WSA uchylił postanowienia prezesa UODO wstrzymujące ujawnienie list poparcia do neoKRS – „Co teraz? Zabezpieczenie SANEPiD?”

Kary za hejterskie wpisy pochwalające zabójstwo Pawła Adamowicza

„WSA w Warszawie uchylił 2 postanowienia Prezesa UODO wydane w przedmiocie czasowego ograniczenia przetwarzania danych osobowych. Czyli odpadła fikcyjna podstawa do blokowania dostępu do list poparcia. Co teraz? Zabezpieczenie SANEPiD?” – napisał na Twitterze adwokat Michał Wawrykiewicz z inicjatywy „Wolne Sądy”.

 

Chodzi o dzisiejszy wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Na swojej stronie internetowej WSA poinformował, że uchylił postanowienia prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych, które wstrzymują ujawnienie przez Kancelarię Sejmu podpisów pod listami poparcia kandydatów do neoKRS.

Sąd wydał to postanowienie w związku ze skargami na odmowę ujawnienia tych list przez Kancelarię Sejmu. Skargi złożyli w sierpniu i wrześniu 2019 r. Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar oraz posłanka Kamila Gasiuk-Pihowicz z KO.

 

Jak zaznaczył sąd, od dzisiejszego wyroku przysługuje odwołanie do Naczelnego Sądu Administracyjnego.

A tak internauci zareagowali na wpis mecenasa Wawrykiewicza: – „Stawiam na głównego geologa kraju i jego kompetencje w tej sprawie…”; – „Została tylko pani magister z TK, choć oczywiście prawem kaduka. Ale czegóż odkrycie towarzyskie nie zrobi dla pana prezesa”; – „Teraz może będzie pożar w kancelarii, albo złodzieje ukradną ten papier gazetowy, a Kaczmarska zmieni kolor na blond”.

bt

Źródło: bip. warszawa. wsa.gov.pl, Twitter

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media

1
Dodaj komentarz

avatar
1 Comment threads
0 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
1 Comment authors
Jacek Doliński Recent comment authors
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Jacek Doliński
Jacek Doliński

Przecież po to autorzy ustawy o neo-KRS z Ministerstwa nieSprawiedliwości utajnili nazwiska sędziów popierających kandydatów, żeby sobie nie zawracać głowy zbieraniem ich podpisów! A jak się zrobiła chryja, to już było za późno żeby zebrać podpisy, bo trzeba by w to wtajemniczyć 100-200 sędziów żeby mieć różne nazwiska, a przy takiej liczbie sprawa na pewno by wyciekła i cała reforma poszłaby w diabły.
W tej sytuacji sugeruję PiSim mały kontrolowany pożar w Kancelarii Sejmu. A jak Antoni wykosił wszystkich specjalistów od takiej roboty w polskich służbach, to „ciepły człowiek” z Białorusi na pewno chętnie użyczy swoich.