej Prawicy w sejmie, której nie udało się przepchnąć projektu głosowania korespondencyjnego pod obrady Sejmu.

 

Zapewne więc niewielu zwróciło uwagę, że właśnie w Sejmie przemawiał premier Morawiecki. Tematem jego wystąpienia było omówienie sytuacji związanej z koronawirusem, ale kilka zdań poświęcił on podatkom i tutaj nieźle zaskoczył słuchających go posłów.

Premier zaproponował, by wrócić do pomysłu wprowadzenia takich podatków jak podatek cyfrowy, podatek od transakcji finansowych, podatek od śladu węglowego i podatek od wielkich korporacji międzynarodowych.

 

Warto przypomnieć, że jeszcze nie tak dawno Morawiecki odrzucił propozycję podatku cyfrowego, co spotkało się z wielką wdzięcznością Stanów Zjednoczonych, podobnie jak i negatywnie podszedł do podatku od transakcji finansowych. Skąd więc ta nagła zmiana frontu?

Mateusz Morawiecki usiłował przekonać, że wprowadzenie tych podatków to wielki zastrzyk gotówki dla UE, dzięki czemu pozyska ona miliony euro na walkę z koronawirusem, ale czy rzeczywiście o to premierowi chodzi? Inaczej to widzi Roman Namysłowski, ekspert podatkowy Crido Taxand i w rozmowie z Business Insider Polska zwraca uwagę, że czas, w jakim Morawiecki porusza sprawę właśnie tych podatków „nie jest przypadkowy. Wiadomo, że budżet nie jest bez dna i są potrzebne środki na pomoc dla przedsiębiorców. Szuka się więc ich tam, gdzie są, a pewne zasoby mogą mieć właśnie międzynarodowe korporacje internetowe takie jak Google, Facebook, czy Amazon”.

Wszystko wydaje się więc jasne. To nie o pomoc w walce z koronawirusem chodzi, ale o brak kasy w budżecie. Ciekawe, co się z nią stało?

Tamara Olszewska

Źródło: businessinsider.com.pl

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

4
Dodaj komentarz

avatar
3 Comment threads
1 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
4 Comment authors
HerodAntypisantymoherAndrzejgustaw Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
gustaw
gustaw

Proponuje żeby Mateusz Morawiecki, za zgodą Prezesa Kaczyńskiego, opodatkował koronawirusa. Z tego będzie największa kasa i starczy i na TV PiS i na kampanię wyborczą A. Dudy. Starczy również na premię dla rządowy „przydupasów”, bo im jak zawsze te się należą.

HerodAntypis
HerodAntypis

Taki podatek już jest, tylko inaczej się nazywa i ma wiele wariantów. Jeśli naruszą kwarantannę, płacą go domniemani posiadacze wirusa, bo nie potwierdza się tego testem. Jeśli ktoś nie zachoruje do końca kwarantanny, to oznacza, że posiadał go bezobjawowo, ale jak ktoś jednak się uprze i umrze, to znaczy, że wykończyli go towarzysze wirusa. Jeśli ktoś nie jest myśliwym, to zapłaci podatek za nielegalne wyjście z lasu. Małżeństwo zapłaci podatek za trzymanie się za ręce na ulicy choć w czterech ścianach seks mogą uprawiać całkowicie bezpodatkowo Część ludzi płaci taki podatek w formie darowizny sprzętu ochronnego dla personelu medycznego. Jedna… Czytaj więcej »

Andrzej
Andrzej

złodziejowi nigdy nie za mało

antymoher
antymoher

już to widzę,teraz dopiero wszyscy bedą za….. za michę ryżu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!tylko tak można odbudować gospodarke.