Wychwalał zabójcę Adamowicza i groził Tuskowi. Zapadł wyrok w sprawie

Wychwalał zabójcę Adamowicza i groził Tuskowi. Zapadł wyrok w sprawie

Nyski przedsiębiorca, Arkadiusz M., umieszczał w social mediach wpisy, w których pochwalał morderstwo prezydenta Adamowicza, groził zabójstwem Tuskowi i nawoływał do wymordowania członków oraz sympatyków Platformy Obywatelskiej. Sprawa została zgłoszona na policję przez posła KO Rajmunda Millera.

 

Policjanci dokonali rewizji w domu M. i zabezpieczyli jego sprzęt elektroniczny. Znaleźli też w jego mieszkaniu niewielką ilość narkotyków. Mężczyzna zapierał się, że wpisy dodał pod wpływem alkoholu zmieszanego z silnymi lekarstwami. Zapewniał także, że nigdy nie zamieściłby takich wpisów na trzeźwo.

Wyrok w sprawie zapadł wczoraj przed Sądem Okręgowym w Opolu. Nienawistnik został skazany na rok więzienia w zawieszeniu na trzy lata i 9 tys. zł grzywny. Sprawca został też zobowiązany do przeproszenia pokrzywdzonych i powstrzymywania się od nadmiernego spożywania alkoholu.

 

Wyrok w sprawie jest nieprawomocny – w sprawie, co warto podkreślić, uczestniczył też wspomniany Rajmund Miller. Poseł prosił SO o łagodne potraktowanie hejtera. Sąd częściowo przychylił się do prośby parlamentarzysty, ponieważ zasądzony wyrok został zaproponowany przez samego autora nienawistnych wpisów.

Zostań patronem KODUJ24.PL

/nt/

Źródło: interia.pl

  •  
  •  
  •  
Wesprzyj wolne media
Subscribe
Powiadom o
guest
8 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Maciek123454321
Maciek123454321
8 września 2020 07:17

No i cały hejter. Odważny, kiedy anonimowy, a jak się bydlaka wywlecze na światło dzienne, to robi się taaaaki malutki. Skamle, że nie chciał, że go coś podkusiło, że alkohol, że prochy, że on już nigdy więcej………… Te gnidy wszystkie są takie same.

Marek
Marek
8 września 2020 20:31

Dokładnie tak. Ta mentalność wśród zwolenników pisu to podstawa.
Mają ja kibole i narodowcy odważni tylko w grupie i tylko po piwku.
Mają ją prawicowe internetowe trolle.
A ostatnio mają ja też „policjanci”, nie podający podstaw prawnych, nie mający imienników, bez legitymacji, zamaskowani, a do tego rzucający groźby wobec posłów. Czy to w ogóle byli „policjanci” a nie przebrani wotowcy, co niektórzy sugerują? Ich zachowanie tylko dodaje prawdziwości takim podejrzeniem.

Bart
Bart
8 września 2020 07:52

Ten człowiek wyraził wprost to, co o normalnych ludziach sądzi znaczna część zdziczałego elektoratu pis. Najważniejsze osoby w państwie – prezydent, premier, szef rządzącej partii, jej posłowie – też nawołują do przemocy, tyle że nie tak wprost.

Marek
Marek
8 września 2020 19:29
Reply to  Bart

Oni nie tylko nawołują, oni ją już wprowadzają. Na przykład nie tak dawne aresztowania protestujących i tym co działo się potem. Następny krok to wprowadzenie obozów pod postacią „kościelnej terapii”.
Ale to nasza wina, tych nie głosujących na pis, że nie mamy nawet ćwiartki tej odwagi i siły jaką w ostatnim czasie pokazali Białorusini. To nasza wina, bo debilni wyznawcy pisu się nie zmienią puki się ich do tego nie zmusi, a opozycja wciąż „próbuje” z nimi rozmawiać i przekonywać. Debila nie przekonasz nigdy puki ma co żreć w korycie, jest mu ciepło i nie przeszkadza mu że jest debilem. Od pięciu lat marnujemy czas, a dyktatura się umacnia, tak fizycznie jak i psychiczne.

Ona
Ona
8 września 2020 12:57

Ile trzeba było zjeść śniegu by popierać i głosować na to badziewie PiS?

AntyKler
AntyKler
8 września 2020 13:39

A potem praca w spółce Skarbu Państwa?
Opyla się nawet

Marek
Marek
8 września 2020 19:24

Ułaskawienie już podpisane. Widziałem je dzisiaj na biurku prezesa.

Marek
Marek
8 września 2020 20:23

Alkohol jako okoliczność łagodząca/wymówka? Typowo polskie.
Przynajmniej grzywna wysoka, z perspektywy zarobków zwykłego człowieka oczywiście, bo kacyki pisu tyle wydaja na waciki.
Nadal jednak na pierwszy plan wysuwa się wątpliwość czy tak samo łagodnie chciałby potraktować sprawcę prokurator gdyby np. wychwalał on zabójcę jakiegoś pisowskiego kacyka, i groził kaczyńskiemu/ziobrze/dudzie itp. ?
Jakoś osobiście śmiem wątpić. Wtedy prokurator nie byłby tak łaskawy i naciskał na sędziego by dostał co najmniej dożywocie.