Wrogie przejęcie posłów przez PiS

Bielan pokazał jak będzie wyglądać zapowiedź „końca wojny” politycznej Kaczyńskiego w praktyce

Adam Bielan potwierdził w rozmowie z Krzysztofem Ziemcem w RMF FM, że klub parlamentarny PiS powiększy się o kilku posłów („jest to bardzo prawdopodobne”). Takie przejęcia (przejście, transfer) zdarzają się, obecnie można spodziewać się większej liczby – hurtowej – sięgającej nawet liczby 9 osób.

Dlaczego dochodzi do takiego dużego wrogiego przejęcia osób chwiejnych, acz szukających korzyści materialnych, którymi PiS mami? Jednym z powodów może być wymiana ciosów z Andrzejem Dudą, który może zechcieć budować własne zaplecze polityczne, partyjne.

PiS w tej sferze zapisał „barwną” kartę z Renatą Beger, posłanką Samoobrony, nad którą pracował zastępca Kaczyńskiego, Adam Lipiński. Działo się to 11 lat temu. Lipiński kusił publicznymi pieniędzmi, stanowiskiem w rządzie i innymi apanażami. Beger przyznała się do kurwików w oczach, które miały opisywać jej ciąg na seks, a który lubi, „jak koń owies”.

Ta remiza zostaje przez PiS odtworzona. Czy Bielan jest kierownikiem w tym skansenie politycznym PiS i czym kusi? Wówczas Beger dała się namówić autorom programu „Teraz my” (skądinąd nawiązującym do „złotej myśli” Kaczyńskiego: „teraz ku…a my”), aby iść na rozmowę z Lipińskim z ukrytym sprzętem video.

Kurwiki Beger znakomicie opisują stan intelektualno-emocjonalny PiS. Ówczesna posłanka Samoobrony obnażyła PiS, bo w istocie przystawała i dzisiaj wpasowałaby się idealnie w pisowski paradygmat. Beger, Bielan, Lipiński, Kaczyński – tworzą wspólnotę wartości i interesowności.

Pisowski wzorzec z Sevres – to osoby z kurwikami i ambicjami: „teraz k… ja/my”. Jest to niebezpieczny typ ludzi, których w każdym społeczeństwie jest niemało, nie uznają umów społecznych, zawartych w obowiązującym prawie. Naginają je do własnych potrzeb, łamiąc prawo ustrojowe i tworząc własne bezprawie.

Norman Davies – przedstawiciel jednej z najstarszych demokracji – wiele lat temu oceniając PiS, nazwał tę partię po prostu sektą, a potem mafią. I trudno z nim się nie zgodzić, bowiem tak zorganizowana grupa ludzi stara się przejąć kolejne sfery życia społecznego, werbuje ludzi, a gdy nie udaje się, bo niektórym nie odpowiada owa wspólnota, nazywani są kanaliami, gorszym sortem, zdradzieckimi kanaliami etc.

Waldemar Mystkowski
  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

5
Dodaj komentarz

avatar
3 Comment threads
2 Thread replies
1 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
5 Comment authors
GeorgeZulkaadamaMaciek123454321Andrzej Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Andrzej
Andrzej

Norman Davies zdiagnozował również i wodza jako paranoicznego bolszewika, co z resztą jest prawdą, więc że PIS to sekta lub mafia też przystaje jak ulał.

Maciek123454321
Maciek123454321

Czyżby szykowała się powtórka łajdackiego sejmu z lat 1772-1776, który to sejm pod wodzą kanalii (nomen omen) Adama Ponińskiego herbu Łodzia w zdradziecki sposób ratyfikował I rozbiór Rzeczypospolitej? Gwoli ścisłości należy jednak dopowiedzieć, że ten sam łajdacki sejm doprowadził do powstania w 1773 roku Komisji Edukacji Narodowej dysponującej funduszami skasowanego właśnie zakonu jezuitów oraz w 1776 roku zakazał tortur i procesów o czary. Historia pamięta jednak tylko haniebną ratyfikację i protest Rejtana. Podobnie historia zapamięta PiS-owi rozwalenie Trybunału Konstytucyjnego i misiewiczów. O 500+ ludzi szybko zapomną. Tak to właśnie jest, złe uczynki długo się pamięta, o dobrych się zapomina. I… Czytaj więcej »

Zulka
Zulka

Leży to już w ludzkiej naturze ” łaski pisać na lodzie- krzywdy na marmurze”.

George
George

Obawiam się że to wielka naiwność liczyć na to że już przy pierwszych wyborach oddadzą władzę, na którą tak długo czekali.

adama
adama

Boją się że część Pisu może jawnie bądź skrycie popierać Dudę i ściągają do siebie koryciarzy.